ChapterPDF Available

Czym jest literaturoznawstwo architektoniczne. rozdział 3 (The Architectural Literary Studies - definition. Chapter 3.)

Authors:

Abstract

Basing on the textual testimonies to the functioning of the society in a specific space, the idea of architectural literary studies offers literature specialist and cultural tools for the purpose of conducting an analysis useful to urban planners and architects and preceding the project initiatives regarding revitalization or urban development of a given place. The objective is for it to constitute one of the approaches of the representatives cooperating within the framework of the transdisciplinary team which examines the place subject to transformation. Thus it proposes moving on to the next stage of the evolution of the methods where: 1) traditional literary studies are devoted to space as an element of the world depicted in a literary work; 2) geocriticism encompasses an analysis of the literary representation of actual space (the researcher’s interdisciplinariness is important); 3) architectural literary studies draw from two previous approaches but the work performed has a totally different objective — a social one. Importantly, the text’s dynamic is taken into consideration and the literary theory (the importance of language and perspective) is used in works no longer focused on the literary work, but on all kinds of textual records regarding space. It is a move away from the sphere of theoretical reflections and a pursuit of an actual influence on transformation of reality and, importantly, a response to the current social problems (the problem of developing specific semantically rich places). In the proposed approach a transdisciplinary team of researchers is formed to make urban planning decisions, where a significant role is played by literary and cultural scholars who determine important characteristics of the space researched basing on textual records.
Aleksandrajtowicz
LITERATUROZNAWSTWO
ARCHITEKTONICZNE
WSTĘPNE ROZPOZNANIA
Recenzenci
Prof. dr hab. Grażyna Borkowska, IBL PAN
Prof. dr hab. Marek Zaleski, IBL PAN
Redakcja Wioleta Grządkowska
Korekta Tomasz Ostromęcki
Projekt okładki, skład i łamanie Jacek Wardęcki „KOLMARK”
Na okładce wykorzystano grakę Widok mostu tymczasowego na Wiśle od strony Pragi,
drzeworyt wg rys. J. Ceglińskiego, „Tygodnik Ilustrowany” 1861, nr 72, s. 49.
Copyright by Aleksandra Wójtowicz, 2019
Copyright by Instytut Badań Literackich PAN, 2019
Wydanie publikacji naukowej nansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnic-
twa Wyższego pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju i Humanistyki” w latach 2016 –
2019, grant Literaturoznawstwo architektoniczne (e Architectural Literary Studies), IBL
PAN, kierownik dr Aleksandra Wójtowicz, nr 0176/NPRH4/H2a/83/2016
ISBN 978-83-66076-94-5
Druk i oprawa: PLATAN
Kryspinów 256, 32-060 Liszki
31
CZYM JEST LITERATUROZNAWSTWO
ARCHITEKTONICZNE
Literaturoznawstwo architektoniczne jest ścieżką analiz, będącą wynikiem
ewolucji badań literaturoznawczych, sumą istniejących ujęć, ale wykorzystywanych
w innym celu niż dotychczas. Proponując takie podejście, wskazuję, że czerpie ono
z istniejących propozycji analitycznych (interpretacja tekstu, semiotyka przestrze-
ni, elementy teorii literatury, edytorstwo naukowe), których elementy wykorzystuje
i rozwija dzięki innej motywacji. Wiąże się bowiem, jak już wskazywałam, nie z ana-
lizą przestrzeni literackiej ani też literackiej reprezentacji przestrzeni rzeczywistej,
ale z analizą świadectw tekstowych (szeroko pojętych), dotyczących badanej prze-
strzeni realnej. Łączy się ponadto z pracami przedstawicieli innych dyscyplin i dzie-
dzin, w celu wsparcia gremiów decyzyjnych w kwestii zagospodarowania i rewita-
lizacji określonego wycinka przestrzeni miejskiej (a więc uwzględnia także analizy
projektowe).
Do założeń wyjściowych na poziomie teoretycznym należą rozpoznania zwią-
zane ze zwrotem topogracznym, m.in. heterotopie (Michel Foucault), Trzecia prze-
strzeń (Edward Soja), nie-miejsca (Michel de Certeau, następnie Marc Augé), miej-
sca pamięci (Pierre Nora), krajobraz mentalny (Robert Tally, Denis Cosgrove), mapy
mentalne (Karl Schlögel), itd.
65
. Ważna jest propozycja zmiany, po pierwsze przed-
miotu badań (realna przestrzeń), po drugie przesunięcie siły ciężkości (nie sama
przestrzeń a zjawiska, jakim podlega), po trzecie zmiana znaczenia badań literatu-
roznawczych (wyjście poza granicę teorii, otwarcie na aktualne problemy społecz-
ne i włączenie się w działania oparte na realnej współpracy z innymi dziedzinami).
