ArticlePDF Available

Abstract

The article is an attempt to describe the ontological basics of Gestalt psychotherapy, both known to authors of Gestalt and unknown, to insight into the problem. Gestalt is inspired by the ancient, the modern and the contemporary philosophy. The ontological principles underlying Gestalt are holism, monism, harmony of opposites, process, cyclicality, present time and the paradoxical theory of change.
HYBRIS nr 23 (2013)
ISSN: 1689-4286
MARIOLA PARUZEL-CZACHURA
UNIWERSYTET ŚLĄSKI
PSYCHOTERAPIA GESTALT I JEJ ONTOLOGICZNE ŹRÓDŁA
Gestalt jest filozofią, która próbuje pozostawać w zgodzie i harmonii
z wszechświatem, z tym, co jest1.
Petruska Clarkson, Jennifer Mackewn
Każda szkoła psychoterapeutyczna zakłada pewne spojrzenie nie
tylko na człowieka, ale i na świat, w którym żyje, choć nie zawsze
poglądy te werbalizowane przez twórców i praktyków.
Psychoterapia Gestalt, jako nurt terapeutyczny popularny nie tylko w
Polsce, wciąż wymaga teoretycznego opracowania, na co wskazuje
wielu jej badaczy. Szkoła ta może zainteresować nie tylko psychologów
i psychoterapeutów, lecz również filozofów ze względu na to, iż u swych
źródeł zawiera wiele filozoficznych poglądów. Podkreślał to jej
założyciel Fritz Perls2, który głosił, że chce połączyć teorie filozoficzne z
praktyką, „wprowadzić żywą teorię, która sprawdza się i jednocześnie
nie kostnieje” [Perls 2002, 126]. O tym, iż jest to możliwe, świadczą jego
sukcesy terapeutyczne.
Artykuł ten stanowi próbę opisu ontologicznych podwalin
Gestaltu3. Gdyby opisać ontologię Gestaltu za pomocą filozoficznych
1 [Clarkson, Mackewn 2008, 80].
2 Za innych twórców uznaje się żonę Perlsa Laurę Posner, Paula Goodmana i Ralpha
Hefferline’a. Clarkson, Mackewn [2008] uznali, że największy wpływ na nurt Gestalt
miał (oprócz Perlsa) Goodman, z kolei Hefferline był tylko członkiem grupy
szkoleniowo-terapeutycznej. Hefferline był pacjentem Perlsa, a później jego
przyjacielem.
3 Nawiązując do myśli Heideggera, można stwierdzić, że Gestalt skupiony jest bardziej
na kategorii bycia, a nie bytu. Heidegger krytykował klasyczną myśl filozoficzną
Platona i Arystotelesa za skoncentrowanie się na pojęciu bytu, ważniejsze bowiem
według niego było bycie bytu. Lorenc pisze o ugruntowaniu „bycia człowiekiem od
strony bycia” [Lorenc 1998, 23] u Heideggera. Poznanie tej prawdy wymaga głębokiej
refleksji i siły. Jak komentuje Lorenc, według Heideggera, istotne jest dokonanie
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[132]
haseł kluczowych, z pewnością znalazłyby się tu pojęcia takie jak
holizm, monizm, harmonia przeciwieństw, proces, cykliczność,
teraźniejszość i paradoksalna teoria zmiany.
Holizm
Jak stwierdza Latner, „terapia Gestalt zaczyna się od natury”
[Latner 1986, 10], tę zaś Perls ujmował z perspektywy holistycznej,
całościowej. Perls stał także raczej po stronie subiektywizmu i
empirycyzmu. Subiektywizm przejawiał się w rozpoczęciu pracy nad
świadomością, skierowaniu się do wnętrza jednostki. Poglądy Fritza na
naturę świata były powiązane z rolą świadomości. Pisał on, że sama
„rzeczywistość jest niczym innym tylko sumą wszelkiej świadomości”
[Perls 2002, 38]. Uważał również, że przede wszystkim dzięki zmysłom
mamy możliwość poznania tego, co nas otacza. Fritz czerpał inspiracje z
myśli Smutsa, twórcy Holism and Evolution [1926]. Redukcjonizm głosi,
że całość może być sprowadzona do jej fundamentalnych części. Holizm
sprzeciwia się temu stanowisku. Samą ideę przewagi całości nad sumą
części można odnaleźć już w Metafizyce Arystotelesa czy hellenistycznej
szkole stoików, gdzie „pierwsze praktyczne ćwiczenie fizyki będzie
polegało na uznaniu się za część Całości” [Hadot 2000, 181]. Jak
wyjaśnia Żłobicki [2008], holizm u Smutsa opierał s na trzech
założeniach. Filozof uważał, że w doświadczaniu świata uczestniczą
wszystkie zmysły. Doświadczenie to ma zawsze charakter całościowy,
jest to wyraz porządku świata. Według Żłobickiego, dobrze oddaje
istotę holizmu gestaltowska metafora róży. Żaden z elementów kwiatu,
ani kolce, ani płatki, nie oddadzą tego, czym jest róża jako całość.
Dopiero holistyczne doświadczenie róży pozwoli nam dostrzec jej
piękno i wyjątkowość.
Poglądy holistyczne pojawiały się w filozofii Spinozy [por.
