ChapterPDF Available

Zjawisko przemocy fizycznej wśród ludności chłopskiej w XVIII wieku w wybranych księgach wiejskich.

Authors:
Uniwersytet Pedagogiczny
im. Komisji Edukacji Narodowej
w Krakowie
Prace Monograficzne roo3
Redakqa naukovva
Natalia Majoch . Jakub Pieczara
przestrzeni historycznej
t" $,7
?l<{
'{ -{\
J/ rr\/Y
l.%
f"{P
.Y -/
ZsIcNIBw Wtrczłx
cd. Should thc abbot have been more fluent in diplomacy' both tolards the throne and
his own trt<ltrks, who he punished severĄ for not following the rules of the monastery'
he coulcl havc hacl a chance to avoid this shamefrrl fate' Klaudia Rogowska
Uniwersytet Warszawski
Zjawisko przemocy fizycznej wśr d ludności chłopskiej
W XVIII wieku w Wybranych księgach wiejskich
Wprowadzenie
Przemoc jest zjawiskiem powszechnie znanym od początk w ltrclzkości, bcz
względu na płeć, pochodzenie czy kolor sk ry. Zagadnieniami z. zakrcstt 1lrit
wa staropolskiego zajmowało się już wielu wybitnych badaczy i r-ric sprls<'lll ich
tutaj wszystkich wymienić. Na szczeg lną uwagę zasługują publikacjc: Młrrkrr
Boruckiego, Stanisława Kutrzeby, Ryszarda Łaszewskiego, Dariusza Makiłły'
Stanisława Płazy i Wacława Uruszczaka'' Z przyhością należy jednak stwier-
dzić, że w stosunku do publikacji na temat prawa ziemski ego czy też miejskie-
go o chłopach nadal pisze się zbyt mało.
Celem niniejszego tekstu jest pr ba poszerzenia dotychczasowej wiedzy
w zakresie zjawiska przemocY fizycznej w XVlll-wiecznej wsi. Żr dłami,kto-
re pozwa|ają na dogłębne badania prawa wiejskiego w interesującym okresie,
ustawy wiejskie oraz księgi sądowe wiejskie. Ustawy byĘ wydawaneprzez
właściciela
danej wsi, czasem w porozumieniu z mieszkającymi tam chłopami.
Dużo bardziej wartościową
kategorią źrodeł jednak księgi sądowe wiejskie,
kt rych analizapozwa|anazapoznanie się z realnymi s1tuacjarni, rozprawami
sądowymi i karami wymierzanymi chłopom". Szczeg lnym zbiorem źr deł,
kt ry pozwolił na napisanie niniejszego artykułu, wydane w dw ch tomach
przez Polską Akademię Umiejętności
Księgi sqdowe wiejskid. Nad ich pruygo-
towaniem pracował Bolesław Ulanowski, niesteĘ dzieło zostało wydane już
po jego śmierci
w r9zr roku. Informacje w nich zawatte zaledwie zarysowują
l' Pozycje Ęch autor w zamieszczone w bibliografii.
z S.Płaza, Historia paltstwa i prawa polskiego. Zarys wykładu, cz. t: Polska przedroz'
biorowa, Katowice t97t, s. t69.
3 Księgi sqdowe wiejskie, t. r-z, wyd. B. Ulanowski, Krak w r9zr.
lo.z49t7l978Ę8o8+ss8g.l II7
7jirwisko Przemocy flzycznej wśr
d ludności chłopskiej '..
badany tclrrlrl rrl tr.'rt'llit.Prowinr..ji llluloPol5lill.;. l,rzt.rvnlir.rria, takie jakb jka,
pobicie, z.rltllicltit' czy zabtijstw<l, tttlitl<l siI rltIllltIt.zt, w tlz.icsięciu tsięgacho.
Możc to światlczyć'
z.ar<iwIltr () Powszcchl)tlści tycll 1lrzestę1rstw, jak i o podej-
mowanych pr<ibach walki z ninri przez wynriar sprawiedliwości. Przechodząc
do przedstawienia sytuacji prawnej chłop w na ziemiach Korony, należy pod-
kreślić,
jest to zaledwie rys' a szcze}ołowe i bardziej rozbujowane treści
można pozyskać z publikacji podanych w bibliografii.
W przypadku zbiorowości
wiejskiej istniało kilka rodzaj w sąd w do
kt rych mogli się zwrocic jej przedstawiciele, szukając sprawiedliwości. Są-
dem najniższej instancji były sądy ławnicze i gminne, w ki rych zasiadał soł-
Ęs oraz od dw ch do siedmiu ławnik w5. Cztery razy d'o roku odbywał się
sąd wielki gajony, podczas kt rego sądzono poważniejsze przestępsiwa' na-
tomiast raz w roku w okresie Wielkiego Postu zbierał się tzw. sąd rugowy.
Była to niemal uroczystość,
w kt rej uczestniczyli wszyscy mieszkaricy wsi,
cała ława, pan oraz urzędnicy dworscy. Nie Ęlko sądzono mieszkaric w, ale
także odbierano swoiste sprawozdanie na temat życia prywatnego chłop w
i ich prowadzenia się. Rozpatrywano w wczas między innymi s|rawy o nie-
posłuszeristwo wobec rodz\c w lub złamanie YI przykazania.. sądy i.rgu*"
i w jtowskie odbywaĘ się w domach urzędnik w karczmach lub we dworach.
Należy r wnież wspomnieć o istnieniu takich inst1tucji jak sądy dworskie, po_
jawiające się w małych majątkach ziemskich, oraz zamkowe, działające w du-
żych majątkach'. W prz1padku analizowanych przestępstw prywatnych Ęlko
od poszkodowanego zależało, czy sąd zajmie się daną '|.u*ą. W jego imieniu
sprawę do sądu m takze zgłosic członek rodzinf .
Sprawy rozpatrywane w ramach prawodawstwa wiejskiego możnapodzie-
lić na dwie podstawowe kategorie: o charakterz. p.'bii.rrrym i pryrłatnym.
Do pierwszej należały występki przeciwko interesom dworu, zwierzchności
dominialnej, wykroczenia o charakterze policlnym i przeciwko dobrym oby_
czajom' Do drugiej grupy natomiast te przeciwko życiu i zdrowiu, czci oraz
wolności
poddanychr. Najczęściej
*y..ri..r"'y-i na wsi były kary na ciele,
finansowe, pozbawienie wolności
i pokuta kościelna.
W epoce staropolskiej. kara miała dwojaki cel: przede wszystkim wymie-
rzenie sprawiedliwości, ale r wnież odstraszenie potencjalnych przyszłych
sprawc w' Aby zniechęcić ich do popełniania podotnych c zyn w,'nakazywa-
no.udział w publicznych egzekucjach czy wymierzaniu kary chłosty. Chłostę
wykon1rvano za pomo.cą r zg, karbacza,'postronka. Liczbawymierzonych ra-
z w (plag) zależała
od popełnion"go p.r"rtęp.twa. W przypadku orzeczenia
większej ich liczby sąd m zad,ecydowaćo rozłozeniu *; r.u.y ,'u .Lpy. lo-
wszechnie stosowaną praktyką było odraczanie wymierzenia kary ciężarnym
kobietom orazbraniepod uwagę stanu zdrowia oskarżonego'.. 1.1 *yior'u.rie
w miejscu publicznym mialo za zadanie także upokorr"ii" ,kuruica' nato-
miast w przypadku gdy wykon}rwano w domu, uznawano zakaręo wiele
łagodniejszą' IJważano też, że chłosta nocą jest o wiele mniej hanbiąca,'. Iego
rodzaju wyroki były uskuteczniane w mlejscach publicznych, ,'.i'. |r'y p.ę-
gierzu, pod domem sołtysa'' lub na środku
wsi' z kt rej pochodził skazany.
