ChapterPDF Available

Trzy przypadki bestialstwa w XVIII-wiecznych księgach sądowych.

Authors:
RELACJE LUDZI
ORAZ ZWIERZĄT
NA STYKU PODOBIEŃSTW I RÓŻNIC
RELACJE LUDZI
ORAZ ZWIERZĄT
NA STYKU PODOBIEŃSTW I RÓŻNIC
POD REDAKCJĄ NAUKOWĄ
ANNY KRZPIET
FUNDACJA DZIEŃ DOBRY! KOLEKTYW KULTURY
Siemianowice Śląskie 2020
4
RECENZJA NAUKOWA
dr Tomasz Błaszczyk
dr Joanna Roś
REDAKCJA NAUKOWA
Anna Krzpiet
© Copyright by Fundacja „dzień dobry! kolektyw kultury” 2020
ISBN: 978-83-959241-2-5 (e-book, PDF)
WYDANIE PIERWSZE
KOREKTA Filip Nawrot
OKŁADKA Kamil M. Wieczorek
SKŁAD Zbigniew Szotek
WYDAWCA
Fundacja „dzień dobry! kolektyw kultury”
ul. Wolnego 6/8
41-608 Świętochłowice
fundacjaddkk@gmail.com
5
SPIS TREŚCI
WSTĘP ...................................................................................................... 7
RELACJE KULTUROWE ............................................................................ 9
BOGNA ŁAKOMSKA
CHIŃSKIE NEOLITYCZNE FIGURKI I NACZYNIA Z GLINY W KSZTAŁ-
CIE ZWIERZĄT ................................................................................ 11
ZUZANNA WAGNER
MAŁPY PRÓŻNE I ROZPUSTNE. MAŁPIA SYMBOLIKA W SZTUCE
ŚREDNIOWIECZA NA PRZYKŁADZIE DEKORACJI ILUMINATORSKIEJ
INKUNABUŁU HIERONYMUS: EPISTOLAE Z BIBLIOTEKI RACZYŃSKICH
W POZNANIU* ................................................................................. 27
ADRIANNA ZAWADZKA
ZWIERZĘTA WIDZIANE OCZAMI DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH
W ICH PRACACH ARTYSTYCZNYCH ............................................... 41
BARBARA ZAWADZKA
SEKRETNE DRZWI DO TAJEMNICY LĘKÓW W POWIEŚCI GROZY
STEPHENA KINGA CUJO ................................................................ 55
JULIA WILDE
PŁACZĄCE KONIE, NIEPOCIESZONE KROWY. O WSPÓŁCZUCIU DLA
ZWIERZĄT W ŻYWOTACH WCZESNOŚREDNIOWIECZNYCH IRLANDZ-
KICH ŚWIĘTYCH .............................................................................. 73
INES ZAŁĘSKA-OLSZEWSKA
ZDZICZAŁE, BEZPAŃSKIE, WYGŁODNIAŁE PSY TADEUSZA KON-
WICKIEGO ....................................................................................... 87
MAGDALENA EWA JAGODZKA
U KRESU LUDZKIEJ WSZECHWŁADZY? REPREZENTACJE TRANSGE-
NICZNYCH ZWIERZĄT W POWIEŚCI ORYKS I DERKACZ MARGARET
ATWOOD ...................................................................................... 105
6
KAROLINA KRAWCZYK, PATRYCJA WAGNER
ZMIANY STYLISTYCZNE W PRZEDSTAWIENIACH KONI W PRADZIE-
JACH NA TERENIE EUROPY. WYBRANE PRZYKŁADY .................. 121
OLENA BARANOVA
PRZYPADEK DWÓCH NOSOROŻCÓW WŁOCHATYCH ZE STARUNI
KONTEKSTY, ZNACZENIA, PROBLEMY BADAWCZE ..................... 141
RELACJE ETYCZNE .............................................................................. 163
SAMANTA DRYJA-ZABIELSKA
EKOKRYTYKA I ETYCZNE CZYTANIE „W PUSTYNI W PUSZCZY
W PRAKTYCE POLONISTYCZNEJ ................................................. 165
KLAUDIA ROGOWSKA
TRZY PRZYPADKI BESTIALSTWA W XVIII-WIECZNYCH KSIĘGACH
SĄDOWYCH .................................................................................. 179
BARBARA SITKO
EMOCJE JAKO UNIWERSALNE PODOBIEŃSTWO MIĘDZY LUDŹMI
I INNYMI ZWIERZĘTAMI .............................................................. 193
179
KLAUDIA ROGOWSKA
Uniwersytet Warszawski
TRZY PRZYPADKI BESTIALSTWA
W XVIII-WIECZNYCH KSIĘGACH SĄDOWYCH
Badania nad przestępczością obyczajową, w tym też problemem
zoofilii w czasach do XIX wieku, niezwykle pracochłonne
i skomplikowane. Głównymi problemami, z jakimi się spotykamy,
: niewielka ilość danych dostępnych w źródłach i definicja sa-
mego pojęcia zoofilii. Od czasów średniowiecza dzielono sodomię
na trzy kategorie: ze względu na gatunek (zoofilia), ze względu na
płeć (homoseksualizm) oraz ze względu na sposób (do tej grupy
zaliczano stosunki uniemożliwiające poczęcie analne bądź oral-
ne
1
). Dlatego badając źródła zawierające przypadki sodomii, nale-
ży skupić się na szczegółowych informacjach znajdujących się
w opisie konkretnej sprawy, co pozwala na właściwą i poprawną
selekcję danych do dalszej analizy.