Huenemann 2008, 41], Hegla [por. Westphal 1992, 79-81; Stern 1990,
zmiany bycia w świecie, a więc odmiana swojego dotychczasowego przebywania. O
człowieczeństwie świadczy więc to, jak blisko mu do bycia. Stąd też ważną kategorią
w myśli filozofa jest troska o bycie. Podobnie jak Heideggera, tak i Perlsa interesował
najbardziej byt ludzki, Dasein, zwany jestestwem. Pytanie o sens bycia i odnalezienie
go według Perlsa jest także istotnym elementem terapii. Według Heideggera,
jestestwo odnosi się do własnego bycia, czyli egzystencji. Wątki egzystencjalne są
także widoczne w podejściu Gestalt.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[133]
42-104] czy Husserla [por. Esfield 2001, 7]4. Holistycznie ujmował też
człowieka Jaspers, który opisywał jednostkę jako element całości,
wspólnoty. Samoświadomość jest bowiem tylko możliwa wtedy, kiedy
odnosimy się do czegoś poza nami, a więc ludzi i świata. Prawidłowym
środkiem komunikacji ze światem jest komunikacja egzystencjalna,
będąca przejawem pełnego zaangażowania podmiotu. Jaspers pisał o
tajemnicy współobecności ludzi, którzy poprzez odniesienie do
transcendencji stają się sobie bliżsi. Nie jest jednak tak, że to
społeczeństwo kształtuje człowieka. Według filozofa, jesteśmy wolni i
tworzymy siebie samotnie, ale podczas tego procesu nie możemy
pomijać większej całości, jaką jest rzeczywistość. Rudziński [1978],
wyjaśniając myśl Jaspersa, pisze, od samotnej, niepowtarzalnej
jednostki droga wiedzie ku drugiej osobie, oczywiście tylko w
przypadku autentycznego kontaktu egzystencjalnego. Holistyczność w
filozofii Merleau-Ponty’ego opisują z kolei Smolec i Kincel [2007].
Według autorów, jej przejawem jest połączenie świadomości z ciałem.
Oprócz wpływu filozoficznych nurtów na psychoterapię Gestalt
widoczne także oddziaływania działalności Wertheimera,
Goldsteina5, Koffki i Lewina, czyli naukowców związanych z psychologią
Gestalt (która była inspiracją dla powstania nazwy psychoterapii
Gestalt). Nurt ten określany był także formizmem i
konfiguracjonizmem. Perls czytał niektóre pisma psychologów Gestalt,
był także asystentem u Goldsteina. Teoria pola, opracowana na
podstawie doświadczeń na polu magnetycznym w fizyce, głosi, że
dopiero spostrzegając całość, możemy nadać sens jej elementom. Całość
będąca czymś więcej niż sumą części jest także tłem, które pozwala
zrozumieć element horyzontu. Warto w tym miejscu przytoczyć pogląd
Hegla za interpretatorem Schnädelbachem:
To, że całość jest czymś więcej niż sumą swoich części, stanie się
problematyczne dopiero wtedy, kiedy przymniemy, że całość ta
istnieje jako niezależna istotność (Entität) obok, a nawet
wcześniej niż części: jako wieczne prawo przyrody, jako
żywotna siła [Schnädelbach 2006, 11].
4 Popularnym pojęciem u Husserla było Lebenswelt, świat przeżywany, które zostało
przejęte od niego m.in. przez Merleau-Ponty’ego. Lebenswelt jest zdeterminowany
społecznie, ale i całościowy.
5 Goldstein określał siebie jako psychologa holistycznego częściej niż psychologa
postaci [Smolec, Kincel 2007, 63].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[134]
Badając więc jakieś zjawisko w psychologii Gestalt, musimy patrzeć na
nie z szerszej perspektywy, a nie na jego poszczególne składniki. Dane
elementy wpływają nawzajem na siebie, ale także warunkuje je całość.
Według Lewina, człowiek jest elementem swojego pola, jakim jest jego
otoczenie. Dla Parletta teoria pola charakteryzuje się zasadą organizacji
(należy dostrzegać całość pewnej sytuacji), współczesności (aktualne
pole wpływa na nasze doświadczenia), niepowtarzalności (pole
każdego człowieka jest wyjątkowe), zmieniającego się procesu
(wszystko jest procesem, nie ma nic stałego) i zasadą możliwego
znaczenia (każdy element pola jest istotny dla zrozumienia całości).
Krytykę teorii pola przedstawiają Smolec i Kincel [Smolec, Kincel 2007,
59-61].
Perlsa interesowała najbardziej koncepcja niedokończonej
sytuacji z teorii psychologii Gestalt. Twierdził on, że nie był to główny
punkt zainteresowań psychologów Gestalt, ale to właśnie ta teoria
najbardziej go zainspirowała. Nawiązał do metafory alchemika, który,
jako psycholog postaci, szuka złota, lecz Perls, jako uczeń, interesuje się
produktem ubocznym — niepełnym gestaltem.
Tak więc Gestalt głosi holistyczną naturę człowieka i
Wszechświata, ścisłą zależność między jednostką a środowiskiem.
Uważa się tu, człowiek, nastawiony nie tylko na to, co wewnętrzne,
ale i zewnętrzne, wchodzi w relacje ze światem, gdyż „spontaniczna
koncentracja jest kontaktem ze środowiskiem” [Perls, Hefferline,
Goodman 1965, 63]. Kontakt ten jest niezbędny do zdrowego
funkcjonowania, jest on po prostu rzeczywistością dla człowieka, jak
uważali twórcy Gestalt Therapy [tamże, 73]. Nie jest on jednak łatwy do
osiągnięcia, m.in. dlatego, że człowiek „zbudował sobie ścianę ze słów i
myśli pomiędzy sobą i środowiskiem” [tamże, 78]. Podczas pracy
terapeutycznej uwzględnia się więc osobę i jej środowisko rodzinne,
kulturowe itd. O roli badania kontekstu kulturowego w antropologii
filozoficznej pisze Zachariasz [1996]. Według autora Antropotelizmu,
podmiot jest dany w ramach znaczeń, a nie jako byt sam w sobie.