Istotne jest także odwrócenie zależności – geokrytyczne instrumentarium nie służy
analizie przestrzeni w dziele literackim, ale pokazaniu, jak dana przestrzeń rzeczywi-
sta (miejsce, obiekt architektoniczny) została utrwalona w tekstach, materiałach źró-
65
Celowo rezygnuję z prezentowania tu teoretycznego zaplecza dla badań nad miastem, zresztą temat ten jest świet-
nie opracowany przez innych badaczy, m.in. przez autorów Kulturowych studiów miejskich, do których pracy, jako
kompendium, odsyłam. Zob. Kulturowe studia miejskie… Analiza rozpoznań zagranicznych autorów w temacie
ewolucji badań literaturoznawczych, w tym geokrytycznych (prace m.in. Roberta T. Tally’ego Jr. czy Eric Prieto),
sposobów rozumienia multi- inter- i transdyscyplinarności, historii architektury oraz teoretycznych rozważań na
temat nowej humanistyki stanowi ten zakres prowadzonych przeze mnie prac, który wykracza poza plan pracy
w ramach grantu i zostanie przedstawiony w przygotowywanej przeze mnie, rozszerzonej wersji publikacji.
32
dłowych i projektach architektonicznych (utrwalonych za pomocą dwóch kodów–
obrazowego i werbalnego).
Po kluczowych rozpoznaniach w zakresie badań nad przestrzenią w literaturze,
przypadających na lata 50.–70. XX wieku, na gruncie polskim sformułowano główne
złożenia związane z przestrzenią w literaturze, traktowaną jako komponent planu
przedstawionego i składnik morfologii utworu
66
. Geokrytyka – literaturoznawcza
metodologia akademicka, zdeniowana przez Bertranda Westphala (2000), na grun-
cie amerykańskim rozwijana przez Roberta Jr. Tally’ego, skupia się zaś na analizie
literackiej reprezentacji miejsc rzeczywistych:
Głównym wyzwaniem geokrytyki nie jest zapewnienie pośrednictwa w podejściu
do określonego dzieła. Geokrytyka pozwala przede wszystkim zidentykować lite-
racki wymiar miejsc, sporządzić kcyjną kartograę przestrzeni ludzkich. Poza tym
pozwala usytuować dzieło w perspektywie desygnatu przestrzennego, gdzie indziej
mniej lub bardziej szeroko wykorzystanego. W tym względzie jest ona podatna na
wniesienie do kontekstu monogracznego cennych informacji.67
W literaturoznawstwie architektonicznym punkt ciężkości zostaje przeniesiony
z badania zjawisk przestrzennych, pełniących rolę w świcie kcjonalnym na rzecz
badania rzeczywistych obszarów, ich przedstawiania w dziele, a także „współzałoży-
cielskiej roli literackiego przedstawienia” – postrzegania realnych miejsc przez pry-
zmat lektur im poświęconych. Geokrytyka, mimo że skupiona na realnej przestrzeni,
wciąż ma na celu jej interpretację, pozostaje zatem w obszarze badań podstawowych,
niemających charakteru aplikacyjnego. XXI wiek w polskich ujęciach przynosi także
recepcję geopoetyki – postawy myślowej, zaproponowanej przez Kenetha White’a
68
(1978), skupionej na związku natury i kultury oraz nomadyzmie intelektualnym.
Badania czerpiące z pierwotnej propozycji Whitea (założyciela Międzynarodowego
Instytutu Geopoetyki w Paryżu) rozwijane są w obszarze ekokrytyki w kierunku tree
studies (Anna Kronenberg)
69
, zaś redeniowane uzupełniają instrumentarium badań
literaturoznawczych związanych z przestrzenią (Elżbieta Rybicka
70
).
Literaturoznawstwo architektoniczne, uwzględniając istniejące dokonania (wy-
mienione nurty mogą być wykorzystywane w ramach analiz prowadzonych pod ha-
słem LA), stara się odpowiedzieć na wspomniane wyżej potrzeby społeczne, sygnali-
zowane przez architektów i urbanistów. Tym samym proponuje przejście dokolejnego
etapu ewolucji metod, gdzie:
66
J. Sławiński, Przestrzeń w literaturze…, dz. cyt.
67
B. Westphal, Geokrytyczne podejście do tekstów
68
K. White, Atlantica. Wiersze i rozmowy, przeł. K. Brakoniecki, Olsztyn 1998; K. White, Poeta Kosmograf, przeł.
K. Brakoniecki, Olsztyn 2010; K. White, Geopoetics: Place, Culture, Word, Glasgow 2003. Zob. także O. Weretiuk,
Próba określenia i uporządkowania znaczeń związanych z geopoetyką, „Porównania” 2013, nr 12.