Na gruncie polskim zagadnieniem tym próbowało zajmo-
wać się niewielu badaczy. Marian Mikołajczyk podjął ten temat
w swoim artykule o przestępstwach obyczajowych, w którym pisał
o przewidywanych karach za ten czyn zarówno dla sprawcy, jak
i dla współobwinionego zwierzęcia
2
. O stanowisku Kościoła do
zoofilii pisali również Dariusz Kaczor i Andrzej Derdziuk. Opisu
i analizy kilku przypadków bestialstwa podjęli się także Marian
Mikołajczyk oraz Jan Kracik. Na temat sytuacji oskarżonych o to
przestępstwo w średniowieczu pisał Adam Krawiec. Dokonał on
również podziału tego przestępstwa na kategorie. W kilku zda-
1
A. Krawiec, Seksualność w średniowiecznej Polsce, Wydaw. Poznańskie, Po-
znań 2000, s. 233.
2
M. Mikołajczyk, O niektórych przestępstwach obyczajowych w prawie miejskim
w Polsce XVI-XVIII wieku, Problemy „Prawa Karnego”, 20, 1994, s. 63-77.
180
niach w swojej publikacji poruszył to zagadnienie także Ryszard
Łaszewski. Trzeba przyznać, że nie jest to zbyt obszerna lista,
jednak same publikacje pozwalają na wstępne zapoznanie się
z tematem zoofilii. Uważam, że mimo stanu wiedzy jaki posiada-
my, konieczne jest dalsze zgłębianie tego zagadnienia, co być
może pozwoli na kolejne, ciekawe odkrycia. Tym bardziej, że
współcześnie niewiele osób porusza ten temat w swoich bada-
niach.
Źródła związane z zoofilią są rozproszone, zaledwie ich
część została do tej pory zdigitalizowana, co wymusza kwerendy
w archiwach. Ponadto na kartach wielu ksiąg procesy sodomitów
nie pojawiają się ani razu. Przypadki analizowane w ramach tego
artykułu pochodzą z ksiąg kryminalnych prowadzonych w Żywcu
i Wiśniczu. Odnotowywano w nich najcięższe zbrodnie takie jak
dzieciobójstwo, rabunki, kazirodztwo, czy sodomię. Wyroki
w tych sprawach wydano w latach 1714, 1770 oraz 1785.
RYS HISTORYCZNY
Pierwsze zakazy dotyczące stosunków ze zwierzętami,
które przeniknęły do późniejszej kultury chrześcijańskiej, pocho-
dzą z prawa mojżeszowego (Stary Testament). Za taki czyn grozi-
ła kara śmierci, a osoba winna stawała się przeklęta
3
.
Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo przez to stałbyś
się nieczysty.
Także kobieta nie będzie się kładła pod zwierzę, aby się z nim
parzyć. To jest ohyda
4
.
W IV wieku n.e. podczas synodu w Ancyrze zadecydowa-
no o karach wieloletniej pokuty dla osób dopuszczających się tzw.