Pytając zatem o człowieka jako o całość, należy uwzględnić inne
jestestwa. Celem psychoterapii z tej perspektywy jest holistyczna
harmonia jednostki, która jest możliwa m.in. dzięki optymalnemu
kontaktowi z otoczeniem.
Według Smolec i Kincela, holizm przejawia się na trzy różne
sposoby w psychoterapii Gestalt. Po pierwsze, problemy ludzi
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[135]
całościowymi reakcjami organizmu na pewne potrzeby. Po drugie,
wyizolowanie pewnej części i obserwacja całości organizmu jest
pomocna w pracy z klientem. Po trzecie, to koncepcja figury i tła
zaczerpnięta z psychologii postaci.
Warto wspomnieć o Bowmannie, który uważa, określanie
Gestaltu mianem holistycznego powinno być odrzucone, m.in. ze
względu na przestarzałość tego pojęcia oraz zbyt swobodną możliwość
jego interpretacji, np. jest ono bezpodstawnie kojarzone z koncepcjami
ezoterycznymi. Holizm sprawia, według autora, że Gestalt „został
odsunięty od poważnych badań, z których się wywodzi ten naukowo-
filozoficzny ruch” [Bowmann 2012, 36].
Monizm
Monizm przejawia się w Gestalcie głównie w odejściu od
podziału na duszę i ciało. Fritz mówił o dualizmie jako o przesądzie,
krytykując również filozofie Hegla i Marksa. Jak wyjaśnił, „jesteśmy
jedną, całościową jednostką, ale mamy swobodę wyodrębniania wielu
aspektów z tej całości” [Perls 2002, 15]. Chociaż pojęcie monizmu
zostało wprowadzone dopiero przez Wolffa w XVIII wieku, to poglądy
monistyczne głoszono już w czasach antycznych. Byt stanowi tu
jedność, która w filozofii może oznaczać jedność materialną,
duchową/spirytualną oraz połączenie dwóch pozostałych podejść,
gdzie uznaje się jedność psychofizyczną. Materializm reprezentowali
np. atomiści czy marksiści, którzy głosili pogląd o istnieniu tylko bytu
materialnego. Spirytualizm wyznawali Berkeley i Hegel, którzy
twierdzili, że istnieje tylko rzeczywistość duchowa. Z kolei podejście
związane z jednością psychofizyczną reprezentowali stoicy, Spinoza czy
Leibniz. Fritz zgadzał się z tym ostatnim ujęciem monizmu.
Harmonia jednostki, według Perlsa, przejawia się w uznaniu
jedności doświadczeń fizycznych, emocjonalnych i intelektualnych,
niemożliwości zawieszenia jednego z tych aspektów, które stale w
nas obecne. Perls dostrzegł, że w człowieku istotna jest nie tylko sfera
racjonalna, ale także i emocjonalna. We współczesnej cywilizacji
panujący rozum doprowadził do upadku, zubożenia emocji. Coraz
częściej ludzie mają problem z rozpoznawaniem swoich emocji, o czym
świadczą liczne praktyki psychologiczne. Jedność w tej sferze dotyczy
nie tyle uznania tożsamości rozumu i emocji, ile podkreślenia ich
równorzędności. Terapeuta Ginger, ujmując holistycznie i monistycznie
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[136]
człowieka, podkreśla ważność aż pięciu jego wymiarów: fizycznego,
afektywnego, racjonalnego, społecznego i duchowego (tzw. pentagram
Gingera) [Ginger 2004, 25].
Proces i harmonia przeciwieństw
W Gestalcie uznaje się heraklitowskie pantha rei, tzn. tezę, że
wszystko podlega ciągłej przemianie. Fritz głosił zasadę zmieniającego
się procesu, oznacza to, że nic nie trwa wiecznie, gdyż życie to proces.
Podobne poglądy reprezentowali Plotyn, Hegel, Bergson, Peirce,
Teilhard de Chardin czy Whitehead. Uważali oni, że świat nie jest, lecz
staje się. Perls nawiązywał do myśli Heraklita, pisząc:
Wróciliśmy do presokratyka Heraklita, który stwierdził, że
wszystko jest procesem, wszystko płynie [Clarkson, Mackewn
2008, 81].
Jak podaje Reale, Heraklit jako pierwszy dostrzegł ruchliwość,
zmienność każdego elementu we wszechświecie. Filozof nawiązywał do
płynącej rzeki, do której nigdy nie wejdziemy dwa razy, gdyż miejsce,
do którego wchodzimy, jest tylko pozornie takie samo; tak naprawdę
każdy kamień, woda przepływająca przez nie, już inne. Co więcej,
nawet gdyby rzeka była ta sama, to i tak my, doświadczeni przez życie
od czasu poprzedniego do niej wejścia, zmieniliśmy się. Heraklit
stwierdził, że „do tej samej rzeki wstępujemy i nie wstępujemy,
jesteśmy i nie jesteśmy” [Reale 2000, tom 1, 94]. Próbując wyjaśnić
myśl Reale pisze, że jeśli chcemy być tacy, jacy jesteśmy w danej chwili,
to nie możemy już być tacy, jacy byliśmy w momencie wcześniejszym.