69
A. Kronenberg, Przestrzeń natury. Polityka przestrzeni, w: Miejsca trudne…, s. H-229–H-261; A. Kronenberg,
Geopoetyka. Związki literatury i środowiska, wyd. II, Łodź 2015.
70
E. Rybicka, Geopoetyka. Przestrzeń i miejsce we współczesnych teoriach i praktykach literackich, Kraków 2014.
33
1) tradycyjne badania literaturoznawcze poświęcone były przestrzeni jako elemen-
towi świata przedstawionego w dziele literackim;
2) geokrytyka obejmuje analizę literackiej reprezentacji przestrzeni rzeczywistej
(ważna interdyscyplinarność badacza);
3) literaturoznawstwo architektoniczne czerpie z dwóch poprzednich podejść,
aleprowadzone prace mają zupełnie inny – społeczny – cel. Ważne jest uwzględ-
nienie dynamiki tekstu i czerpanie z teorii literatury (znaczenie języka i perspek-
tywy) w pracach skupionych już nie tylko na dziele literackim, ale wszelkiego
rodzaju zapisach tekstowych dotyczących przestrzeni. Prowadzone są badania
poświęcone rzeczywistej przestrzeni i jej literackiej (i tekstowej) reprezentacji,
ale nie w celu poszerzenia interpretacji dzieła, a w celu wsparcia działań projek-
towych.
Istotą geokrytyki jest tymczasem badanie rodzajów powiązań pomiędzy świa-
tami rzeczywistym i wyobrażonym (relacje te pozostawały przedmiotem namysłu
badaczy anglosaskich w latach 80., jak pisze Westphal). Chodzi o badanie przestrzeni
nieprzystających do siebie, innych i pokrewnych, tworzenie przestrzeni wyobrażonej
poprzez nakładanie na siebie pokrewnych, błędne utożsamianie poprzez określanie
przestrzeni pokrewnej cechami, których nie ma
71
.
Zatem zadań literaturoznawstwa architektonicznego nie można sprowadzić
jedynie do tych, które przynależą do geokrytyki. Ważne jest jej przekraczanie, po-
szerzanie i de facto odwracanie. Ważne jest zbadanie różnych typów powiązań po-
między przestrzenią rzeczywistą i jej literacką reprezentacją, ale istota polega na wy-
braniu tylko tych przypadków, w których zminimalizowany jest poziom kcyjności
lub – w przypadku dzieł literackich – poddanie analizie wrażeń i emocji bohaterów
związanych z danym miejscem i ulokowanie tych analiz w kontekście historycznych,
geogracznych, politycznych i innych opisów, dotyczących danego obszaru.
Spośród rozpoznań Jeana Roudauta (na które wskazuje Westphal), który w ma-
nifeście z 1990 roku pisał o miastach, przywołujących przestrzeń rzeczywistą i poda-
jących się za miasta wyobrażone, dla literaturoznawstwa architektonicznego ważny
jest ten typ przestrzeni, który mówi o wyobrażonym mieście, posiadającym desy-
gnat rzeczywisty
72
. Chodzi zatem wyłącznie o relację transpozycji („umowa toponi-
miczna” – przypadek Paryża)
73
. Badanie literackiego statusu miasta, przynależącego
dogeokrytyki, nie może zatem być tożsame ze ścieżką analityczną literaturoznaw-
stwa architektonicznego (chociaż stanowi ważny jego komponent), ponieważ w po-
dejściu tym – co trzeba podkreślić – nie chodzi wyłącznie o badanie przestrzeni lite-
rackich, to tylko jeden z etapów prowadzonej analizy miejsca.
71
Przytaczam tu opis relacji przestrzennych badanych przez anglosaskich postmodernistów, przedstawiony przez
Westphal a, który w odniesieniu do nich określa zadania geokrytyki. B. Westphal, dz. cyt.
72
J. Roudaut, Les Villes imaginaires dans la littérature française, Paris: Hatier, coll. „Brèves”, 1990, s. 23, cyt. za:
B.Westphal, dz. cyt.
73
Zob. B. Westphal, dz. cyt.
34
Zatem nie mówimy tu o związkach literatury i architektury (czyli o temacie
eksploatowanym badawczo od dziesięcioleci), ale o związkach architektury (także
urbanistyki, działalności związanych z wszelako pojętym zarządzaniem przestrze-
nią miejską, architektury krajobrazu, działalności aktywistycznej i performatywnej)
z
literaturoznawstwem
– ze świadectwami tekstowymi, oglądanymi za po-
mocą metod literaturoznawczych. Chodzi o wyzyskanie teorii literatury w procesie
określania relacji przestrzeni i społeczeństwa, nie zaś, jak w głównym zadaniu ge-
okrytycznym, na określenie relacji pomiędzy przestrzenią wyobrażoną a jej realnym
odniesieniem.