3
J. Warylewski, Przestępstwa seksualne, Wydaw. Uniwersytetu Gdańskiego,
Gdańsk 2001, s. 402.
4
Kpł. 18, 23
181
bestialstwa. Piętnaście lat pokuty wymierzano osobom do 20
roku życia, dwadzieścia pięć jeżeli przekroczyli ten wiek oraz karę
dożywotniej pokuty dla żonatych mężczyzn powyżej 50 roku ży-
cia. Kobiecie za oddanie s zwierzęciu groziła 10-letnia pokuta.
Zwierzęta miały natomiast być zabijane i rzucane psom na pożar-
cie. Co ciekawe, za sodomię uznawano również stosunki między
Chrześcijanami a Żydami. Podobnie sytuacja wyglądała z Turka-
mi i Saracenami
5
.
W średniowieczu pognębienie skazańca miało miejsce na-
wet po śmierci. Balsamowano jego zwłoki, ucinano głowę, a na-
stępnie palono na stosie lub wieszano je na rozstajach dróg. Zwie-
rzę równibyło zabijane, gdyż w wyniku owego aktu seksualne-
go stawało się nieczyste
6
.
Sodomia była określana mianem przestępstwa przeciwko
naturze, traktowanym niezwykle poważnie. Oskarżeni niejedno-
krotnie byli poddawani torturom w celu wymuszenia zeznań. Zda-
rzały się również przypadki, gdy urażone, odrzucone kobiety w ra-
mach zemsty donosiły na mężczyzn, oczywiście, niezgodnie
z prawdą, współżyli oni ze zwierzętami. Niejednokrotnie było
to wystarczającym dowodem, by skazać ich na śmierć
7
. Podczas
rozpraw sądowych jednym z argumentów oskarżycieli było to, że
doszło do tego czynu z powodu podszeptów szatana
8
. Zoofilię
zaliczano do grupy przestępstw kryminalnych, za które groziła
kara śmierci, a orzekać w takich sprawach mógł jedynie sąd po-
5
K. Deschner, Krzyż Pański z Kościołem: seksualizm w historii chrześcijaństwa,
Uraeus, Gdynia 1994, s. 352-353.
6
J. Warylewski, Przestępstwa seksualne…, s. 402.
7
J., Kracik, M. Rożek, Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w dawnym Krakowie:
o marginesie społecznym XVI-XVIII w., Wydawnictwo Literackie, Kraków;
Wrocław 1986, s. 171-172.
8
D. Kaczor, Przestępczość kryminalna i wymiar sprawiedliwości w Gdańsku
w XVI-XVIII wieku, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego: Officina Ferberia-
na, Gdańsk 2005, s. 212.
182
siadający prawo miecza
9
. Dlatego tego typu sprawy były kierowa-
ne do miast, gdyż sądy wiejskie nie posiadały kompetencji do -
dzenia tych przestępstw. Zadaniem sądu wiejskiego było jedynie
odprowadzenie oskarżonego do miasta lub zaproszenie sądu miej-
skiego do wsi.
Wykroczenia w prawie miejskim można podzielić na
przestępstwa przeciwko miastu, religii, życiu lub zdrowiu, przeciw
obowiązującym w miastach warunkom pracy, moralności (tutaj
ujmowano zbrodnię sodomii), przeciw mieniu i obowiązkowi
wierności
10
. Przed miejskim wymiarem sprawiedliwości stawali
mieszczanie oraz chłopi z okolicznych wsi. W porównaniu z są-
dami ziemskimi te miejskie działały bardzo szybko i sprawnie.
Złoczyńców zazwyczaj sądzono już następnego dnia po ich po-
chwyceniu, w razie potrzeby zwoływano nadzwyczajne sesje.
Zarówno rozprawy jak i egzekucje były publiczne, a wyroki były
wykonywane niemal natychmiast
11
.
Osobami, które znacząco przyczyniły się do popularyzacji
prawa miejskiego w epoce staropolskiej, tłumacząc je na język
polski, byli Paweł Szczerbic i Bartłomiej Groicki. W pamięci po-
tomnych w większym stopniu zapisał się Bartłomiej Groicki. Był
pisarzem Sądu wyższego prawa niemieckiego na zamku krakow-
skim, w przeszłości studiował na Akademii Krakowskiej. Jego
dzieła były tak popularne, że posługiwano s nimi przed sądami
do upadku I Rzeczypospolitej. W jednej ze swoich publikacji
poruszył także temat „bestialstwa:
Gdyby takowy znalezion był, żeby abo z bydlęciem, abo chłop
z chłopem przeciw przyrodzeniu sprawę miał, takowi na gardle
9
R., Łaszewski, Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku, UMK, To-
ruń 1988, s. 130.