Bar'dzo rzadko wykony'wano na czterech rogach wsi (analogic znie d'o czte-
rech rog w rynku w mieście)".
Praktycznie przy większości
analizowanych w tej pracy spraw pojawia się
wzmianka, że w stosunku do winnych została orzeczonau^ri grry*ny. /ej ury-
sokość
była naliczana w zależności
od' zamożności
pozwanelo,';ak'rownież
od popełnionego przestępstwa. orzekano kary na tzeczpana' wymiaru spra-
wiedliwości, wsi, Kościoła,_szpitali
oraz szkoły,ł.
W1płacano takze pieniądze
poszkodowanym lub członkom jego rodziny.
W świetle
analizowanego materiału mogę stwicrc1 z.ic, żekarępozbawienia
wolności
na wsi wykon1rłlano dosyć rza<1k<, i jcaynic w przypadku najcięż-
szychprzestępstw. Wźr
dłach często określa
sig jll jlll<<l liarę wieży' Skazanych
umieszczano w wieży g rnej lub dolnej, a l<tlszlltrlli llrlllyttI w Iliej obciążo_
ny był sam skazaniec. Szczego\nie dotkliwi1 lilrrl; llylll rlu,igzicIlie .i..ru,-'.go
w wieży dolnej na głębokości
rz łokci pocl zit,rlli:l, t,,łbit, zt.lvzrilgtltl lla chłcld
oraz niedob r światła
dla wielu osadzonych włtr'ttltl'i l'yIy ,'i,] ,l,, Wytrzylllll_
::::l:Ł.:: dostarczano im, spuszczając_ jc w ,l,il ,,.' .r,,,',l'r,' W 1,I zy1,lrclktl
9 D. Makiłła, Historia prawa w Polsce,Warszaw:t .,('('l.{. ], łl(J !l'I
ro R. Łaszewslo, Wiejskie prawo. . .' s' 42.
11 D' Makiłła,
Z. Naworski, Historia prawa ttd aicttttltl lt 1,t,|,1',,lt l,l,l''L,t l,I t.tlt tt. l,itl
rowa. Zarys wykładu, Toru zooo, s. 99.
12 W. Maisel, Archeologia...,s. u6.
4 Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielką (l5lj_t8oĄ, Księga sqdowa klucz w strzeszyc-
kiego i żbikowskiego (ry4j_l74Ą, Księgi gromadzkie wsi Ptaszkowa (l5l7_l79), Księga
gromadzka wsi Zagorzany Q589-l77), Księgi gromadzkie wsi Krowodłza 6-y,6-17g4,
Księga sqdowa gromad paitstwa suskiego (1699-175), Księgi gromadzkie wsi Try cza
(lszz_lz+6), Księga sqdowa wsi Węgrzce ( 95'176), riięgi gromadzka wsi Tyniec
(l78l-l84), Księga sqdowa wsi Węgrzce (57o l75).
S W. Maisel, Archeologia prawna polski,Warszawa r982, s. 1o1.
6 M. Borucki, Temida staropolska. Szkice z dziajLiw sqtlownictwa polski szlacheckiej,
Warszawa r97g, s. r32
Z W. Maisel, Archeologia...,s. tot.
8 _S. Kutrzeba, Dawne polskie prawo sqdowc w zurysił (I' Prawo kąrne. II' Postępek
sqdowy), Lw w1927, s. rr8. 13 R. Łaszewski' Wiejskie prawo karne w PolsL.t, X Vi / l '\ \'l!l tl't, l tt
14 Tamże, s' 5r.
r r{l 119
ll
Klłuorł
Rocowsxł Zjawisko przemocy fvycznej wśr d Iudności chłopskiej...
ttwir'.ztt'ttl,t tv wi(.7y 1irirllcj warunki skazanych byĘ o wiele |epsze oraz nie pil-
ll()Willl() tr lt w .,1lrlsrill zllyt rygorystyczny.Z czasem pob}'t w wieży połączono
7. I)rll( i} |)l7},lllll:,()\\,i} lv l<it1tlltnach'5. ByĘ nią zagrożone osoby oskarżone o Po-
waż'ltit.jszt' 1ll zt,slg1lrlwlt, tlrIric jak zab jstwo, zakł canie porządku publiczne-
go w sl1tlzit, lrrll rrit,1ltltljq't ic słtrżby
wojskowej. Należy jednak podkreślić,
na
ową karę l-lyll z;ll.wyt'l.;rj sl<azywirni przedstawiciele nizin społecznych' gdyż
bogatsi płltllcglrli I<lrr'łllll ttlaj4tl(owym'6.
W świctlc
Źr'titlt'l łl1lrtitz l<lrr Irakładanych na tzecz dworu, sądu czy po-
szkodowanyclr ItlaItly jcszczc tlrl cz.ynienia z tzw. pokutą kościelną. Miała ona
zar wno charaktcr {illarlstlwy, jal< i materialny. Podczas rozprav{y sądowej
zazv{yczaj świecki
sędzia rlrz.ckał wysokość
kary i miejsce jej odbycia"' Po_
kuta kościelna często była wyIrricrzana osobom, kt re dostąpiły prawa łaski
(w prz1padku kary śnrierci), co miało je skłonić do poprawy'8. Najbardziej
dotkliwą formą pokuty kościelnej
było leżenie Wzyżem w trakcie mszy świę-
tej. odbywan o przed wrrym ołtarzem, a skazaniec trzymaŁ w ręku krzyż'
W źr dłach znajdtĄąsię r wnież wzmianki, że w niekt rych kościołach
winny
leżał
pod tęczą, ajego twarz skierowana była ku ziemi'9. W przypadku naj-
poważniejszych przestępstw, takich jak zab jstwo, winny ubierany był w ko_
szulę śmiertelną, aby podkreślić
rodzaj popełnionego czynu. Innym rodzajem
napiętnowania był obowiązektrzymania w rękach narzędzia zbrodni, np. ka-
mienia, siekiery. Poza pokutami publicznymi skazaniec często musiał zapłacić
jeszcze grzYwnę na rzeczKościoła.
Do kościoła
wska zaneło przez sąd należało
dostarczyć daninę np. w postaci świec
bądź wosku. Według | zefa Dickera'o,
najwyzszymwymiarem tej kary była konieczność
ofiarowania zo funt w wo-
sku (9,o7 kg)' w przypadku Przestępstw analizowanych w Ęm artykule poku-
ta kościelna
była zasądzanaw za\eżności
od uznania sądu. |eśli
skazany odbył
v\yznaczonąmu karę, zapominano o jego przewinieniu. Taki obowiązekciążył
nie tylko na sędziach, duchownych, a|e przede wszystkim na członkach gro-
mady, w kt r ej Ęł
oskarŻony. Przestępstwem było wypominanie pokuĘ' gdyż
groz\ły za to surowe kary''.
15 S. Kutrzeba, Dawne prawo...,s. 47.
t6 W. Uruszczak, Historia paltstwa i prawa polskiego, t. r: 966-1795, Warszawa zol5,
s.365-366
|7 R. Łaszewski, Wiejskie prawo karne...,s. 5t.
r8 W. Uruszczak, Historia paitstwa..., s.37t.