Geokrytyka […] opiera się na założeniu […]: przestrzenie ludzkie nie stają się wy-
obrażone, gdy wchłaniają literaturę, to literatura nadaje im wymiar wyobrażony lub,
lepiej, wprowadzając je w siatkę intertekstualną, wyraża ich wewnętrzny wymiar
wyobrażony. Geokrytyka, istotnie, proponuje badanie nie tylko jednostronnej rela-
cji (przestrzeń–literatura), lecz także prawdziwą dialektykę (przestrzeń–literatura–
przestrzeń), zakładającą, że przestrzeń ze swej strony przekształca się w zależności
od tekstu, który wcześniej został wchłonięty. Relacje między literaturą i przestrze-
niami ludzkimi nie są więc nieruchome, lecz w pełni dynamiczne.74
Dynamiczność, jako zasada geokrytyki, wskazana przez Westphala uwzględnia
te same zasady analizowania przestrzeni, które ujawniły się podczas prac interdy-
scyplinarnego zespołu, analizującego dwa warszawskie place. Badana jest nie prze-
strzeń, ale czasoprzestrzeń oraz wzajemne oddziaływanie przestrzeni i czynników
do niej nieprzynależących. Analiza miejsca zaś nigdy nie skupia się jedynie na jego
zycznym wymiarze, ale przedmiotem zainteresowania jest, by posłużyć się formułą
Edwarda W. Sojy
75
– Trzecia przestrzeń (plasująca się na styku przestrzeni realnej
i mentalnej).
Mówienie o Trzeciej przestrzeni Sojy w kontekście geokrytyki Westphala ujaw-
nia jeszcze jeden istotny wątek – przestrzeni wyobrażonej, rozumianej jako prze-
strzeń opisana w literaturze. Pojęcie „wyobrażenia” odnosi się zatem do obszarów
zyskujących status wyobrażonych poprzez ich zaistnienie w języku („odkąd istnieje
pismo, istnieje szkic wyobrażonego miasta”
76
, by powtórzyć za Westphalem słowa
74
Tamże.
75
Nazwisko tego badacza, w dopełniaczu zapisuję tak jak w innych moich tekstach – zgodnie z normą opisaną przez
Sylwię Rzedzicką, która na forum UG w odpowiedzi na pytanie: „Jak powinno się zapisać w dopełniaczu nazwi-
sko amerykańskiego badacza, który nazywa się Edward Soja: „Soi” czy „Soji”?” podała: „Gdyby chodziło o polskie
nazwisko Soja, odmieniałoby się ono w liczbie pojedynczej tak samo jak rzeczownik pospolity soja i poprawna
forma dopełniacza miałaby postać Soi. W zapisie ortogracznym wszystkich rzeczowników zakończonych na -ja
po samogłosce, a więc także nazwisk czy imion, w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej
przed końcówką -i opuszcza się literę j, lp. M. Kaja, zawieja, żmija, soja, tuja, Matyja; D. Kai, zawiei, żmii, soi,
tui, Matyi […] Nazwisko, którego dotyczy pytanie, jest jednak nazwiskiem angielskim i jako takie nie jest wyma-
wiane przez [j], ale przez [dż]. Dopełniacz tego nazwiska brzmi zatem [sodży] (analogiczną odmianę ma wyraz
radża), czemu odpowiada zapis ortograczny Sojy. http://www.polonistyka.l.ug.edu.pl/?id_cat=309&id_ar-
t=1251&lang=pl, dostęp: 25.04.2012.
76
J. Roudaut, Les Villes imaginaires…
35
Roudauta). Tak rozumiane miasta wyobrażone to obszary realne, które zaistniały
w świcie powieściowym, a ich postrzeganie jest obarczone (lub też obdarzone) do-
świadczeniem lekturowym. Tymczasem w analizach innych dyscyplin chodzi o typ
wyobrażenia” odnoszącego się do wyobrażeń społecznych – zarówno jednostko-
wych, jak i wspólnotowych. W takim sensie nakładająca się na przestrzeń realną
przestrzeń „wyobrażona” jest przestrzenią mentalną, istniejącą w ludzkim umyśle
– we wspomnieniach, doznaniach, fantazmatach i pamięci (co siłą rzeczy kompli-
kuje kwestię terminologii). Niemniej chodzi o dwa typy przestrzeni wyobrażonej –
pierwszej, rozumianej jako pochodna literackiego wymiaru przestrzeni rzeczywistej
(„wyobrażonej”, czyli wykreowanej) i drugiej, rozumianej jako istniejąca w wyobraź-
ni ogółu i jednostki
77
. Przedmiotem zainteresowania literaturoznawstwa architek-
tonicznego jest zarówno pierwszy, jak i drugi typ, przy czym przestrzeń mentalna
(istniejąca w świadomości społecznej, także poprzednich generacji) jest odtwarzana
poprzez wejście w przestrzeń wyobrażoną, uobecniającą się w tekstach. W dotar-
ciu do niej pomocna jest właśnie geokrytyka, która, by przywołać raz jeszcze słowa
West p hala, „oczywiście za pośrednictwem literatury, ale również zapuszczając się
nakrawędź pola literackiego i poza nie, wyizolowała część wyobrażoną, która wyja-
śnia ludzki charakter przestrzeni
78
.