10
S. aza, Historia prawa w Polsce na tle porównawczym. Cz. 1, X-XVIII w.,
Księgarnia Akademicka, Kraków 2002, s. 363.
11
S. Grodziski, Z dziejów staropolskiej kultury prawnej, Universitas, Kraków
2004, s. 212.
183
mają być skazani, a według obyczaja ogniem mają być spaleni,
bez wszelakiego zmiłowania i łaski, ponieważ to haniebny i sro-
motny grzech jest i ma być srogo karan
12
.
W przypadku tego przestępstwa sądy rzadko brały pod
uwagę okoliczności łagodzące jak na przykład stan upojenia alko-
holowego lub niepełnosprawność intelektualną sprawcy. Kary
natomiast były niezwykle surowe. Zwykle orzekano karę spalenia
żywcem na stosie. W XVIII wieku można zauważyć stopniowe
łagodzenie kar, gdyż najpierw skazańca ścinano, a następnie jego
zwłoki palono, a wraz z nim zwierzę
13
.
Zoofilia była najbardziej rozpowszechniona wśród człon-
ków zbiorowości wiejskiej: pastuchów, owczarzy oraz młodzieży
wiejskiej, która traktowała stosunki ze zwierzętami jako zastępczy
akt seksualny
14
. Najczęściej pojawiającymi się zwierzętami
w księgach, w których opisuje się procesy lub same wyroki oskar-
żonych o zoofilię nie tylko z terenów Rzeczypospolitej, ale też
w krajach Europy Zachodniej, były kozy, cielęta, krowy, psy,
indyki, kury, czy gęsi
15
. Należy także wspomnieć o przypadku
z 1778 roku, kiedy przed krakowskim sądem stanął Jan Witkowski
z Wolborza. Najpierw przyznał się do stosunku z dwunastoletnią
dziewczynką, następnie zaczął wymieniać zwierzęta, z którymi
dotychczas współżył. Były to: kury, gęś, pies, owca i świnia. Pró-
bował on także zmusić do stosunku oralnego kota oraz wiewiórkę,
jednak okazało się to bezskuteczne. Co ciekawe, do wyznania win
przed wymiarem sprawiedliwości namówił go podczas spowiedzi
pewien krakowski karmelita
16
.
12
B. Groicki, Artykuły prawa maydeburskiego; Postępek sądów około karania na
gardle; Ustawa płacej u sądów, Wydaw. Prawnicze, Warszawa 1954, s. 103.
13
M. Mikołajczyk, O niektórych przestępstwach obyczajowych, s. 72-74.
14
Z. Kuchowicz, Człowiek polskiego baroku, Wydaw. Łódzkie, Łódź 1992,
s. 308.
15
K. Deschner, Krzyż Pański z Kościołem, s. 352.
16
J., Kracik, M. Rożek, Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice, s. 172.
184
Do dyskusji na temat bestialstwa włączali się również
duchowni i moraliści, którzy ostrzegali przed tym grzechem wier-
nych; nie zalecano jednak wyznawania tego grzechu podczas
spowiedzi. Wierzono, że podczas takiego aktu człowiek może
narazić się na współżycie z demonem przybierającym postać
ludzką lub zwierzęcą
17
. Natomiast Jakub Czechowicz w Praktyce
kryminalnej podkreślał wkład szatana w krzewienie bestialstwa,
co miało uniemożliwić „rozradzanie się ludzkości”
18
.
MATERIAŁ ŹRÓDŁOWY
Przedmiotem badań trzy przypadki procesów o zoofilię
w XVIII stuleciu. Dwa z nich znajdują się w Księdze złoczyńców
albo Aktach sądu koniecznego gajonego żywieckiego z lat 1589-
1782
19
, zaś ostatni i zarazem najlepiej udokumentowany w Księ-
dze Czarnej Złoczyńców Sądu Kryminalnego w Wiśniczu (1665-
1785)
20
. We wszystkich trzech sprawach oskarżonymi byli męż-
czyźni. Interesujący może być fakt, dotychczas nie znalazłam
ani jednego przypadku, gdy o ten czyn podejrzewano kobietę. Na
tym etapie prac nie jestem w stanie powiedzieć, co może być tego
przyczyną.