19 I. Dicker, Pokuta kościelna
w prawic wie.iskiutt polskicn otl XVl do XVII( wieku'
,,Pamiętnik I{ist<lrycz.Ir<l [)rawlly'' 1tl25, t. l, Z. l' s. l().
Żo 'l'atltź-c, s. l4.
2'l 'l'irlltżt'' s. .;.
W kolejnych częściach niniejszego aĘkułu zostaną szczeg łowo om -
wione znalezione przypadki przestępstw, takich jak b jki' pobicia, zranienia
i zab jstwa.
B jki
W trakcie kwerendy pozyskano og łem 38 prz1padk w w kt rych przed-
stawiciele zbiorowości chłopskiej zostali postawieni w stan oskarżenla za
wyżej wymienione przestępstwa. Pierwszą gtupą poddaną analizie chłopi
oskarżeni o udział w b jkach. Uczestniczyli w nich zar wno mężczyźni
(6),
jak i kobiety (z), kt re niejednokrotnie same prowokowały takie sytuacje. Na
przyl<ład z6 listopada 1748 roku wydano Wyrok w sprawie o b jkę' kt ra miała
miejsce w karczmie. Stronami konfliktu była niejaka Skowronkowa ze swymi
synami i Adamczyk wraz z Maciejem Kowalczykiem . MęŻczyźni spotkali się
w karczmie, w kt rej wdali się w konflikt z kobietą i jej synami. W jego wyniku
Adamczyk został poważnie pobity. Doszło r wnież do b jki między kobietą
a Kowalczykiem. Sąd uznał, że większą winą powinni zostać obarczeni Skow-
ronkowie jako inicjatorzy te1o konfliktu. Nakazano im zapłatę lo grzywicll
flarzecz Kościoła. Ponadto mężczyźnlmieli otrzymać po 3o plag. AdaInczyli
i Kowalczyk jako strona konfliktu zostali zobowiązani do uiszczclria grzvwicrt
na tzecz urzędu. Obie strony miały się pogodzić' W przypaclktr wylltrclitr li.<t
lejnej b jki między oskarżonymi grozlła im wysoka grzywna''.
Tylko w dw ch sprawach odnotowano informację n.r tclllat pttlrrewit'li
stwa sprawcy i pokrzywdzonego. We wsi Tyniec odbył się pr()ccs 'l'<lIllilsz.it
Leona i jego żony, gdyż nieustannie dochodziło między nimi do kŁitlli, lrttirc
następnie przeradzaĘ się w b jki. owe konflikty pr bowała łagodzic gr()lllżr
da. Pomimo licznych napomnie ze strony wymiaru sprawiedliwości sytuacja
nie ulegała poprawie. ostatecznie ostrzeżono małżonk w, w prnpadku że
sy.tuacja nie ulegnie poprawie, będą odbierali co piątek po dziesięć dyscyplin'3.
Konflikty najczęściej wybuchały w karczmach (3 przypadki). odnalezio-
no r wnież jeden przypadek b jki w lesie i dwa w domu rodzinnym. Dosyć
osobliwym przypadkiem jest sprawa leśnika paristwa suskiego Woyciecha
Walasiaka. Z akt sprawy wynika, oskarżony obrażał wojewodę Walaskiego,
czym sprowokował go do udziału w b jce. Zaznieważenie przełożonego na-
łożono na niego niezwykle surową karę zo grzyrłien na rzecz dworu orazkarę
pozbawienia wolności
na okres siedmiu dni. Po opuszczeniu więzienia miał
przeprosić wojewodę w obecności
sześciu świadk
w'o.
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, s. 4o7.
Księga gromadzka wsi Tyniec, s.34l.
K.sl1'qri sr,trłl rłrt 3 r o n't a d 1l a łi s l w tl.sr'l.sft ir'.qłt' s. 4 l 4 2.
ŻŻ
Ż4
Ir.t łtlt't,t l{r lr,r l\l"'|. AZ1lrrvislitl Pr7-cllrocy flzycznej wśrod
ludności chłopskiej.
Kary z.it rrtlzilrl w lltijI<acll Ilyly lllrlrlzrl zttlzltitrlwltllc. Najczęściej zasą-
dzalx'l grl'ywllq (4 prz.ypaclki), lllrstę1llric tIrltlslg 1lrz.ypadki), więzienie
(r przypaclcl<), przeprosinv (r), pojcclnanic (r).
Pobicia, napaści, okaleczenia
W świetle
przeprowadzonej analizy fu dłowej jasno widać, że przestępstwa-
mi, kt rych dopuszczano się najczęściej w środowisku wiejskim, były pobicia,
napaści i okaleczenia. oskarżono o nie 29 os b (a kobiety i z5 mężczyzn).
Zastatawiac może' dlaczego wśr
d sprawc w znajdują się Ęlko cztery kobiety.
Bożena Popiołek'5 wysunęła tezę, przestępstwa przez nie popełniane były
bagatelizowane lub uznawane za mniej znaczące. Procesy wszczynano dopie-
ro w prz1padku, gdy ich zachowanie demoralizowało otoczenie lub stawało
się uciążliwe.
Do konflikt w dochodziło na wielu polach, jednym z nich mogło byćbez-
prawne użytkowanie cudzego pastwiska. Dnia r9 czerwca ry9z roku niejaka
Garbiowa została oskarżona właśnie o bezprawne wypasanie bydła na łące
Petronilli Słabiriskiej. Pewnego dnia właścicielka łąki postanowiła przepędzić
bydło oskarżonej, ta jednak dotkliwie pobiła. Nakazano jej zapłacić t6 zło-
Ęch zadośćuczynienia zaszkody dokonane przezbydło, a za pobicie skazano
na ro plag. Ponieważ w dniu wydawania wyroku oskarżona byla w ciąży
odroczono karę chłosty, o czym miał pamięta ć w jt. Ponadto w trakcie roz-
prawy wyszło na jaw, że niejaka Suchanka namawiała oskarżoną do pobicia
Słabiriskiej, dając jej kij. Ukarano natychmiast chłostą'6.
W większości prz1padk w to jednak kobieĘ były ofiarami, a mężczyźni'
oprawcami. Katarzyna Semiczanka, będąca kucharką w domu |ana Urbanca,
została pobita przez jego syna z powodu rzekomego nieposłuszeristwa i nie-
w1'wiąz1'wania się z powierzonych obowiązk w. Kobieta zeznała, że oskarżony
nachodził i namawiał do cudzoł stwa, za co uderzfa go w twarz. W toku
sprawy wyszło także na jaw, ojciec nie panuje nad swoimi synami, kt rzy się
nad nim znęcali. |an Urbanec (syn gospodarza) miał zapłacić
9 grzywien na
rzecz poszkodowanej' 4 pariskie grzYwrry, l grzwvnę dla sądu i a funty wosku
na r7.ec7. danego kościoła.
Spędził też tydzien w więzieniu. Kucharka miała
otrzymać wynagrodzenie i zostać odprawiona z tego domu. Zakazanojej kon-
takt w z synami gospodarza pod groźbą wygnania ze wsi'7.
25 B. Popiołek, Kryminalia w księgach sqdowych miast Korony jako źr dło do badari
nad życiem rodzinnym na przełomie XVL| i XvIIl w., ,,Kwartalnik Historii Kultury
Materialnej" zor8, nr 66, s.3o.
z6 Księga gromadzka wsi Tyniec, s.359.