Następuje zatem wyjście poza obręb rozważań teoretycznych i dążenie do real-
nego wpływu na przemianę rzeczywistości i – co istotne – odpowiedzi na problemy
społeczne (problem zagospodarowania konkretnych miejsc o bogatej semantyce)
79
.
Literaturoznawstwo architektoniczne będąc nakierowanym na inny cel, w pe-
wien sposób wpisuje się w sformułowane przez Justynę Tabaszewską założenia
„literaturoznawstwa służebnego”, które łączy zadania tradycyjnie rozumianej hu-
manistyki z nową humanistyką, nastawioną na sprawczość i oddziaływanie spo-
77
Istotę tego problemu ilustruje dobrze problem tłumaczenia tytułu pracy Kevina Lyncha, który w polskim przekła-
dzie Tomasza Jeleńskiego brzmi Obraz miasta. Zob. K. Lynch, e Image of the City…; K. Lynch, Obraz miasta,
przeł. T. Jeleński, Kraków 2011.
78
B. Westphal, dz. cyt.
79
W tym miejscu trzeba zaznaczyć, iż działania praktyczne i współpraca z sektorem kultury w innej odsłonie toce-
cha działań geokrytycznych, na gruncie polskim realizowanych przez Katedrę Literatury Porównawczej naUni-
wersytecie Śląskim w Katowicach. Jej pracownicy, formułując założenia programu dydaktycznego specjalności
„Geokrytyka, w ramach studiów lologii polskiej i akcentując cechy metodologii istotne z punktu widzenia
działalności akademickiej, wskazują, że „geokrytyka to badanie przestrzeni w jej kulturowych reprezentacjach,
w tekstach literackich i użytkowych, w sztuce, architekturze, w każdym przejawie ludzkiego życia. Program
kształcenia, jak podają jego autorzy oferuje: „Nastawienie praktyczne, warsztaty terenowe, spotkania eksperckie,
rozwój umiejętności miękkich […]”, zaś pośród perspektyw zawodowych wymieniono następujące zakresy: „Tu-
rystyka kulturowa: promocja miasta i regionu (organizacje pozarządowe i użytku publicznego, instytucje kultury,
praca przy projektach UE i in.); animacja kultury społeczności lokalnych; podróże (reporterstwo, foto-reporter-
stwo, pilotowanie wycieczek). Organizacje ekologiczne […]”. Zob. Katedra Literatury Porównawczej, Uniwer-
sytet Śląski w Katowicach, Geokrytyka. Specjalność w ramach studiów I stopnia lologii polskiej, Prezentacja
Geokrytyka – z pasją w świat, 2013, https://prezi.com/1ayynhohztfz/geokrytyka-z-pasja-w-swiat/?utm_cam-
paign=share&utm_medium=copy, dostęp: 12.06.2019.
36
łeczne
80
. Występuje jako konkretny, sprolowany kierunek prac istniejący pośród
wielu nurtów literaturoznawstwa (których obecność i rozwój są podstawą) odpo-
wiadający na określone potrzeby – problemy planistyczne
81
, w czym także współ-
gra z myślą Tabaszewskiej, która pisała, że „funkcja służebna [literaturoznawstwa
– AW], zarówno wobec społeczeństwa, jak i – nierzadko – wobec innych dyscyplin
badawczych nie może być jedyną”
82
.
Ważne jest tu korzystanie z warsztatu literaturoznawcy, gdyż akcent w znacznej
części pada na zagadnienie zależności biosu i logosu – w analizie relacji przestrze-
ni i społeczeństwa ważny jest dodatkowy element tego układu, czyli doświadczanie
przestrzeni. Ważna jest analiza reprezentacji i przekroczenie jej granic, na rzecz in-
terpretacji owego doświadczenia. Materiały tekstowe (przepuszczone przez koniecz-
ny ltr badawczy) stanowią medium pomiędzy przeszłością i teraźniejszością.