Ponadto, jeśli chcemy zaistnieć w przyszłości, będziemy musieli nie być
już tacy, jacy jesteśmy tu i teraz. Takie linearne pojęcie czasu jest jednak
dalekie od koncepcji Perlsa, który uznał istnienie teraźniejszości i
zawierającej się w niej przeszłości oraz przyszłości.
Heraklit twierdził także, że zmiana polega na przechodzeniu w
stronę przeciwną, a więc rzeczywistość polega na walce przeciwieństw.
Świat znajduje się w stanie ciągłej wojny, wszystko, co zimne, staje się
ciepłe, co ciepłe, staje się zimne itd. Filozof zauważył w tej wojnie
równowagę, a nawet tożsamość przeciwieństw. Wątki te pojawiają się
również w Gestalcie, który nawiązuje do słynnego podziału na yin i yang
w filozofii Wschodu. Uznaje się tu, każda jakość ma swoją przeciwną
stronę, przykładowo istnieje Sokrates głupi i Sokrates mądry, piękny i
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[137]
brzydki itd. Człowiek, jako całość, zawiera w sobie wszystkie te
przeciwieństwa, czasem jednak ich nie dostrzega i opisuje siebie tylko
przez pryzmat jednej strony. Taką sytuację terapeuta określa jako
chorobę. Wyparcie pewnych swoich cech najczęściej jest zjawiskiem
nieuświadomionym. W każdym z nas istnieją dwa przeciwieństwa,
które Perls nazywał „Panem” (topdog) i „poddanym” (underdog). „Pan”
zawiera w sobie różne nakazy, powinności, których „poddany”, tłumiąc
swoją spontaniczność, powinien przestrzegać. Topdog jest
sprawiedliwy, ale także autorytarny oraz wymierzający surowe kary. Ta
część stwierdza, że coś powinno być zrobione w taki a taki sposób itp.
Underdog pełni rolę odbiorcy i niewolnika, chociaż nie boi się czasem
wyrażać swoich opinii, co prowadzi do konfliktu. Perls określił te części
jako dwóch klaunów, którzy na niemej scenie wewnątrz jednostki
odgrywają dziwaczne role. Twierdził, że przeciwieństwa wzajemnie się
warunkują i nie mogłyby bez siebie istnieć, tym samym odmienność
miała dla niego charakter holistyczny i egzystencjalny.
Cykliczność
Ontologia Gestaltu obejmuje także pogląd, że każdy żywy
organizm cechuje się zdolnością do samoregulacji. Homeostaza ta jest
samoistna. Organizmy dążą do zaspokojenia potrzeb, aczkolwiek często
to od środowiska zależy, czy ich działanie odniesie skutek. Każdy
organizm w procesie samoregulacji przechodzi przez określony cykl, na
który składają się: stan spoczynku, pojawienie się czynnika
zakłócającego, tworzenie rzeczywistości, reakcja na sytuację, obniżenie
napięcia oraz stan równowagi. W Gestalcie widoczna jest cykliczność na
wielu różnych poziomach zachowań, emocji i myśli. Jej najbardziej
znanym przykładem jest słynny cykl doświadczenia, rozwijany przez
Zinkera [Zinker 1991, 88].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[138]
Rys. 1. Cykl doświadczenia6
Zinker rozbudował poglądy Perlsa na stadialność naszego
doświadczenia. Twierdził on, że nasze przeżycia można podzielić na
siedem etapów. Pierwszym stadium jest doznanie, które polega na
odbiorze bodźca ze środowiska lub naszego ciała (np. hałas). Kolejno
dochodzi do stadium rozpoznania, kiedy doznanie jest uświadomioną
figurą (ktoś puka do drzwi). Trzecie stadium to ocena i planowanie
(decyzja o otwarciu drzwi). Następnie dochodzi do działania (otwarcie
drzwi) oraz kontaktu (spotkanie z listonoszem). Stadium szóste to
asymilacja i domknięcie (odebranie poczty, zamknięcie drzwi). Ostatnie
stadium to wycofanie, a więc moment, w którym nasza figura staje się
tłem. Po tym etapie następuje stan „płodnej próżni”, jak nazywał go
Perls. Cykl może trwać kilka sekund lub wiele lat. W naszym życiu stale
jesteśmy w jakiś cyklach, ale co istotne nie kończą się one
powrotem do punktu wyjścia.
Podobny sposób myślenia odnajdujemy w filozofii starożytnej,
na przykład u Anaksymandra, Anaksymenesa, Heraklita i Demokryta.
Także w platońskim Timajosie mamy pojęcia ruchu po kole,
przeobrażenia wszystkich rzeczy i cykliczności świata. Kategorię
krążenia vicissitudo odnajdujemy również w fizyce Arystotelesa i u
6 Za: [Sills, Fish, Lapworth 1999, 56]. Większość książek mówi o tzw. cyklu Zinkera,
Mann podaje, iż jest to cykl Clarksona [Mann 2011, 39].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[139]
neoplatoników. Można również dostrzec istotną rolę cykliczności w
dharmie Buddy (koło egzystencji i proces reinkarnacji). W czasach
nowożytnych filozofia Bruna została poświęcona pojęciu kołowrotu.
Wydaje się, że jest najbliższa poglądom wyznawanym w Gestalcie.