27 Księga sqdowa gromad pailstwa suskicgo, s. l7 lźl.
W czterech przypadkach w imieniu pokrzywdzonych kobiet sprawiedliwo-
ści za doznane krzywdy szukali ich męsry krewni. Każda z nich została zaata-
kowana przez mężczyznę,Lecz w jednym przypadku pr bowano go oskarżyć
nie tylko o pobicie, ale także o zab jstwo. Wojciech Szymon pozwał Kazimie-
rzaBogacza o zabicie swojej c rki. W świetle
zeznan świadk w wyszło na jaw,
Że dziewczyna pr bowała okraść
oskarżonego. Kazimierz Bogacz przyłapał
dziewczynę na gorącym uczynku, a następnie uderzył w twarz. Dziewczyna,
wybiegając z młyna, powiesiła worek z mąką na płocie, kt ry niefortunnie na
nią spadł, łamiąc jej kark. Bogacz miał leżeć krzyŻem w kościele
ptzez trzy
najbliższe niedzielne msze za duszę zmarłej' Miał r wnie ż wypłacic 6 tynf w
jej ojcu i odebrać 3o plag w obecności przysięgłych'8.
|eśli
chodzi o miejsca, w kt rych wybuchały konflikĘ między mieszkarica-
mi wsi, najczęściej dochodziło do nich we wsi zamieszkiwanej przez oskarżo-
nego, lecz brak bardziej szczegołowych informacji (s prz1padk w). Kolejny_
mi miejscami były: dom rodzinny oskarżonego (s przypadk w), karczma (4),
jarmark (z), pastwisko (r), młyn (r), dom poszkodowanej (r), wiejska droga
(t)' łąka (r). Dodatkowe informacje na temat opisanych zbrodni zestawiono
w tabeli r. W przypadku ośmiu spraw brak danych.
Zarowno do b jek' jak i przestępstw z drugiej kategorii często dochodzi-
ło pod wpływem alkoholu w karczmie lub tuż po ufiściu z niej. Sędziowie
zdawaIi sobie sprawę, Że jedną z głownych przyczyn konflikt w we wsiach
był właśnie
alkohol. Zdarzało się, że oskarżeni nie przyznawali się, co było
przyczyną napaści'9. Pod wpływem alkoholu potrafili r wnież włamać się
do karczmy i pobić jej właściciela. Ze względu na to, że |ędrzej Kozub nie
pierwszy raz dopuścił się takiego czynu, miał otrzyrnać roo plag, zakupić po
z funĘ wosku do kościoła
św. Marii Magdaleny i dtl Skrzylny. Ostrzeżono tak-
że społeczność
tej wsi, że za podobnY vrystępek grtlzi wysoka kara grzy.wny3'.
W księdze sądowej gromad paristwa suskiego utl<lktttlrcllttlwallo prz1padek
niezrozumiałego ataku Tomka i Wo1.tka Rusirliaktiw lllr Ilrl<ttlla Salę. Męż_
czyźni przyszli do pariskiej karczmy i pobili ptlszl<'tltltlwlttrt'gtl. I)rltlatlrowo
Woytek ugryzł Salę w rękę. Rusiniakowie mieli zlt1llitt it' Zil l('( Z('lli(' 1lłllrrzyw_
dzonego u cyrulika, dodatkowo uiścić z grzyw|1y zlttltlśćtlr zyllit'lli;r, ''' 1it'zywIly
pariskie orazzakupićfuntwosku narzecz Kościtlllr.
()llz)'lll;llii,lrt'llit'Ź |,rl ]rl
plag za częste wszczynanie b jek3'.
Przed sądem stanął r wnież Mateusz Flak zc swtliltt :;yltt'llr N4,tl1',t:,zr'tll,
!j:y-'::::! że Szymon Czopek i jego syn Andrzcj w 1llz,'rv,,,lttt.l ltlr',lzlr'lr,'
z8 Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, s. 4ot.
29 Tamże, s' 38r.
30 Tamże, s. 39z.
3r Księga sqdowa gromad pailstwa suskiego, s. 20_2l.
1Ż2 r23
ll.t'łtllllł l(('t'l'\\',l\ ^Z1lt rv I s krl l)r7.cllrocy fizy cznej wśr d ludności chłopskiej.' .
p()dc7.as jarIllarktl w Wiclicz.cc W tltlIltrl 1l.tttl l ltll lr.rlwy llt'z-jłkicjkcllwiekprzy
czyny ro7.bili sz.klankę lla twarzy jcgtl rrlłrllii' rlli.;tlt't zit'1i1t' 1t1 i ;lrty tym obraża-
jąc. Szylnon ()zopek przyznał,że rzecl'ywiścic jcgrl syrl trclcrzył poszkodowaną,
tłumacząc jcgo zachowanie upojenienr alktlhtll<twyrll. lnnym powodem napa-
ści
miało być zachęcanie męŻczyzny do stosunku Przez poszkodowaną. Sąd
zdecydował o konieczności złożenia zeznan przez świadk w pod przysięgą,
z powodu ich wzajemnej niechęci nakazał jednakzwrocicpozwanym wolność.
Ponadto w celu konĘnuowania procesu strony miały przryprowadzić nowych
świadk w lub nam wić do złoŻenia przysięgi obecnych. Wyznaczono na to
termin dw ch Ęgodni' potem sąd miał już nie wracać do tej sprawy3'.
Zeznania złożone pod przysięgąbyĘ bardzo silnpn dowodem. Proces jej
sldadania został opisany jużprzez Bartłomieja Groickiego33. Na jego przekład
prawa magdeburskiego wraz z komentarzami powoĘ'wano się przed wielo-
ma sądami. Wszystkie strony konfliktu wtaz ze swoimi świadkami stawiały
się w wyznaczonym miejscu, by zLożyć przysięgę' Pisarz miał odczyĄywać jej
treść, a zainteresowani powtarzali głośno i bez omyłek. Przysięgający klękał
na czas jej składania, kładł
dwa palce na krucyfiksie lub relikwiarzu. Nie za-
wsze uż1.wano Wzyża, czasem zastępowano go święrymi obrazami lub mie-
czem katowskim3a. W pożniejszym okresie pomylenie w formuły w trakcie
jej qpowiadania nie stanowiło już większego problemu. Liczl się wnie
sam fakt jej złożenia3'.Zgadzano się na jej odroczenie, Iecz okres ten nie m
przeboczyc siedmiu dni. W Ęłn
czasie namawiano świadk w, by złożyli swe
zeznania zgodnie z prawdą. Zdarzało się r wnież' że z powodow osobisĘch,
takich jak choroba czy podroż, termin złożenia przysięgi m być odracza-
nyr6. Nie mogli jej złożyćWzywoprzysięzcy,
banici, hereĘcy i osoby niepeł-
noletnie. M wi się też na temat zakazu składania przysięgi przez osoby, kt re
ukonczyły 7olaf7.
W domach, za zamkniętymi drzwiami dochodziło do pobić matek przez
syn w, znteważania ich. W trakcie kwerendy znalazł się r wnież pr4padek,
gdy ojciec wielokrotnie bił swoją c rkę, a m4ż żonę. Zdecydowałam się na
Księga sqdowa wsi Węgrzce ( 95_176), s. t$.
