ChapterPDF Available

Transdyscyplinarność badań w naukach o bezpieczeństwie i w naukach o obronności

Authors:

Abstract

Wraz z powołaniem do życia nowych dyscyplin naukowych nauki o bezpieczeństwie i nauki o obronności, naukowcy stanęli przed dylematem określenia ich tożsamości tak pod względem formalnym (ze względów administracyjnych), jak i metodologicznym (pod względem treściowym, czynnościowym i instytucjonalnym). Obie dyscypliny są nowe i jako takie przejęły spuściznę po naukach wojskowych, przy czym nauki o obronności nie budzą tak wielu kontrowersji, spełniając podstawie kryteria, by za dyscyplinę naukową być uznanymi. Gorzej sytuacja wygląda jeśli weźmiemy pod uwagę nauki o bezpieczeństwie, bo póki co aktywność środowiska naukowego dowodzi, dotyczy niemal wszystkiego, co z bezpieczeństwem wiąże się w jakikolwiek sposób, bez względu na to o jakie i czyje bezpieczeństwo chodzi (obiekt i przedmiot) badań, stosowaną metodologię, jak i formułowane teorie. Można liczyć na to, że racjonalne zachowanie naukowców doprowadzi do konkretyzacji nauk o bezpieczeństwie, a w konsekwencji do zredukowania ich zakresu. Może się jednak zdarzyć i tak, że presja będzie tak silna, że całokształt podejmowanych wysiłków naukowych w tej dyscyplinie będzie tak rozległy, że jeśli nauki o bezpieczeństwie zachowają dalej status dyscypliny naukowej, to wystąpi znaczny rozdźwięk między jej formalnym a metodologicznym postrzeganiem. Obie omawiane dyscypliny mają bez wątpienia dwojakiego typu transdyscyplinarny charakter. Po pierwsze dlatego, że ich przedmiot badań wymaga refleksji na gruncie wielu nauk, a po wtóre dlatego, że jest on osadzony w wielu dziedzinach ludzkiej aktywności, szczególnie dotyczy to nauk o bezpieczeństwie.
prof. dr hab. Waldemar KITLER
Akademia Obrony Narodowej
TRANSDYSCYPLINARNOŚĆ BADAŃ W NAUKACH O BEZPIECZEŃSTWIE
I W NAUKACH O OBRONNOŚCI
Streszczenie
Wraz z powołaniem do życia nowych dyscyplin naukowych nauki o bezpieczeństwie i
nauki o obronności, naukowcy stanęli przed dylematem określenia ich tożsamości tak pod
względem formalnym (ze względów administracyjnych), jak i metodologicznym (pod
względem treściowym, czynnościowym i instytucjonalnym). Obie dyscypliny są nowe i jako
takie przejęły spuściznę po naukach wojskowych, przy czym nauki o obronności nie budzą
tak wielu kontrowersji, spełniając podstawie kryteria, by za dyscyplinę naukową być
uznanymi. Gorzej sytuacja wygląda jeśli weźmiemy pod uwagę nauki o bezpieczeństwie, bo
póki co aktywność środowiska naukowego dowodzi, dotyczy niemal wszystkiego, co z
bezpieczeństwem wiąże się w jakikolwiek sposób, bez względu na to o jakie i czyje
bezpieczeństwo chodzi (obiekt i przedmiot) badań, stosowaną metodologię, jak i
formułowane teorie. Można liczyć na to, że racjonalne zachowanie naukowców doprowadzi
do konkretyzacji nauk o bezpieczeństwie, a w konsekwencji do zredukowania ich zakresu.
Może się jednak zdarzyć i tak, że presja będzie tak silna, że całokształt podejmowanych
wysiłków naukowych w tej dyscyplinie będzie tak rozległy, że jeśli nauki o bezpieczeństwie
zachowają dalej status dyscypliny naukowej, to wystąpi znaczny rozdźwięk między jej
formalnym a metodologicznym postrzeganiem.
Obie omawiane dyscypliny mają bez wątpienia dwojakiego typu transdyscyplinarny
charakter. Po pierwsze dlatego, że ich przedmiot badań wymaga refleksji na gruncie wielu
nauk, a po wtóre dlatego, że jest on osadzony w wielu dziedzinach ludzkiej aktywności,
szczególnie dotyczy to nauk o bezpieczeństwie.
Wolą prawodawcy formalnego, wyrażającą w dużym stopniu oczekiwania i potrzeby
środowiska naukowego, w licznej grupie dyscyplin naukowych pojawiły się nauki o
bezpieczeństwie i nauki o obronności. Nie bez znaczenia jest przy tym świadomość faktu,
doszło w konsekwencji do zaniku dziedziny nauk wojskowych, której spadkobiercami zostały
obie te dyscypliny.
Przedmiotowa problematyka ma swoje dwa znamienne oblicza. Jedno z nich polega na
pojawieniu się dwóch nowych i wydawałoby się odrębnych dyscyplina naukowych, co z
formalnego punktu widzenia nie podlega najmniejszej wątpliwości. Drugie zaś, to niezależne
od poczynań biurokratycznych poszukiwanie domeny tych nauk, ich tożsamości, obiektu
badań, poziomu teoretycznej integracji tez, hipotez, praw, prawidłowości i definicji
wyjaśniających przedmiot badań.
Uwarunkowania prawno-administracyjne siłą rzeczy sprawiają, że działalność naukowa
podlega formalnym ustaleniom tak w zakresie badań naukowych, podnoszenia kwalifikacji
naukowych, jak i uzyskiwania uprawnień przez jednostki naukowe i poszczególnych ludzi
nauki.
Względy metodologiczne uprawniają jednak do stwierdzenia, prawodawca dość