Proponowane podejście jest także odpowiedzią na bieżące wymogi europejskich
systemów związanych z polityką nauki, koncentrujących się na sprawczości humani-
styki i dążeniu do społecznego oddziaływania badań. Jednocześnie ważne jest odej-
ście od kojarzenia humanistyki zaangażowanej jedynie ze światopoglądem lewico-
wym, na rzecz połączenia go z innymi stanowiskami
83
. Nowa humanistyka nie jest
traktowana tu także jako obszar badawczy skoncentrowany na współczesności, sięga-
jącej drugiej połowy XX wieku, ale łączy założenia aplikacyjne (działania sprawcze)
i zwrot ku przyszłości z ciągłością kulturową i kultywowaniem tradycji, także badaw-
czej. Ważne jest także uwzględnienie elementu badań geopoetyckich i ekokrytycz-
nych, które mogą wesprzeć namysł nad jakże aktualnymi obecnie problemami doty-
czącymi ochrony klimatu, zrównoważonego rozwoju i tworzenia miast przyjaznych
dla środowiska
84
. Pod tym kątem można połączyć to podejście ze sprawą biopolityki,
głównie w ujęciu Foucaultowskim, akcentującym sprawę biowładzy oraz relację biosu
i polis, a także inne sposoby rozumienia biopolityki, zwłaszcza te skupiające się m.in.
na sprawie środowiska, w tym roli zmian naturalnych i procesów urbanizacyjnych.
80
Jest to kompromis zaproponowany przez Tabaszewską w odpowiedzi na spór Michała Pawła Markowskiego i Jana
Sowy na temat sposobu rozumienia humanistyki i jej misji. M.P. Markowski, Lewica akademicka: między hipokry-
zją i iluzją, „Teksty Drugie” 2014, nr 1; J. Sowa, Humanistyka płaskiego świata, „Teksty Drugie” 2014, nr 1; J. Ta-
baszewska, Literaturoznawstwo służebne, „Teksty Drugie” 2017, nr 1, przedr. w: Nowa humanistyka. Zajmowanie
pozycji, negocjowanie autonomii, red. P. Czapliński, R. Nycz oraz D. Antonik, J. Bednarek, A. Dauksza, J. Misuna,
Warszawa 2017. Niezależnie od siebie założenia literaturoznawstwa architektonicznego (formułowane w momen-
cie składania wniosku w 2015 roku) i propozycja Tabaszewskiej (będąca odpowiedzią na wyżej wymieniony spór
o status i rolę humanistyki) odnoszą się do tego samego zagadnienia – czy i w jaki sposób literaturoznawstwo
może realizować wyzwania, przed jakimi staje współczesna humanistyka (zwłaszcza wyzwania do sprawczości),
przy jednoczesnym zachowaniu autonomii i poziomu badań.
81
Na temat humanistyki zaangażowanej zob. R. Nycz, Nowa humanistyka w Polsce…, przedruk w: tegoż, Kultura
jako czasownik, Warszawa 2017, s. 37–50.
82
J. Tabaszewska, Literaturoznawstwo…, s. 272.
83
Pisał o tym Ryszard Nycz, tenże, Nowa humanistyka w Polsce…
84
To jedno z głównych wyzwań nowego programu badań, wytyczonego przez Komisję Europejską. Do kluczowych
założeń Horyzontu 2020 należała integracja badań w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych z wymia-
rem społeczno-gospodarczym, a także z projektowaniem, rozwojem i wdrażaniem prac badawczych tak, by po-
mogły w znajdowaniu rozwiązań problemów społecznych. Obecnie trwają prace nad uruchomieniem programu
w zakresie badań naukowych i innowacji Horyzont Europa (2021–2027). Na liście zagadnień związanych z misją
programu znajdują się: nowotwory, zmiany klimatu, zdrowe oceany, miasta neutralne dla klimatu, zdrowa gleba
i żywność. Zob. także M. Budzyński, Przestrzeń wspólna. Proces, w: Miejsca trudne…, s. B-81–B-96.
37
Sednem literaturoznawstwa architektonicznego jest równowaga – pomiędzy
nastawieniem na przyszłość i czerpaniem z przeszłości; pomiędzy otwarciem na
najnowsze trendy humanistyki światowej, przy jednoczesnym uwzględnieniu ko-
niecznych przetworzeń w odniesieniu do polskiej kultury i włączania w owe nurty
propozycji, opartych na zjawiskach przynależnych do polskich realiów; pomiędzy
sięganiem po narzędzia wypracowane w odniesieniu do analizy tekstu (przynależ-
nych zarówno do warsztatu interpretatora, jak i edytora), jak i zapożyczone od in-
nych dyscyplin zajmujących się analizą przestrzeni rzeczywistej; i wreszcie pomiędzy
humanistyką traktowaną jako praca w pojęciach (Markowski), a dążeniem do jej re-
alnego oddziaływania (Sowa)
85
.