33 B. Groicki, Tytuły prawa majdeburskiego, Warszawa 1954.
34 P. Kitowski, Przysięga dowodową w polskim prawie miejskim i ziemskim w XVII_
XVIII wieku. Model normatywny oraz praktyka sqtłowa na przykładzie wybranych
mniejszych miast wojew dztwa pomorskicgtl i nalborskiego, a także sqdu grodzkiego
w Kiszporku, [w:] Ml nisi veritas. Księga detlykowantt Profesorowi Jackowi Matuszew-
skiemu, red' M. Głuszak, D. Wiśniewska-](li.wiłk,
l' łl''j' zot6, s.377_379.
35 S. Kutrzeba, Dawne polskie prawo. . ., s. 98.
36 P. Kitowski, Przysięga dowodową..., s.,,z6'
37 Tamże, s. 3Ż2_323.
umieszczenie tutaj prąpadk w tzw. przemocy domowej we wsp łczesnym
rozumieniu. Chociaż nie spotkałam się z takim okreśIeniem w trakcie badari
nad źrodłami, to jednak opis1'wane w nich sytuacje posiadają znamiona ptze-
mocy domowej.
Oskarżony lozef Czyśclk
został juŻ w przeszłości ukarany za pobicie swo-
jej c rki. Nałożono na niego karę r4 grzywien. MęŻczyzna po powrocie do
domu z wściekłości i z zemsĘ ponownie pobił dziewczynę.Miałzato zapłacić
7 grzyvien oraz obiecać razem z żoną, że nie będą mścić się na dzieciach i na-
Ieżycieje karmić'8.
Interesujący wydaje się przypadek Mateusza Apostoła. |ego teść
|akub
Adamiec złożył na niego skargę, że bije swoją żonę. Podczas pierwszej rozpra-
wy sąd nakazałwzajemne przeproszenie się małżonk w. W prz1padku gdyby
oskarżony ponownie podni rękę na swoją żonę, miał podlegać trzydniowej
karze pracy w kajdanach przy publicznej drodze. Gdyby w przyszłości to nie
pomogło, w wczas sąd miał rozważyć skuteczniejszą karę. W dniu lz września
1768 roku ponownie wr cono do tej sprawy. Mimo zasądzonych kar Apostoł
znowu znęcał się nad swoją żoną,wyrzucając jązimąw trakcie połogu z domu'
M wił, że dziecko nie jest jego,|ecz gromadzkie. Sąd nakazał stawienie się do
dworu i odebranie r5 plag za nieposłuszeristwo. Podkreślono, że w prąpadku
kolejnych tni zostanie zakuĘ w kajdany i odesłany do sądu rł7ższego
i są-
dzony jak kryminalista3e.
Nie tylko kobieĘ były oIiarami długotrwałej przemocy. }ej ofiarą padali
r wnież mężczyźni, szczego|ni,e ci schorowani lub w podeszłym wieku. Po-
szkodowanym w interesującej sprawie był Stasiek Kalita, stryj oskarżonego'
Został on obwiniony o ciąglą przemoc w stosunku do stryja (b jki' hałasy'
swary). Wymierzono mu 5o plag z zastrzeżeniem, że gdyby w przyszłości
po-
nownie dopuścił się tego czynu,będzie mu groziła kara r8o plag i ro grzywien
na tzecz dworuao. Dochodziło także do konflikt w między teściami
i zięciami.
Woyciech Cek]arsz poskarżył się na swojego teścia,
ten go pobił i nie wy-
płacił posagu należnego za jego c rkę. Dekretem sądu strony miały się po-
godzić. W prz1padku ponownego konfliktu ten, kt<iry byłby bardziej winny,
miał otrzymać 3o plag, spędzić w kłodzieo' lub więz.icnitr dwa tygodnie oraz
zakupić 3 funty wosku do kościoła''.
38 Księgi gromadzkie wsi Krowodrza Q5jo-t78z), s. ('.)..
39 Ksigga gromadzka wsi Tyniec, s.34o,344.
40 Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, s. 4os.
41 Były to dwie belki z otworami na ręce i nogi sltrż;lrt' tltl tltlit'lrrt'ltrlIlrienia prze-
stępcy.
42 Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, s. z8z.
tz4 125
z.rltlticltic ltrb 1lrlbicic praw<l wrt'1sltr<' 1ll71'1,y11|yy7łlrl kary pieniężne,
wigzicrlia' 1llłgi ltrll z.tlbtlwiązltlrilt llil l7('( z 1,tlszlitl<l<lwilIlycIr. [)okon1'wano
obdukcji ;lrl'cd rozprawą lub w jej trakcie. l)<lw<llywaIrtl W tym celu cyrulika,
kt ry oceniał ()brażenia, dzięki czemu Pos7.k()Cl()Wally nl starać się o Pokry-
cie koszt w leczenia. W przypadku gdy sprawc w było kilku, najprzykładniej
karano tego, kt ry zainicjował dane przestępstwo. leżelibył
nim poszkodo-
wany' na niego r wnież nakładano karę, jednocześnie obniżając sprawcy.
Szczeg lnie surowo karano urzędnika, gdyż w świetle prawa powinien być
wzorem dla społeczności, w kt rej żyjea3.
Po analizie materiału źrodłowego
można stwierdzić' że najczęśctej wymie-
rzanąkarą była chłosta Qz przypadkow), następnie kara gr4.wny (7), zadość-
uczynienie (5), pojednanie (+), pokuta kościelna - Ieżeniebzyżem(4), wosk (:),
świece
(r), chleby dla szpitala (r), klęczenie pod tęczą z kamieniem w ręku (r)'
grzYwna (r) ), kara więzienia (z), opłacenie koszt w Leczenia (z), kara więzie-
nia w kajdanach (r), nakaz zapłaty zaległego długu (r). W trzech prz1padkach
nie wydano żadnego wyroku.
|ak można zauważyć po analizie powyższychprzypadk w, najczęstsząkarą
była chłosta' Sąd widział potrzebę rekompensowania zadanych krz1.wd po-
szkodowanym, stąd zdarzają się wyroki, w kt rych zasądzano grz1.wnę na ich
rzecz. Najważniejszym celem sądu była jednak pr ba pogodzenia zwaśnio-
nych stron' by uniknąć kolejnych konflikt w w przyszłości. Dlatego teżprzy
tak wielu sprawach znajdują się wzmianki o ewentualnych bardzo wysokich
karach dla tych, ktorzy ponownie będą szukali zwady.
Zab jstwo
Przestępstwami przeciwko życiu lub zdrowiu były r wnież zab jstwa. Moż-
na je podzielić na umyślne ',Ęminalne'' (od XVI wieku groziła za nie kara
śmierci przez ścięcie) oraz nieumyślne
,,c1.wilne''. o drugim orzekano, gdy
czyn był wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Kara była w wczas
znacznie niższa (pozbawienie wolności oraz zapłacenie wszczyzny na tzecz
rodziny zabitego)aa.
W materiale źr dłowym znajdują się zaledwie trzy przypadki zab jstw.
Może to skłaniać do refleksji, dlaczego jest ich tak niewiele. Sprawy, w kt -
rych oskarżony popełnił czyn karany śmiercii1, ntrjczęściej przekazywanebyły
w ręce miejskiego wymiaru sprawiedliwości stąd tak niewiele wymienionych
prqpadk w.
43 R. Łaszewski, Wiejskie prawo karne.-., s.77 I]Ż.
44 ]. Bardach, B. Leśniodorski, M. Pietrz.ak, I Iisloritt llttitslwtl i prawa polskiego,War-
szawa t976, s. z7t.