Charakterystycznym typem ksiąg księgi kryminalne,
nazywane t czarnymi lub smolnymi. Z tego rodzaju źródłami
można się spotkać w Bieczu, Krakowie, Lublinie, Nowym Sączu,
17
A. Derdziuk, Grzech w XVIII wieku: nurty w polskiej teologii moralnej, RW
KUL, Lublin 1996, s. 240.
18
Z. Zdrójkowski, Praktyka kryminalna Jakuba Czechowicza: jej źródła
i system na tle rozwoju współczesnego prawa karnego zachodniej Europy, Towa-
rzystwo Naukowe, Toruń 1949, s. 89.
19
Księga złoczyńców albo Akta sądu koniecznego gajonego żywieckiego z lat
1589-1782, wyd. R. Kosiński, Towarzystwo Naukowe Żywieckie, Żywiec 2014.
20
Acta Nigra Maleficorum Wisniciae (1665-1785) = Księga Czarna Złoczyńców
Sądu Kryminalnego w Wiśniczu (1665-1785), wyd. W. Uruszczak, Archiwum
Państwowe, Kraków 2010.
185
Poznaniu, Przemyślu, Dobczycach, Grodzisku Wielkopolskim,
Krzemieńcu, Miechowie, Żywcu, czy Nowym Wiśniczu
21
.
Księgę żywiecką zaczęto prowadzić w 1589 roku. W ba-
danym okresie zapiski w księdze były już o wiele uboższe, nie
opisywano szczegółów prowadzonych spraw, notowano jedynie
najważniejsze informacje takie jak: imię i nazwisko oskarżonego,
rodzaj popełnionego przestępstwa, datę wydania wyroku oraz
orzeczoną karę. Czasami, zwłaszcza w II połowie XVIII wieku,
pojawiały się informacje na temat osób zasiadających w dzie,
czy kata, który wykonał wyrok. Warto zaznaczyć, że trzy ostatnie
wpisy dotyczą spraw z czasów rządów austriackich, co pozwala na
refleksję, że stosunek zaborców do przestępców był łagodniejszy
niż sądu żywieckiego urzędującego zaledwie kilka lat wcześniej.
Chociaż sposób prowadzenia zapisków był bardzo oszczędny, jest
to niezwykle wartościowe źródło pozwalające na badanie prze-
stępczości w Koronie w XVIII stuleciu.
Acta Nigra Maleficorum Wisniciae jest księgą, w której
odnotowywano jedynie najcięższe przestępstwa, jakich dopuścili
się mieszkańcy Wiśnicza i okolic. To, co odróżnia ją od księgi
żywieckiej, to szczegółowość w opisywaniu poszczególnych pro-
cesów. Księga zawiera wiele cennych informacji oraz opisy ze-
znań oskarżonych i świadków. Dzięki temu stanowi rzetelne źró-
dło pozwalające na dotarcie do prawdy. Opisywane sprawy były
rozstrzygane przed sądem ławniczym Nowego Wiśnicza
22
, składa-
jącym się zazwyczaj z 12 osób. Sąd wiśnicki przede wszystkim
powoływał się na prawo boże (Dekalog), a następnie na prawa
magdeburskie.
Na Rys. 1 przedstawiono udział procentowy przestępstw
zagrożonych karą śmierci przed sądami w Wiśniczu oraz Żywcu.
W księdze Acta Nigra Maleficorum Wisniciae odnotowano w su-
mie 17 przypadków przestępstw popełnionych w Wiśniczu, nato-
21
Księga złoczyńców albo Akta sądu koniecznego…, s. 22.
22
Acta Nigra Maleficorum Wisniciae, s. VIII.
186
miast jak podaje Księga złoczyńców albo Akta sądu koniecznego
liczba przestępstw popełnionych w Żywcu wynosiła 78. Z rysunku
wynika, że w Żywcu najczęściej popełnianym przestępstwem był
rabunek (kradzież z rozbojem), natomiast w Wiśniczu kradzież.