Głównym źródłem inspiracji dla Bruna był Lukrecjusz, który twierdził,
wszystko zachodzi w określony sposób według porządku praw
przyrody. Poprzednikiem idei vicissitudo, użącej do wyjaśniania
zjawisk poprzez rządzące nimi prawo, czyli rerum vicissitudinis lex, był
też Capece. Przed Brunem kategorią kołowrotu posługiwał się ponadto
Francuz Louis Le Roy. Bruna interesowała także kombinatoryka
Archytasa z Taranto oraz pitagorejska teoria powrotu, według której
wszystkie możliwe kombinacje wyczerpują się w ciągu 760 tysięcy lat,
gdy całość dojdzie do punktu wyjścia i rozpocznie się od nowa. Bardzo
ważną różnicą między starożytnym poglądem na cykliczność świata a
koncepcją Bruna jest fakt, iż Iordanus nie pojmował kołowrotu jako
cyklicznego powrotu tych samych zjawisk, według niego bowiem
powracają tylko podobne zjawiska. Faktycznie ruch dokonuje się nie po
kole, lecz spirali, gdzie możliwy jest postęp. Myśliciel próbował łączyć
teorie kołowrotu z postępem, jednakże — jak stwierdził Nowicki —
pozostał tylko „filozofem kołowrotu” [Nowicki 1979, 83], a dopiero
Panini zbudował teorię świata niedokończonego, w którym pojawiają
się pewne nowości. Tak więc Bruno doszedł do nowego pojęcia
„porządku” jako obiektywnej prawidłowości, będącej w nieustannym
ruchu, dynamicznego uporządkowania zjawisk w czasie, po sobie. W
swych poszukiwaniach odpowiedniego wyrażenia owego porządku
trafił na spopularyzowane przez Le Roya słowo vicissitudo. Służyło ono
do wyjaśniania zjawisk poprzez „prawo kołowrotu rzeczy”. Kołowrót
powstaje z połączenia porządku, ruchu, następstwa i zmiany. Juśkiewicz
[2003] sądzi, że lepszym umaczeniem jest pojęcie „przemiany”
zamiast „kołowrotu”, Ciliberto [2000] używa tu słowa ruota. Prawo
kołowrotu polega na tym, że „wszystko powstaje ze wszystkiego” —
omnia fiant ex omnibus [Bruno 1879-1891, 372]. Jak pisał Iordanus:
W pewnym nieustannym przepływie od wszystkiego może być
dokonane przejście ku wszystkiemu [Bruno 1879-1891, 691].
Juśkiewicz zauważa, że chodzi o potencjalne, a nie aktualne ujawnienie
się wszystkiego we wszystkim.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[140]
Według Bruna, wszystko, co dzieje się we Wszechświecie, staje
się dzięki wielorakim rotacjom tarcz Lullusa. Wszechświat to potężny,
ogromny mechanizm, w którym nieustannie kręcą się tarcze. Elementy
uniwersum powstają w sposób naturalny, więc niepotrzebny jest
Stwórca. To „prawo kołowrotu” jest Stwórcą świata. Wydaje się, że
podobne rotacje kół (cykle doświadczenia) odkrywane i
odczytywane podczas terapii, najważniejsze elementy z terminologii
Bruna są po prostu figurami u Perlsa. Ciekawe jest to, że Iordanus
stosował krążenie vicissitudo nie tylko do przyrody, ale i społeczeństwa
ludzkiego [por. Bruno 1955, 7].
W każdej rotacji może dojść do zaburzeń. W Gestalcie, w
wypadku niedokończenia cyklu, mówi się o niedokończonej sprawie,
niedomknięciu postaci. Wyróżnia się tu wiele rodzajów zakłóceń cyklu,
a wśród nich najbardziej znane to: desensytyzacja, defleksja,
introjekcja, projekcja, retrofleksja, egotyzm i konfluencja. Mogą one
wystąpić na każdym etapie naszego doświadczenia. Sills, Fish i
Lapworth [1999] twierdzą, że nie powinny być traktowane jako byty
absolutne, ale pewne metafory. Mechanizm desensytyzacji wyjaśnia,
że czasami jednostka nie odczuwa świata, zaburzone jej pojedyncze
lub wszystkie zmysły. Efektem tego jest odcięcie się od bodźców świata
zewnętrznego i wewnętrznego lub nadwrażliwość na nie. Defleksja to
odcinanie się od swoich myśli, kierowanie energii w inną stronę.
Introjekcja jest przyjęciem od otoczenia różnego rodzaju
nieuświadomionych powinności. Reguły te są przekazywane najczęściej
w dzieciństwie. Z kolei projekcja polega na przeniesieniu pewnych
osobistych cech na otoczenie, na przykład inną osobę. Retrofleksja ma
miejsce, gdy zamiast na zewnątrz, kierujemy swą energię na siebie,
kiedy nie wyrażamy pewnych uczuć, nie wypowiadamy myśli, nie
działamy. Jak wyznał Perls w swej autobiografii [2002], pojęcie to
nawiązuje do związku „ja” z „ja” u Kierkegaarda. Egotyzm jest
koncentracją na sobie, ale z perspektywy innej osoby. Konfluencja z
kolei to stopienie się z otoczeniem, a więc zamazanie granic między ja a
światem. Przykłady terapeutyczne poszczególnych zaburzeń cyklu
podaje Mann [2011].