Z1lt rv r slit l p rzclllocy I'tzy cz;rlej wśrtlcl
l udności clrłopskiej
Dwa ztrzech znalezionych incydent w to tzw. zab jstwa w zwadzie. Ana-
logicznie do s1tuacji w miastach do tego typu zab jstw dochodziło w karcz-
mie' gospodzie lub na ulicy. Sprawca i ofiara najczęściej znajdowali się pod
wpĄ.wem alkoholu. Nietrudno wtedy o konflikt. M do niego skłonić
za-
dawniony żal, o kt rym nagle prąpomniał sobie zabojcaa5.
Do pierwszego znalezionego prz1padku doszło w karczmie. Na podstawie
zeznan świadk w wiadomo' że ofiara wielokrotnie prowokowała oskarżonego
do agresji, v,ryzywając go na pojedynek. obaj uczestnicy byli pod wpł1.wem
alkoholu. oskarżony w tej sprawie wzbraniał się przed pojedynkiem' gdy jed-
nakZawadzlknie przestawał go prowokowac,wziął kawałek drewna i uderzf
ofiarę w skrori z prawej strony nad uchem' Mężczyzna kilka godzin poźniej
zmarł. Przestępstwo zostało popełnione nagle i nie zostało zaplanowane. Za-
b jca miał zapłactc 5o grzywien na rzecz ojca i syna ofiary, odebrać roo plag
oraz pruez pięć uroczystych niedziel stać w kościele pod tęczą, a w ręce trzy-
mać drewno, kt rym zab1łZawadzika. Musiał przeznaczyć r wnież 5 funt w
wosku flarzecz Kościoła i ro grz1rvien dla sądua6.
W drugim prą,padku najpierw doszło do b jki między Wojciechem Kade-
i Antonim Chwałą w karczmie krzeszowskiej . Bez żadnego powodu do kon-
fliktu postanowił się włączyć
| zef Sekuła' W jt pr bował go jednak bezsku-
tecznie zniechęcić. Sekuła razem ze swoim synem i Chwałą zaczęIi bić Kadelę.
Atakowanemu udało się w pewnym momencie wybiec z karczmy i zawołał
na pomoc swojego brata' Ten wpadł do izby i został uderzony w głowę przez
Chwałę kawałkiem drewna' w wyniku czego umarł. Brat zabitego zapłaclł
3o grz'yvien zawszczęcie konfliktu. Wszyscy męŻczyźni mieli zapłacić
za zabi-
cie Kadeli wdowie 6o złotych i pokryć wydatki związane z poch wkiem (zo zł).
Za częste wszczynanie b jek mieli otrzymać po 3o plag oraz pracowa ć przez
tydzien w ogrodzieaT .
opis ostatniego znalezionego przypadku jest bardzo ubogi w szczegoły.
Dnia zr listopada r7ro roku Franek Ruszniak, zwalry Fornalem, został oskar-
żony o zab jstwo swojego brata stryjecznego Jal<ubir, za co groz|ła mu kara
śmierci przezścięcie. Poproszono jednak przc()ra <l złagoclzenie tejkary, gdyż
rodzina zabitego nie chciała dochodzić swoicll praw 1lrzcd sądem. Ruszniak
miał wypłacić bratu zabitego 50 monet obtlwiqztrji1ccj waluty. Przez dziesięć
tygodni w każde święto
i niedzielę w kościelc
llrrllylll lrrilrl stać pod Pasją ubra-
ny w śmiertelną koszulę, trzymając w ręktr sit'liit'l'q'. l)ziql<i temu zapiskowi
można się domyślać' że właśnie ten przctlIllirlt llyl rlltl-z1'tlzicrrr zbrodni. }e-
45 M. Kamler, Złoczyncy: przestępczość w Korottit' |1, ll]lt'l,tl'l 1ltlltlwit' XVI i w pierw-
szej połowieXVIIwieku(wświetleksiqgsqdowytlt tttit'1'l,t, /l)' \łlrrszłwa Żo1o,s.Ż54.
ą6 Księga sqdowa klucz w strzeszyckiego i żbikoy,sl\IĄ\]' '' ',(,l
47 Księga sqdowa gromad pallstwa suskiego, s. 4 l .l'l'
|Ż(', 127
Kl,nurltł lltltltlwttK^
żeli kt regoś
dnia nie stawiłby się w kościele, za rrieobecność musiałby za-
placić bratu zabitego ro złotych. Ponadto w każ,dy piątekprzez miesiąc miał
otrzymywać po 3o plag w obecności w jta i ławnik w. Po odczytaniu dekretu
miał zapłacić bratu nieboszczyka n złotych' W przypadku gdyby w przecią-
gu dw ch lat nie spłacił wszystkich zobowiązail, finansowych, miał mu zostać
odebrany zarembek i oddany bratu zabitegoo8.
Podsumowując, do eskalacji konfliktu w przypadku zab jstw najczęściej
dochodziło w karczmach (z) lub w domu rodzinnym (r). Kary byĘ zrożnico-
wane: zadośćucz1nienie
(r), kara 1rzryny (z), pokuta kościelna
(stanie pod tę-
cząznarzędziem zbrodni w ręku (r), stanie w kościele
podczas niedzielnej mszy
przez okres ro tygodni w śmiertelnej
koszuli z siekierą w ręku (r)), chłosta (r)'
kara pozbawienia wolności (l).
Podsumowanie
W niniejszej pracy scharakteryzowano zjawisko pruemocy fizycznej w XVIII-
-wiecznej wsi. Na podstawie analizy wybranych rodzajow przestępstw zebra-
no następujące wnioski:
- Najczęściej popełnianymi przestępstwami byĘ b jki, pobicia oraz zra-
nienia, natomiast zab jstwa zdarzały się niezwykle rzadko.
_ Do b jek najczęściej
dochodziło w karczmach oraz podczasjarmark w,
w w}miku nadmiernego spożycia alkoholu.
_ Najczęstszą karą wymietzaną za b jki oraz napaści
byĘ: kara chłosty,
kara grzywny, pokuta kościelna i pozbawienie wolności.
- Interesującym zagadnieniem jest względnie niska liczba zabojstw na ba-
danym obszarze. To zagadnienie warte jest dalszego zgłębienia.
ł8 Księgi gromadzkie wsi Kąsina Wielka, s. 386'
rz8
Zjawisko przemocy fizycznej wśr
d ludności chłopskiej. ..
t
.v
!
Ą
q)
N
Ą
o
o
N
q
b9
L'N
Ń
(śo
FN
a
N
bo
<g
!
(d
o
(d
o
o
o.
>-
>-
N
Óo
(d
&
(d
o
o
r
Ń
ro
(d
(d
(n
oo
-4
'o
o
o
N
<d
!
d
a
N
d
(
6
ł:o
d'tl
,t.
.o
6W
ś(d
gE
v-y
90
;tu
o^
3lł
=NY
b" F.ć
(.)
o
N
o
.a
3
(d
0
(d
(d
Ą
N
(B
36
.Óo
ot
-c, 'a
a!
>-.Y
tro
!d
U-V
.va
N
d
Io
F
(d
'6 or
'ra
-V ro
6O
5il
eS
3ts
śE
!d
bDN
6
o
N
o
o
N
o
o
o
ą
u-!
OA
tr6
(d. 3
d
d
N
j
N
(d
I
(n
9-
6R
-Vi
N;
dY
O.d
6
o
!o
dN
VX
'6t
r-o
śb
-vh
I ..i
tro
Sh
<d
-v
o
żo
6\
Ej
.;d
9-
iłY
d
r
N
o
o
F
o
N
n
o
d
a
CJ)
d
F\
Ń
ę
J
_d
U
U)
6
ź
o
-o
6N
6-.