W Żywcu odnotowano dwa przypadki sodomii, co stanowi 2.5%
wszystkich przestępstw, natomiast w Wiśniczu liczba przypadków
tego występku wynosiła 1, co stanowiło około 5.9% wszystkich
przestępstw.
Rysunek 1. Udział procentowy poszczególnych przestępstw
w Wiśniczu oraz w Żywcu
23
ANALIZA POSZCZEGÓLNYCH PRZYPADKÓW
Sąd żywiecki bardzo rzadko orzekał w sprawach mieszka-
jących tam mieszczan, większość spraw zawartych w badanej
księdze dotyczy procesów ludzi pochodzących z okolicznych wsi.
Postepowanie mogło się odbywać w mieście lub w danej wsi, co
zwiększało koszty, które musiała ponieść gromada w celu sprowa-
dzenia sądu
24
. Najczęściej wykonywanym wyrokiem była kara
śmierci, niekiedy połączona z dodatkowymi udręczeniami takimi
jak wplatanie w koło czy darcie pasów skóry. Większość egzeku-
cji przeprowadzano w samym Żywcu: przy kościele św. Krzyża,
23
Księga złoczyńców albo Akta sądu koniecznego.
24
Ibidem, s. 17.
187
górze Grojec, czy na rynku
25
, chociaż zdarzały się przypadki, że
wyroki wykonywano również we wsiach. Żywiec, w którym osą-
dzono dwa prezentowane przypadki, znany był z niezwykle suro-
wych wyroków, nie inaczej było w przypadku sodomii. W 1714
roku Stanisław Urbas z Pietrzykowic za obcowanie cielesne z kla-
czą został ścięty, a potem spalony na stosie wraz ze zwierzęciem
26
.
Drugi przypadek dotyczy Michała Grzesicy z Lipowej, który rów-
nież został oskarżony o stosunek z klaczą. Na ten temat podano
już nieco więcej informacji m.in. zanotowano dokładną datę wy-
dania i wykonania wyroku (11 sierpnia 1770). Ścięto go mieczem,
a jego zwłoki wraz ze zwierzęciem spalono. Egzekucję wykonał
kat oświęcimski Woyciech Orzechowski. W interesującym okresie
Żywiec nie posiadał własnego kata, dlatego podpisano umowę na
korzystanie z usług Orzechowskiego, który w razie potrzeby przy-
jeżdżał do miasta. Ponadto dodano informację, że wójtem był
wczas Stanisław Kaczenski, a burmistrzem Mateusz Fabro-
wicz
27
.
O ile przypadki znajdujące się w księdze żywieckiej zosta-
ły zapisane w sposób niezwykle skrótowy, o tyle proces Marcina
Surmy spisano szczegółowo. Od sześciu lat służył on u wójta Jana
Karcza, a w chwili gdy przyprowadzono go przed sąd miał 18 lat.
Dnia 22 września 1784 roku Marcinowi Surmie postawiono zarzut
obcowania cielesnego z krową. Skargę na niego złożyli wójt oraz
Antoni Mikulski i Paweł Fortuna. Przed sądem oskarżony wyznał,
że u poprzednich gospodarzy nie wykorzystywał zwierząt. Na-
stępnie przyznał się do piętnastu stosunków z tą samą krową. Nikt
o niczym nie wiedział, sprawa wyszła na jaw dopiero, gdy złapano
go na gorącym uczynku. Nie potrafił sądowi wytłumaczyć, dla-
czego dopuścił się tego czynu. Przyznał, że nie spowiadał się ni-
gdy z tego grzechu, gdyż się wstydził.
25
Ibidem, s. 20
26
Ibidem, s. 110.
27
Ibidem, s. 120.
188
Podczas przesłuchań z kolei świadek zeznał, że wracając
ze spoczynku zauważył Surmę obcującego z krową w nieodpo-
wiedni sposób i próbował go od niej bezskutecznie odgonić. Zapy-
tany o sposób, w jaki dokonał tego oskarżony, powiedział, że wi-
dział go stojącego na kupie gnoju. Następnie zapytano świadka,
czy jego zeznania nie są powodowane niechęcią lub konfliktem
z oskarżonym, jednakże mężczyzna zaprzecz
28
.