Ontologia Gestaltu jest także bogata w wątki wschodnie,
zwłaszcza buddyzm zen i filozofię chińską, taoizm [por. Smith 1977, 32-
35; Gagarin 1977, 212-217]. Podkreśla się również wspólne poglądy
Gestaltu z psychologią transpersonalną [por. tamże, 265; Williams
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[141]
2006, 6-21]. Zgodnie z nimi Perls odrzucił wszelkie powinności, jakimi
lubimy się otaczać na co dzień. Pojęcie rozwagi z buddyzmu zen bliskie
jest pojęciu świadomości w Gestalcie. Joslyn wskazał na podobieństwa
łączące ten nurt terapeutyczny z zen [por. Joslyn 1975, 238-257], zaś
Greaves na związki Gestaltu z zen i buddyzmem tantrycznym, skupiając
się zwłaszcza na ich wspólnych metodach pracy [por. Greaves 1977,
181-201]. Według Joslyna, to m.in. skupienie na teraźniejszości,
świadomości, dialogu, paradoksalnej teorii zmiany, rola deprywacji i
negacji. Greaves pisze w podobnym tonie, zwracając uwagę na „tu i
teraz”, procesualność, integralność, rozwój, świadomość,
samodzielność, samoaktualizację, akceptację zamiast analizy. Z kolei
Stallone próbuje przekonać czytelnika, ścieżki Gestaltu, zen i
transcendentalnej medytacji są inne, jednak ich cele pozostają takie
same [por. Stallone 1977, 202-211]. Ciekawym aspektem jest również
to, że w cyklu Gestalt pojawia się punkt obojętności twórczej, punkt
zero, pustka twórcza, pustka egzystencjalna, pre-początek kontaktu,
brak rozróżnienia na figurę i tło, któremu odpowiada chiński symbol
Wu Chi.
Paradoksalna teoria zmiany
Podobieństwem z myślą Wschodu jest paradoksalna teoria
zmiany, która polega na tym, że dopiero gdy zaakceptuję siebie, mo
się zmienić. Obecną nazwę nadał zjawisku Beisser w latach
osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Jak pisze autor:
Zmiana pojawia się, kiedy jednostka staje się, kim jest, a nie
kiedy próbuje być tym, kim nie jest [Beisser 1970, 77].
Według Naranjo, słowo „teoria” może być niefortunnie
odczytane, nie ma bowiem tutaj mowy o teorii, lecz raczej o
eksperymentowaniu [Naranjo 2007, 8]. Problem podmiotu, według
Perlsa, polega na tym, że będąc niezadowolonym z siebie, próbuje się
zmienić. Decyduje się więc na psychoterapię, by pozbyć się wad. Jak
wyjaśnia Żłobicki, „człowiek zyskuje mocne podstawy rozwoju, jeśli
zaakceptuje siebie takim, jakim jest i uświadomi sobie swoją obecną
sytuację” [Żłobicki 2008, 172]. Oczywiście pełną akceptację swoich
niedoskonałości i samego siebie osiąga się z trudem. Wymaga ona
uznania, że człowiek nie jest istotą doskonałą. Perls twierdził, że
skupienie się na akceptacji siebie zamiast na ciągłej pogoni za swoim
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[142]
ideałem jest warunkiem przemiany. Paradoks polega na tym, że
dostrzeżenie tego jest ogromną zmianą. Zobaczenie prawdy może boleć,
ale jest początkiem autentycznego życia. Praktyczny wymiar
paradoksalnej teorii zmiany polega na tym, że pacjent przygląda się
sobie, stając się przy tym sobą lub — jak powiedziałby Rogers — osobą.
Teraźniejszość
„Tworzę swoje wspomnienia z obecnej teraźniejszości. Jestem
wrzucony w teraźniejszość i tu pozostawiony. Na próżno usiłuję
dosięgnąć przeszłości, nie mogę się wymknąć”— napisał Sartre [2005,
44]. Chociaż dla Antoine Roquetina, bohatera Mdłości, teraźniejszość
mogła być więzieniem, to dla Perlsa była wyzwoleniem. Jednym z
autorytetów Perlsa był Korzybski, twórca systemu semantyki ogólnej, u
którego cenił m.in. wskazanie na niewerbalny poziom istnienia. Filozof
twierdził, że problem z poznaniem obiektywnej rzeczywistości wynika
ze struktury układu nerwowego i niedokładności języka. To dzięki
niemu Perls zwrócił uwagę na rolę czasu w życiu jednostki. Korzybski
był autorem koncepcji człowieka jako formy życia wiążącej czas (ang.
time-binding class of life). W swoim dziele Manhood of Humanity: The
Science and Art of Human Engineering [1921], próbując odpowiedzieć
na pytanie o istotę człowieczeństwa, doszedł do wniosku, że człowiek,
jako istota wiążąca czas, jest odmienny od zwierząt, oraz że „żyjemy,
ponieważ produkujemy, ponieważ działamy w czasie” [Korzybski 1921,
73].
Perls interesował się głównie perspektywą czasową. Czas dla
człowieka ma złożoną naturę, możemy rozważać go nie tylko w
kategoriach obiektywnych tzw. czasu fizycznego, zegarowego, ale
również z poziomu jego subiektywnego spostrzegania przez jednostkę,
czyli tzw. czasu psychologicznego. Spostrzeganie czasu przez człowieka
jest złożonym zjawiskiem, które przez swą wielowymiarowość oraz
subiektywność nastręcza trudności w jego opisie i badaniu. Jesteśmy
tylko pewni, iż „żyjemy wszyscy w czasie i wiemy o tym” [Ingarden
1973, 43]. Pomiar czasu umożliwia nam podział na przeszłość,
teraźniejszość i przyszłość. Według Zimbardo i Boyda [2009], czas jest
swego rodzaju medium, w którym żyjemy; warto o nim pamiętać,
ponieważ jest nam dostępna tylko jego ograniczona ilość, a utraconego
czasu nie można już nigdy odzyskać. Badacze ci wykryli dwa główne
paradoksy związane z czasem. Pierwszy z nich polega na tym, że rzadko
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[143]
zdajemy sobie sprawę z wpływu przyjętej perspektywy spostrzegania
czasu na nasze życie. W drugim paradoksie autorzy podkreślają, że
oznaką zdrowia psychicznego jest umiarkowane nastawienie wobec
przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości, natomiast nastawienia
skrajne wskazują na tendencje, które wiodą do niezdrowych wzorów
życia. Dla Perlsa najbezpieczniejsze z perspektywy psychicznej jest
skupienie się na teraźniejszości.