\z
+
o
t\
a
o\
g
o\
N
I
x
!
F
3
o
-O
dN
gh
.g
o
żo
<śN
V5
jc
o
-o
6N
V5
I
-oE
>..Y
3E
otr
o
z
(d
N
I
!
.t
(d
N
I
d
N
U
x
N
N
o
o
6
N
o
!
_9
6
N
u
(d
-v
o
&
>
o.
6
"&
o
\4
(d
<d
3H
.p5
o!
'U ih
0b
WE
8.9
ĄE I
o
B
o
.N ś
o
3
d
E
ą
-o
o
Ą
(o
N
N
o
.N
o
ć
N
N
0
'N
o
E
\N
5-N
o.N
'=o
-v, .-
's
N
a
.N
o
.N
N
o
.N
o
6
Ń6
ś.q.ł
OA
.N=
9-V
s
N
N
I
.N
o
.N
N
o
.N
o
(d
N
N
o
u
tr
U
U
o
Ł
(!
N
N
.N
u
o
U
-o
8"
N
N
I
.N
o
6
o
4
.V
6
N
N
.N
o
6
Oo
bO)
Oe
(do
v!o'= v
:a
6
.v
:a
p
d
p
(d
-v
:a
p
(d o
o
.r
o
o
.iÓ
.\o
E" h.
<!bD
o
u
&
o
-r
o
o
I
o.
r29
D
to
o
oi
.il
NI
5l
rul
ol
6t
NI
I
d
9l
>-l
FI
NI
bol
LI
dl
-vl
lX.c
lii o
tEu
do
io
Sc
UN
-E -v
tr(d
ei
Ń:
oo'
oi o.
o
U
o
E
o
N
>-
N
N
=t
!t
NI
!l
o
:/
il
'3
o
'o
3
I
o
x
3
E
vl
a'l
tt
el
it,
l
I lilE
I l.ilo
l IĄc_
I l--'= o
I ld 6 N
I /t o j
/lXv.HV
lsoĘ6
l IEn!L-Ę !
I le iBi
igopd
lC > hFl
t^JNol
lU s s5l
El.x 9 3 Śl
;l!'x u El
ij| *v ff Jl
t.-
loE _9
lboo ot
1.9 po L
t6 r,- -
l6.o= o
lN @{ d
Xo o d'
: H! F
aj-o 3 C
9 d.c !
cN.!jeł
'o ą* ?
'9;Ełi-
;':.= Ó Y iD
.=o!9Ó
tr' .9 0.=
^.o > -l
N^ź99
o vto ć
.d .oć 92 g|
'3 E'H b.9
J V.-5
X o'a tr ol
N Ł F.a'al
t'd
lo
CU
NI
.oo
Ń&
.^o
XN
s>-
Ńtr
c'Ń
-v Yl
N
@
N
ci
..1
o
N
d
o
Fr
d
o
N
n
\o
c
d
o
I
H
al
o
N
n
.o
ę
o
d
o
o
&
o
:N
6
N
!o
ON
V \ci
N
. t.i
N6 lr
,j5lJ
.9 d, 1.9
'>- Ń l->
\o
N
Ń
ś
o
F
d
9d
o:
o,A
o
ŃN
IZR
..j
ł
:?d
J\
e^
NX
6
N
(
-v
ś
o
>.
N
.o
.rJ
>-
N
oN
o
N
oo
Fr
d
N
I
Ł
d
N
I
!
o
o
o
N
!
Ń
o
(d
o
.N
.N
6
'i
-o
I
6
.o
TN
N
.N
o
lu
/.o
lli
6
-o
6
s
N
I
.N
o
E
.rr
N
.N
o
(d
o
-.o
o
o
o
-.Ó
N
N
o
.N
o
6
N
>-
N
.N
tr
s
N
>-
N
.N
ud
o
-o
(d
N
N
.N
o
N
x
N
'N
E
o
od
oo
o
p
o
o
o
\o
.9E
od
o.Ń
o
-o
ą
o
)-.9 F
ai oY
&s5
o
o
o3
-o
cd
N
3
:a
"o
rd
N
3
.o
<d
N
*
KI'łtltllł l(t tt,r lrr',,r ł7jirwisktl Przcnrocy fizycznej wśr
d ludności chłopskiej. ..
ts -Y
s:Ę N
'! >:N
<o\:
tt s ś
ss r$
oo9 = 90
'F^s'*'Y
qi s s \--,i
ę ś
s;
bots.YP
.9Si? l-\
9? O\ |
.x \-^
o oo q',9
! PPR.cr
Pql-YVP,N
N.ę {1
o$slR
! i'Ś:; i
ljats=R.
Xrx>-(Ą
H .B ^ \ -l
6vvt
5 sg H
śs-3
T*
E ś
E
q* N 9 ł
-N:
!',1 'N : -< *
X'*ś\oś
_:^^śi
ł sts
H-.*|N
H..<M\9
!9s):N-
i ś
$
:N.ł$9
E: \ Śe
E'słH*
.= u %'a
Ć: bp -i
-dE5s99
o ś E-Yv
i Ft s
; Pgs_\
Ą- ę-oFi
9'*! Ę;
3';'jr ą:
i,j -< .' .P,
tu . Ii .1
.A Or.
Xoo.:r
F\:,,1
..'I t ra
$$gł
cv*.9
#s *
3śv
*
Y 3 a*
;;\a
3v*śs"
ł'a.t'E
.:v\ 6-
>7
cS
il!
.Ńy
>_J
N-
_v"
o*
'=q
ot
.N-
oq
iO
trN
EE
.3 'E
ź?
.vN
ąś
o
c!
o
'a
ą
d
!'o
^N
.L
ric
6 $;
'ii!=
.-i -v tr
6di:
foa
! N'o
x-Y o
i; o
o..g N
o9=
ą.v o
d
N
o9 I
'N*
o9
-5 .o
oO
d Ó-
5.ut (!
.=6>
+Nn
.THN
o
(d
o
'a
o,
'?
-v-o;
,a>
)Aa
oots
A.N
_ -.ś
xs{,
troE
FT.9
Ńćl'l
ilN C
-o!
le bd
.NL
Ń>
.o>
-N
od
vd
d.V
o>
';'l N
.2
9r
!N
50
.v'o
o.o
>-
N
bo
!
&
o
Ń.r
9E
.e Ei
eo
9=
NO
F
No
(d
_v,
o
o
o
Ą
^6
o=
N-
qG
;N
6d
N-
N
(d
o
N
d
6
o
0
(!
o
o
o
N
a
(d
N
(n
'a
3
o
N
o
'-
d
d
ci
O
>x
V1
s
o
cdN
ą:
VN
.v
o
3g
dN
dF
V:
d
o
FJ
u;=
d;
&
o
6N
'ad
V=
s\d
ŃN
!c
rł'
(d
3
o
dN
lz x'
dr:
boo
>.i boo
>-
NN
boo
N5
9N
NN
a^h
N
o
N
o{
o
d
N
q
\o
o
o
F
d
r
N
n
ę
o\
qt
o
3
No
bt
o
G.N
'=Ę
lr -v
.:O
Ńo I
N
_!, E
>-
N
bD
d
N
.D
AN
96
ciśtr,' o
Fi
I
o
'a 6
&3
<d o
N
o
(B
N
>-
N
I
.N
o
N
N
.N
o
6
N
N
I
.N
o
(B
N
>-
N
N
o
E
N
N
I
'N
o
's
N
I
.N
u
6
N
N
.N
u
E
-o
o
o.
d
N
x
N
.N
tr
N
-D :Z
o..-
d
N
N
N
o
tr
Ń
N
N
.N
oN
I
.N
o
E
d
N
N
N
o
tr
N
N
.N
o
E
N
N
'N
o
o
4
o.
o
o
N
bo
o
Ą
o
.N
r9
'6 :l
d
o..*
o
o
o.
o
Ą
N
.:o
oo
o..* -o
o
o.
o
o
N
o9
-o -v
oo
o..-
o
-o
A
o
o
o
o
o
N
u9
-o -v
131
r30
KlłuIlt,r lłtxltlwsrł
Bibliografia
Bardach |., Leśniodorski B., Pietrzak M., His toria panstwa i prawa polskiego, Warszawa
1976.