W czasie kolejnego przesłuchania oskarżonego, Marcin
Surma wyznał, że każdy stosunek z krową kończył się wytry-
skiem. Dodał też, że to jego zuchwałość pozwoliła mu na ten czyn
i nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. Przyznał, że nigdy nie
był pod wpływem alkoholu.
Wyrok wydał Sąd Magistracki Wiśnicki 26 stycznia 1785
roku. Podkreślono, że mężczyzna zasłużył na surowszą karę, lecz
z racji młodego wieku uniknie wyroku śmierci. Skazano go na trzy
lata robót publicznych w kajdanach, a co pół roku miał otrzymać
po 25 plag. Krowa miała zostać zabita i zakopana w ustronnym
miejscu
29
.
OSKARŻONY
ZWIERZĘ
WYROK
SĄDU
Stanisław Urbas
Klacz
Kara śmierci przez
ścięcie, spalenie
zwłok na stosie ra-
zem ze zwierzęciem
Michał Grzesica
Klacz
Kara śmierci przez
ścięcie, spalenie
zwłok na stosie ra-
zem ze zwierzęciem
Marcin Surma
Krowa
Roboty publiczne
w kajdanach, chłosta.
Zwierzę zabito
Tab. 1 Przypadki sodomii w wybranych księgach kryminalnych
28
Acta Nigra Maleficorum Wisniciae, s. 151-154.
29
Ibidem, s. 155.
189
KONKLUZJE
Wszystkie trzy przypadki zoofilii przedstawione w tym ar-
tykule dotyczą przedstawicieli zbiorowości chłopskiej, którzy
zostali oddani przed miejski wymiar sprawiedliwości, gdyż sądy
wiejskie nie posiadały kompetencji do sądzenia tego typu spraw.
Można by się zastanawiać nad postępem w humanitaryza-
cji prawa na terenach Korony na przykładzie przestępstwa zoofilii.
W procesach z 1714 i 1770 roku orzeczono wyrok śmierci zarów-
no dla sprawców jak i dla zwierząt. Natomiast w 1785 roku karę
złagodzono i zgładzono jedynie zwierzę. Trudno jednak jedno-
znacznie odpowiedzieć na wyżej postawione zagadnienie, gdyż
analizowane przypadki pochodzą z dwóch różnych źródeł, a wy-
roki były wydawane w różnych miastach. Ponadto to, że w Wiśni-
czu złagodzono wyrok, nie oznacza, że sytuacja w Żywcu wyglą-
dałaby tak samo. Przypadków na chwilę obecną jest zbyt mało, by
poddać je bardziej szczegółowej analizie.
190
BIBLIOGRAFIA
1. Acta Nigra Maleficorum Wisniciae (1665-1785) = Księga
Czarna Złoczyńców Sądu Kryminalnego w Wiśniczu (1665-
1785), wyd. W. Uruszczak, Archiwum Państwowe, Kraków
2010.
2. Derdziuk A., Grzech w XVIII wieku: nurty w polskiej teologii
moralnej, RW KUL, Lublin 1996.
3. Deschner K., Krzyż Pański z Kościołem: seksualizm w historii
chrześcijaństwa, Uraeus, Gdynia 1994.
4. Grodziski S., Z dziejów staropolskiej kultury prawnej, Uni-
versitas, Kraków 2004.
5. Groicki B., Artykuły prawa maydeburskiego; Postępek sądów
około karania na gardle; Ustawa płacej u sądów, Wydaw.
Prawnicze, Warszawa 1954.
6. Kaczor D., Przestępczość kryminalna i wymiar sprawiedliwo-
ści w Gdańsku w XVI-XVIII wieku, Wydawnictwo Uniwersy-
tetu Gdańskiego: Officina Ferberiana, Gdańsk 2005.
7. Kracik J., Rożek M., Hultaje, złoczyńcy, wszetecznice w daw-
nym Krakowie : o marginesie społecznym XVI-XVIII w., Wy-
dawnictwo Literackie, Kraków ; Wrocław 1986.
8. Krawiec A., Seksualność w średniowiecznej Polsce, Wydaw.
Poznańskie, Poznań 2000.
9. Księga złoczyńców albo Akta sądu koniecznego gajonego ży-
wieckiego z lat 1589-1782, wyd. R. Kosiński, Towarzystwo
Naukowe Żywieckie, Żywiec 2014.