Fritza interesowało bardziej psychologiczne niż filozoficzne
podejście do czasu. Psychologowie już od ponad stu lat interesują się
zagadnieniem czasu. James uważał, iż perspektywa czasu jest sposobem
myślenia o przeszłych i przyszłych wydarzeniach, który jest uwikłany w
naszą wiedzę o tym, co dzieje się teraz. Lewin pisał, że jest ogółem
istniejących w danym czasie spostrzeżeń człowieka dotyczących jego
psychologicznej przyszłości lub przeszłości. Buber zaś stwierdził, że
„istoty przeżywa się w teraźniejszości, przedmioty w przeszłości”
[Buber 1992, 46]. Oznacza to, że prawdziwe poznanie, dojście do eidos,
może mieć miejsce tylko teraz. Z kolei Fraisse głosił, że obecne działania
wynikają z naszej przeszłości i oczekiwań dotyczących przyszłości. Tak
więc posiadamy pewną perspektywę czasową, która wpływa na naszą
teraźniejszość. Wyróżniamy tym samym odmienne podejścia do czasu
w psychoterapii, w zależności od orientacji czasowej mamy do
czynienia z różnymi metodami pracy, np. psychoanaliza skupia się na
przeszłości, Gestalt na teraźniejszości, zaś psychoterapia
ericksonowska na przyszłości. Zimbardo i Boyd uważają, że
perspektywa czasu jest osobistym nastawieniem wobec czasu, bywa też
nieuświadomiona. Jest również procesem, w którym bieg życia zostaje
podzielony na czasowe kategorie nadające życiu porządek, spójność i
znaczenie.
Perls głosił, że teraźniejszość to rzeczywistość oraz że odgrywa
ona bardzo ważną rolę w życiu człowieka. Analizy „tu i teraz” dokonał w
jednej ze swych spisanych rozmów [Perls 1992, 61-74]. Nie był on
jednak prekursorem tego poglądu. Już Marek Aureliusz napisał, że
„każdy żyje tylko tą oto teraźniejszością, chwilką” [Marek Aureliusz
1999, 28], a św. Augustyn stwierdził, że istnieje tylko teraźniejszość.
Przeszłość to „obecność rzeczy minionych” [św. Augustyn 1999, 287], a
przyszłość jest „obecnością rzeczy przyszłych” [tamże]. Według
Naranjo, uznanie ważności „tu i teraz” w Gestalcie przypomina carpe
diem Horacego [Naranjo 1970, 63], a także myśl buddyjską [tamże, 67].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[144]
Podobnie Heidegger sądził, że obecne doświadczenia wpływają na
interpretację przeszłości i myślenie o przyszłości. Używał pojęcia
Ekstasis na wyjaśnienie ludzkiego istnienia zakotwiczonego w
przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Według Perlsa, nie ma
przeszłości i przyszłości, istnieją one tylko w czasie teraźniejszym, we
wspomnieniach i planach. Fritz tłumaczył, że zazwyczaj dla
psychoanalityka teraźniejszość oznacza dany dzień czy dane godziny,
najwyżej do dwóch dni. Dla niego jednak rozciąga się aż po dzieciństwo,
jeśli jest obecnie dobrze zapamiętane, a także więki na ulicy, ból w
klatce piersiowej oraz wszystkie inne wydarzenia oddziałujące na
podmiot w danej chwili. Pogląd ten jest bliski recentywizmowi Bańki, a
sam tytuł jednej z jego książek poświęconych temu zagadnieniu,
„Wieczne teraz”, znakomicie oddaje podejście Perlsa. Recentywizm jest
systemem filozoficznym głoszącym istnienie tylko teraźniejszości.
Według Koniewa, pierwotną kategorią, zasadą pierwszą, jest tutaj czas.
Na tym polega oryginalność myśli Bańki. Jedynym pewnym aspektem
czasu jest teraźniejszość, tylko możemy uchwycić, gdyż istnieje
realnie. Jej źródłem staje się człowiek jednopojawieniowy7 i
podobnie jak w Gestalcie — nie trwa ona sekundy, ponieważ zawiera w
sobie przeszłość i przyszłość. Bańka upatruje źródeł swych poglądów
już w starożytnej filozofii Parmenidesa. Przeszłość rozumiana jest tutaj
jako „już-nie-byt”, horyzont dolny, cechuje ją zamknięcie na stawanie
się ontologiczne i otwartość na poznawanie. Przyszłość to horyzont
górny, „jeszcze-nie-byt”, jest zamknięta epistemologicznie, niemożliwa
do poznania, otwarta z perspektywy ontologicznej. Z kolei
teraźniejszość pozostaje otwarta ontologicznie i poznawczo. Jest
zarazem możliwością bytu i poznania, jak i bytem możliwości oraz
poznawaniem możliwości. Podkreśleniu teraźniejszości towarzyszy
także wywyższenie roli świadomości, zrozumienia własnej egzystencji,
jak wyjaśnia Koniew:
Zrozumienie siebie w świecie, a ponadto swojego świata,
stanowi refleksyjną treść teraźniejszości, w którą wmontowany
7 Bańka rozróżnił człowieka jednopojawieniowego od wielopojawieniowego. Ten
pierwszy to podmiot żyjący w danym momencie, posiadający egzystencję, konkretny
człowiek z datą urodzenia. W przeciwieństwie do niego człowiek wielopojawieniowy
jest abstrakcyjnym pojęciem, zbiorem wartości, do jakiego odnosi się kultura, a który
nie istnieje realnie tu i teraz.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[145]
jest człowiek jako przedmiotowość konkretna [Koniew 2002,
27].