Borucki M., Temida staropolska. Szkice z dziej w sqdownictwa Polski szlacheckiej,
Warszawat979.
Dicker |., Pokuta kościelna w prawie wiejskiem polskiem od XVI do XVIII wieku, ,,Pa-
miętnik Historyczno-Prawny'' ,'9Ż5,t.l, z. r, s. 1-18.
Kamler M.' Złoczyt4cy: przestępczość w Koronie w drugiej połowie XVI i w pierwszej
połowie XVII wieku (w świetle ksiqg sqdowych miejskich), Warszawa zoro.
Kitowski P., Przysięga dowodowa w polskim prawie miejskim i ziemskim w XVII_XVIII
wieku. Model normatywny oraz praktyka sqdowa na przykładzie wybranych
mniejszych miast wojew dztwa pomorskiego i malborskiego, a także sqdu grodz-
kiego w Kiszporku, [w:] Ml nisi veritas. Księga dedykowana Profesorowi Jacko-
w i M atu s zew skiemu, r ed. M' Głuszak, D. Wiśniewska
-J źwiak, Ł zol'6.
Księga gromadzka wsi Tyniec, |w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. z, wyd. B. Ulanowski, Kra-
k wr9zr.
Księga sqdowa gromad paristwa suskiego G6gs-lzs), |w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. t,
$Td.B.Ulanowski, Krak w r9zr.
Księga sqdowa klucz w strzeszyckiego i żbikowskiego (ts+s_tz+Ą, [w:] Księgi sqdowe
wiejskie, t. r, wyd. B. Ulanowski, Krak w r9zr.
Księga sqdowa wsi Węgrzce (1695_176), [w:| Księgi sqdowe wiejskie, t. z, wyd. B. Ula-
nowski, Krak w r9zr.
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, [w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. r, wyd. B. Ulanow-
ski, Krak wr9zr.
Księgi gromadzkie wsi Krowodrza (lfio_l78z), [w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. r' wyd.
B. Ulanowski, Krak w r9zr.
Kutrzeba S., Dawne polskie prawo sqdowe w zarysie (I. Prawo karne,II. Postępek sqdo-
wy),Lw wt927.
Łaszewski R., Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku,Torun988.
Łyjak A.' Dawne narzędzia kar i tortur. Słownik, Krak w 1998.
NiI nisi łeritas. Księga dedykowana Profesorowi |ackowi Matuszewskiemu, red. M. Głu-
szak, D. Wiśniewska-} źvłlak, Ł zot6.
Maisel W., ,Ąrcł eologia prawna Polski,Warszawa ry9z.
Makiłła
D.' Historia prawa w Polsce, Warszawa zoo8'
Makiłła D.' Naworski Z., Historia prawa ną ziemiach polskich' Polska przedrozbiorową.
Zarys wykładu' Toruri zooo.
Płaza S., Historia pa stwa i prawa polskiego. Zarys wykładu, cz. t: Pokka przedrozbio-
rowa, Katowice t97t.
13Ż
Zjawisko przemocy fizycznej wśr d ludności chłopskiej. . .
Popiołek B., Kryminalia w księgach sqdowych miast Korony jako źr
dło do bada nad
życiem rodzinnym na przełomie XVII i XWII ł.' ,,Kwartalnik Historii Kultury
Materialnej" zor8, nr 6 .
Uruszczak W., Historia pa stwa i prawa polskiego, t. t: 966-t795, Warszawa zor5.
The Phenomenon of Physical Violence among Peasantry in the r8 Century
in Selected Rural Books
The aim of the article is to show the phenomenon of physical violence in the rS centu-
ry village area on the examples included in the rural court books published by Bolesław
Ulanowski in r9zr. The most common crimes of this Ępe included fights, beatings,
injuries and seldom documented homicides. The author attempts to discover who was
the most common offender (divided by gender), she also underlines the role of alcohol
in the analyzed conflicts. The judgments passed and punishments placed in these cases
are also an important issue and include corporal and monetary punishments, incar-
ceration or religious atonement. Due to the conducted research, the reader will widen
their knowledge about crime in the Polish rural areas in the r8th century.
ResearchGate has not been able to resolve any citations for this publication.
Szkice z dziej w sqdownictwa Polski szlacheckiej
  • M Borucki
  • Temida Staropolska
Borucki M., Temida staropolska. Szkice z dziej w sqdownictwa Polski szlacheckiej, Warszawat979.
Złoczyt4cy: przestępczość w Koronie w drugiej połowie XVI i w pierwszej połowie XVII wieku (w świetle ksiqg sqdowych miejskich)
  • M Kamler
Kamler M.' Złoczyt4cy: przestępczość w Koronie w drugiej połowie XVI i w pierwszej połowie XVII wieku (w świetle ksiqg sqdowych miejskich), Warszawa zoro.
Księgi sqdowe wiejskie, t. z, wyd. B. Ulanowski, Krak wr9zr
  • Księga Gromadzka Wsi Tyniec
Księga gromadzka wsi Tyniec, |w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. z, wyd. B. Ulanowski, Krak wr9zr.
Księgi sqdowe wiejskie, t. r, wyd. B. Ulanowski
  • Księgi Gromadzkie Wsi Kasina Wielka
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, [w:] Księgi sqdowe wiejskie, t. r, wyd. B. Ulanowski, Krak wr9zr.
Dawne polskie prawo sqdowe w zarysie (I. Prawo karne,II. Postępek sqdowy)
  • S Kutrzeba
Kutrzeba S., Dawne polskie prawo sqdowe w zarysie (I. Prawo karne,II. Postępek sqdowy),Lw wt927.
Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku,Torun988. Łyjak A.' Dawne narzędzia kar i tortur. Słownik, Krak w
  • R Łaszewski
Łaszewski R., Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku,Torun988. Łyjak A.' Dawne narzędzia kar i tortur. Słownik, Krak w 1998.
Historia prawa w Polsce
  • D Makiłła
Makiłła D.' Historia prawa w Polsce, Warszawa zoo8'
Historia prawa ną ziemiach polskich' Polska przedrozbiorową. Zarys wykładu' Toruri zooo
  • D Makiłła
  • Z Naworski
Makiłła D.' Naworski Z., Historia prawa ną ziemiach polskich' Polska przedrozbiorową. Zarys wykładu' Toruri zooo.
Historia pa stwa i prawa polskiego. Zarys wykładu, cz. t: Pokka przedrozbiorowa
  • S Płaza
Płaza S., Historia pa stwa i prawa polskiego. Zarys wykładu, cz. t: Pokka przedrozbiorowa, Katowice t97t. 13Ż