10. Kuchowicz Z., Człowiek polskiego baroku, Wydaw. Łódzkie,
Łódź 1992.
11. Łaszewski R., Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII
wieku, UMK, Toruń 1988.
12. Mikołajczyk M., O niektórych przestępstwach obyczajowych
w prawie miejskim w Polsce XVI-XVIII wieku, Problemy
„Prawa Karnego”, 20, 1994, s. 63-77.
191
13. Płaza S., Historia prawa w Polsce na tle porównawczym.
Cz. 1, X-XVIII w., Księgarnia Akademicka, Kraków 2002.
14. Warylewski J., Przestępstwa seksualne, Wydaw. Uniwersyte-
tu Gdańskiego, Gdańsk 2001.
15. Zdrójkowski Z., Praktyka kryminalna Jakuba Czechowi-
cza: jej źródła i system na tle rozwoju współczesnego prawa
karnego zachodniej Europy, Towarzystwo Naukowe, Toruń
1949.
KLAUDIA ROGOWSKA absolwentka historii na Uniwersytecie
Warszawskim. Pracę magisterską napisała na temat zjawiska samo-
bójstwa w Polsce w XVII i XVIII wieku. Obecnie jest doktorantką
w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych na Uniwersytecie
Warszawskim. Jej zainteresowania badawcze obejmują przede
wszystkim historię zbrodni, przestępstw seksualnych i samobój-
stwa.
ResearchGate has not been able to resolve any citations for this publication.
Jakuba Czechowicza: jej źródła i system na tle rozwoju współczesnego prawa karnego zachodniej Europy, Towarzystwo Naukowe
  • Z Zdrójkowski
Zdrójkowski Z., "Praktyka kryminalna" Jakuba Czechowicza: jej źródła i system na tle rozwoju współczesnego prawa karnego zachodniej Europy, Towarzystwo Naukowe, Toruń 1949.
Krzyż Pański z Kościołem: seksualizm w historii chrześcijaństwa
  • K Deschner
Deschner K., Krzyż Pański z Kościołem: seksualizm w historii chrześcijaństwa, Uraeus, Gdynia 1994.
Artykuły prawa maydeburskiego; Postępek sądów około karania na gardle
  • B Groicki
Groicki B., Artykuły prawa maydeburskiego; Postępek sądów około karania na gardle; Ustawa płacej u sądów, Wydaw. Prawnicze, Warszawa 1954.
Przestępczość kryminalna i wymiar sprawiedliwości w Gdańsku w XVI-XVIII wieku, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego: Officina Ferberiana
  • D Kaczor
Kaczor D., Przestępczość kryminalna i wymiar sprawiedliwości w Gdańsku w XVI-XVIII wieku, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego: Officina Ferberiana, Gdańsk 2005.
Seksualność w średniowiecznej Polsce
  • A Krawiec
Krawiec A., Seksualność w średniowiecznej Polsce, Wydaw. Poznańskie, Poznań 2000.
Człowiek polskiego baroku
  • Z Kuchowicz
Kuchowicz Z., Człowiek polskiego baroku, Wydaw. Łódzkie, Łódź 1992.
Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku
  • R Łaszewski
Łaszewski R., Wiejskie prawo karne w Polsce XVII i XVIII wieku, UMK, Toruń 1988.
O niektórych przestępstwach obyczajowych w prawie miejskim w Polsce XVI-XVIII wieku, Problemy "Prawa Karnego
  • M Mikołajczyk
Mikołajczyk M., O niektórych przestępstwach obyczajowych w prawie miejskim w Polsce XVI-XVIII wieku, Problemy "Prawa Karnego", 20, 1994, s. 63-77.
Pracę magisterską napisała na temat zjawiska samobójstwa w Polsce w XVII i XVIII wieku. Obecnie jest doktorantką w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Jej zainteresowania badawcze obejmują przede wszystkim historię zbrodni, przestępstw seksualnych i samobójstwa
  • Klaudia Rogowska -Absolwentka Historii Na Uniwersytecie
  • Warszawskim
KLAUDIA ROGOWSKA -absolwentka historii na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę magisterską napisała na temat zjawiska samobójstwa w Polsce w XVII i XVIII wieku. Obecnie jest doktorantką w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Jej zainteresowania badawcze obejmują przede wszystkim historię zbrodni, przestępstw seksualnych i samobójstwa.