To, co trzeba podkreślić, to fakt, że nie chodzi o podporządkowywanie humani-
styki potrzebom „wdrożenia” w duchu „realnego socjalizmu lat 70., o którym wspo-
minał Michał Paweł Markowski
86
, czy próbę politycznego uzasadnienia potrzeby jej
istnienia, ale o reakcję na przemiany, wobec których humanistyka jako pole badaw-
cze nie może pozostawać obojętna. Rzecz nie w tym, by udowadniać społeczeństwu
potrzeby nansowania „niszowych” badań, skupionych na analizie tekstów literac-
kich, ale, by pokazać, że jest to ten obszar ludzkiej działalności, który właśnie określa
stopień człowieczeństwa, istnienia w kulturze i ciągłości, która chroni od „zautoma-
tyzowania” wobec postępu cywilizacyjnego, oraz że literaturoznawczy ogląd świata
jest cennym wkładem w innego rodzaju aktywności. Rzecz w tym, by stwierdzenie
Markowskiego, że „głównym zadaniem humanistyki jest przekształcanie społecz-
nego imaginarium, a więc wpływu na to, jak i co ludzie myślą o świecie”
87
, wyzy-
skać w celu pokazania, że analizy skupione na tekstowych zapisach doświadczania
przestrzeni mogą odszyfrować i unaocznić kształt owego społecznego imaginarium,
będącego udziałem poprzednich pokoleń, w kontekście relacji człowieka z przestrze-
nią, a także wspomóc proces formowania przestrzeni, poprzez uwzględnienie wagi
tejże sfery wyobrażeń.
Podejście to w założeniu może być stosowane także przez badaczy z innych kra-
jów, analizujących zapisy tekstowe powstałe w innych obszarach kulturowych, zwią-
zanych z miejscami, co do których zapadają decyzje planistyczne na tamtym terenie.
Tym samym wnioski płynące z takiego oglądu będą inne (bo odnoszące się do in-
nych zjawisk), jednak ścieżka badań może być podobna. Pojawia się tu jeszcze jedna
kwestia związana z umiędzynarodowieniem badań. Anna Nasiłowska wskazywała:
Istnieje jednak w humanistyce polskiej pewien model pisania tekstów naukowych
polegający na relacji-przeglądzie postaw i idei wziętych z anglosaskiego obszaru
kulturowego. […] Bywa też, że takiemu przeglądowi w ogóle nie towarzyszy pró-
ba skonstruowania pola dla aplikacji (czyli po polsku: zastosowania) na polskim
materiale. Bardzo interesującym doświadczeniem był wybór tekstów do numerów
85
Por. M.P. Markowski, Lewica akademicka… oraz J. Sowa, Humanistyka płaskiego…
86
M.P. Markowski, Humanistyka: niedokończony projekt, „Teksty Drugie” 2011, nr 6, s. 22.
87
Tamże, s. 26.
38
Tekstów Drugich” po angielsku (dostępne on-line na: www.tekstydrugie.pl). Przy
takim odwróceniu kierunku transferu sporo artykułów, interesujących z punktu
widzenia polskiego czytelnika, przestaje mieć sens, są tylko problematyzującym
streszczeniem88.
Ryszard Nycz z kolei, pisząc o „randze narodowej humanistyki” zauważał:
Zdaniem jednych, żeby ją uzyskać, trzeba porzucić poczucie naukowej niższości,
wynikające już z samego faktu uczenia się od obcych a mądrzejszych, a zatem, jak
to jest interpretowane: imitowania zachodnich wzorów – i wglądnąć w siebie, tzn.
sięgnąć do rdzennej narodowej myśli i tradycji, ponieważ tylko dzięki temu bę-
dzie możliwe wybicie się na prawdziwą oryginalność. Zdaniem drugich jedynym
powszechnie uznanym miernikiem wartości jest między-narodowa pozycja naro-
dowej humanistyki, więc trzeba jak najszybciej wejść na tę drogę umiędzynarodo-
wienia89.