pochopnie doprowadził do wyodrębnienia dwóch dyscyplin, o których mowa wyżej. Nie
budzi wątpliwości, że udział przedstawicieli różnych ośrodków naukowych przyczynił się do
zaistnienia takiego stanu rzeczy, w którym na jednym poziomie (w randze dyscyplin) znalazły
się nauki o bezpieczeństwie oraz nauki o obronności. Już w tym miejscu pozwolę sobie na
postawienie hipotezy, iż nauki o bezpieczeństwie powinny posiadać rangę dziedziny
naukowej w obszarze nauk społecznych, zaś nauki o obronności (a może nauki o
bezpieczeństwie militarnym) powinny stanowić jedną z jej dyscyplin. Dodam też, że poza
wieloma korzyściami natury naukowej i dydaktycznej, jedną z nich byłoby też uniknięcie
niedopowiedzeń w rozumieniu dyscyplin pokrewnych dla poszczególnych dyscyplin
wchodzących w skład możliwej do wyróżnienia dziedziny nauk o bezpieczeństwie.
Temu wszystkiemu towarzyszy zjawisko różniczkowania się z jednoczesnym łączeniem
dyscyplin naukowych, głównie z uwagi na wspólnotę, czyli pokrewieństwo teoretyczno-
poznawcze, przedmiot badań i poziom teoretycznej integracji.
Nie ma wątpliwości, że nauki o bezpieczeństwie i nauki o obronności zyskują
transdyscyplinarny charakter. Badania prowadzone w ramach tych nauk, przedmiot ich badań
i stosowane metody oraz narzędzia badawcze wymagają bowiem refleksji opartej na
wszechstronnej wiedzy naukowej, łączącej osiągnięcia różnych dyscyplin naukowych. To już
nie tylko monodyscyplinarne podejście do obiektu badań i dopiero łączenie ich wyników, to
także nie interdyscyplinarne działanie polegające na wykorzystaniu metod, narzędzi, praw i
teorii wziętych z innych dyscyplin, lecz przede wszystkim prowadzenie badań z perspektywy
paradygmatu obejmującego różne dyscypliny naukowe. Transdyscyplinarność badań w
obydwu dyscyplinach naukowych ma jeszcze inne oblicze jest nim złożona,
wielowymiarowa i wieloaspektowa postać przedmiotu (obiektu) badań, czyli zakres
rzeczywistości obejmujący społeczny charakter konfliktogennej działalności jednostek i grup
społecznych i ich wytworów (kulturowych, społecznych i materialnych) w związku z tym
poczynionych, a także uwarunkowania społeczne, kulturowe i materialno-energetyczne tej
działalności.
Niniejszy artykuł poświęcony będzie odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania:
a. Czy skreślenie dziedziny nauk wojskowych, której spadkobiercami zostały pokrewne
dyscypliny, nauki o bezpieczeństwie i nauki o obronności, nie stoi w sprzeczności z
domeną tych nauk, ich tożsamością, przedmiotem badań, poziomem teoretycznej
integracji tez, hipotez, praw, prawidłowości i definicji wyjaśniających przedmiot
badań?
b. W czym się wyraża transdyscyplinarny charakter nauk o bezpieczeństwie i nauk o
obronności oraz w jakim kierunku powinny zmierzać działania porządkujące formalną
pozycję tych nauk?
Z powyższego wynika cel referatu, który zmierza do określenia pozycji w systemie nauk i
istoty nauk o bezpieczeństwie i nauk o obronności m.in. poprzez odniesienie się do
transdyscyplinarnego charakteru tych, póki co nadal, równorzędnych i pokrewnych dyscyplin
naukowych.
... Wskazywało na to wielu badaczy, m.in. Waldemar Kitler, który w swoich tematycznych rozważaniach podnosił, iż nowa klasyfikacja nauk z dyscypliną naukową "nauki o bezpieczeństwie" w dużym stopniu stanowiła wyraz oczekiwań i potrzeb środowiska naukowego (Kitler, 2015). Jednakże zaraz po "uformalnieniu" tej dyscypliny pojawiły się liczne uwagi oraz wątpliwości odnoszące się zarówno do jej domeny, jak i tożsamości. ...
... Waldemar Kitler wskazuje, że nauki o bezpieczeństwie budzą wiele kontrowersji, wynikających m.in. z tego, że są naukami wyjątkowo niekonkretnymi (Kitler, 2015). Podobny pogląd prezentuje Ryszard Wróblewski, który wyraźnie podkreśla, że przedmiotem badań dyscypliny naukowej "nauki o bezpieczeństwie" nie może być "bezpieczeństwo wszystkiego" (Wróblewski, 2015). ...
... Występuje tu bowiem także kwestia zakresu badań, która się wiąże z problematycznością delimitacji badań tej dyscypliny naukowej, zwłaszcza że bezpieczeństwo jest generalnie zjawiskiem wielowymiarowym i rozprzestrzenionym, a to oznacza, że należy badać je pod względem wielu cech. Zakres badań wydaje się ważny również ze względu na to, że w tej samej klasyfikacji znajduje się inna dyscyplina naukowa nauki o obronności, która -jak wiadomo -poprzez przedmiot i cele procesu poznawania, język oraz metody badawcze pozostaje w związku z naukami o bezpieczeństwie (Kitler, 2015). Warto podnieść, że w obecnym rozwiązaniu klasyfikacyjnym nauki o obronności mogą być rozpatrywane również jako przedmiot badań nauk o bezpieczeństwie . ...
ResearchGate has not been able to resolve any references for this publication.