Dążeniem proponowanego tu podejścia, także wobec problemu umiędzynaro-
dowienia badań, także jest równowaga – z jednej strony uwzględnianie najnowszych
dokonań, proponowanych kategorii i nurtów obecnych w humanistyce światowej,
z drugiej dążenie do wniesienia do zagranicznych badań polskiego pierwiastka. Włą-
czenie się bowiem w badania międzynarodowe nie może odbywać się jedynie po-
przez aplikowanie propozycji zagranicznych badaczy do polskich zjawisk, będących
przecież efektem odmiennych doświadczeń politycznych i kulturowych, czy poprzez
przytaczanie zagranicznych teorii (oczywiście nie można włączyć się w nurt huma-
nistyki światowej, nie śledząc na bieżąco jej dokonań). Istotne jest zaproponowanie
zagranicznym badaczom wyników analiz i metod wypracowanych w polskich re-
aliach i dotyczących polskich zjawisk, a także – co niezwykle istotne w kontekście
literaturoznawstwa – w oparciu o polskie teksty.
Trudno orzec na tym etapie, czy literaturoznawstwo architektoniczne jest naj-
lepszym wyborem, jeśli chodzi o nazwę, być może inne określenia okazałyby się traf-
niejsze. Kiedy decydowałam się na taką właśnie formułę, chodziło o podkreślenie,
żeistotą są tu nie badania skupione na tekście literackim, ale myślenie o zjawiskach
kulturowych w sposób, w jaki badacz myśli o badaniu literatury, owo „myślenie lite-
rackie”. Ważna jest metoda, czyli literaturoznawcza analiza tekstów, narzędzia i spo-
soby interpretacji – stąd człon „literaturoznawstwo. Określenie „architektoniczne
wiąże się z genezą pomysłu, z wyjściem od potrzeb sygnalizowanych przez architek-
tów, odpowiedzią na problemy, będące przedmiotem ich działania, także nawiąza-
nie do angielskiego „architectural humanities”. Jednak tutaj ważne jest odejście od
szeroko pojętej humanistyki na rzecz określonej ścieżki literaturoznawczej, a także
88
A. Nasiłowska, Tematy modne, w: Tematy modne w humanistyce. Studia interdyscyplinarne, red. Ł. Grajewski,
J.Osiński, A. Szwagrzyk, P. Tański, Toruń 2015, s. 280–281.
89
R. Nycz, Nowa humanistyka…, s. 20.
39
zaproponowanie określonego typu badań prowadzonych przez humanistów (w sto-
warzyszeniu londyńskim stroną inicjującą działania są architekci). Przy czym „archi-
tektoniczne” odnosi się do projektowania zarówno budynków, architektury wnętrz,
jak i przestrzeni miejskich i założeń urbanistycznych. Wszystkie te zakresy zamykają
się w tym określeniu, gdyż odnoszą się do danej profesji.
Mówienie o planie działań nastawionych na pracę w ramach transdyscyplianar-
nych zespołów (badających nie tylko „miejsca trudne, ale i inne przypadki związane
z zagospodarowaniem przestrzeni miejskiej) i odnoszenie się do działań całościo-
wych, nie tylko prac literaturoznawczych wymaga namysłu i dalszych propozycji.
Na etapie przygotowania wniosku, zakładając dążenie do zainteresowania pro-
ponowanymi badaniami także badaczy spoza Polski, zdecydowano o przyjęciu rów-
nież anglojęzycznego odpowiednika formuły literaturoznawstwa architektoniczne-
go. Określenie „architectural literary studies” analizowane i konsultowane było także
w czasie trwania grantu. Ma ono odpowiadać tłumaczeniu, które mówi o architek-
tonicznych – czyli odnoszących się do problemów będących domeną architektów –
badaniach literaturoznawczych.
Zarówno polsko-, jak i anglojęzyczna wersja określenia „miejsca trudne” po-
wstała w trakcie prac grantowych. Po dyskusjach i namyśle w przypadku tej drugiej
ostatecznie przyjęto formę „dicult places, jako miejsc, które nastręczają trudności,
czyli są trudne do zinterpretowania i przetworzenia
90
.
90
Sprawę tę analizowałam także z Justyną Gorzkowicz, pracowniczką Polskiego Uniwersytetu na Obczyźnie w Lon-
dynie, badaczką wariantywności kultury polskiej oraz lingua-brandingu.
ResearchGate has not been able to resolve any citations for this publication.
Przestrzeń w literaturze…, dz
  • J Sławiński
J. Sławiński, Przestrzeń w literaturze…, dz. cyt.
Geokrytyczne podejście do tekstów…
  • B Westphal
B. Westphal, Geokrytyczne podejście do tekstów…
Przestrzeń natury. Polityka przestrzeni, w: Miejsca trudne…, s. H-229-H-261
  • A Kronenberg
A. Kronenberg, Przestrzeń natury. Polityka przestrzeni, w: Miejsca trudne…, s. H-229-H-261;
Związki literatury i środowiska, wyd. II, Łodź
  • A Kronenberg
A. Kronenberg, Geopoetyka. Związki literatury i środowiska, wyd. II, Łodź 2015.