Słowa te trafnie opisują sam proces terapeutyczny Gestaltu.
Uświadomienie sobie własnego miejsca w świecie, tego, co dzieje się w
danej chwili w podmiocie, stanowi przecież klucz do zdrowia
psychicznego jednostki. Według Mitrowskiego, „poznanie samego siebie
oznacza w recentywizmie akceptację siebie” [Mitrowski 2002, 53]. Tak
więc pojęcie teraźniejszości jest ściśle związane ze świadomością,
podobnie jak miało to miejsce u stoików czy epikurejczyków, dla
których „podstawowe ćwiczenie duchowe polega na skupieniu się na
teraźniejszości, to znaczy na świadomości siebie samego w
teraźniejszości, i na unikaniu rzutowania swoich pragnień na
przyszłość” [Hadot 2000, 250].
Zakończenie
Ontologia Gestaltu związana jest z kategoriami holizmu,
monizmu, harmonii przeciwieństw, procesu, cykliczności,
teraźniejszości i paradoksalnej teorii zmiany. Choci pojęcia te
towarzyszą często różnym szkołom filozoficznym, to jednak na gruncie
Gestaltu tworzą one spójną całość, co także wpisuje się w holistyczne
podejście do rzeczywistości.
Na sam koniec warto zadać pytanie o to, czy Gestalt nie jest tylko
mało oryginalną syntezą pewnych nurtów filozoficznych, Perls nie
wniósł bowiem nic nowego w sposób myślenia o rzeczywistości, do
czego sam się wielokrotnie przyznawał. Mawiał, że Gestalt jest stary jak
świat. Według Stevensa, nazywał siebie a refinder of Gestalt[Stevens
1975, 160], a więc odkrywcą tego, co zostało już odnalezione. Mimo to
fenomen Gestaltu został doceniony na całym świecie. Czyżby
bezpodstawnie? Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale trudna, ch
może być przez wielu filozofów odmiennie rozumiana, jeśli nie uznają
holistycznego podejścia. Gestalt jest czymś nowym, chociaż składa się
ze starych części, ponieważ całość to coś więcej niż suma składających
się na nią elementów. W podobnym tonie napisał Ginger:
Geniusz Perlsa i jego współpracowników (zwłaszcza Laury Perls
i Paula Goodmana) doprowadził do spójnej syntezy wiele
europejskich, amerykańskich i orientalnych prądów
filozoficznych, metodologicznych i terapeutycznych, tworząc
tym samym nowy „Gestalt” [Ginger 2004, 21].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[146]
Nie można więc sprowadzić Gestaltu do określonych filozofii.
Analogicznie do ulubionego cytatu Perlsa z wiersza Gertrudy Stein8
można stwierdzić: Gestalt jest Gestaltem, jest Gestaltem.
8 „Róża jest różą, jest różą” [Perls 2002, 11].
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[147]
BIBLIOGRAFIA
Św. Augustyn, 1999, Wyznania, przeł. Z. Kubiak, Warszawa: Świat
Książki.
Beisser, A., 1970, The Paradoxical Theory of Change, [w:] J. Fagan, I.
Shepherd (red.), Gestalt Therapy Now, Palo Alto, CA: Science
and Bahavior Books.
Bowmann, Ch., 2012, Reconsidering holism in Gestalt therapy, [w:] T.
Bar-Yoseph Levine (red.), Gestalt therapy. Advances In Theory
and Practice, London, New York: Routledge.
Bruno, G., 1879-1891, De vinculis in genere w Opera latine conscripta,
Publicis sublimes edita, rescensebat F. Fiorentino, 3 tomy w
ośmiu częściach, Neapoli.
Bruno, G., 1955, La cena de le ceneri, oprac. G. Aquilecchia, Torino.
Bruno, G., 1956, Pisma filozoficzne, przeł. W. Zawadzki, Warszawa:
Książka i Wiedza.
Buber, M., 1992, Ja i Ty, przeł. J. Doktór, Warszawa: IW PAX.
Ciliberto, M., 2000, Wstęp do Bruna, przeł. P. Bravo, Warszawa: PAN.
Clarkson, P., Mackewn, J., 2008, Fritz Perls, przeł. J. Giczela, Gdańsk:
GWP.
Esfield, M., 2001, Holism in Philosophy of Mind and Philosophy of Physics,
Springer.
Gagarin, Ch., 1977, Taoism and Gestalt Psychotherapy, [w:] E. W. L. Smith
(red.), The Growing Edge of Gestalt Therapy, New York: The
Citadel Press.
Ginger, S., 2004, Gestalt. Sztuka kontaktu, przeł. W. Drabik, Warszawa:
Wyd. Jacek Santorski & Co.
Greaves, G., B., 1977, Gestalt, Tantric Buddhism and the Way to Zen, [w:]
E. W. L. Smith (red.), The Growing Edge of Gestalt Therapy, New
York: The Citadel Press.
Hadot, P., 2000, Czym jest filozofia starożytna?, przeł. P. Domański,
Warszawa: Fundacja Aletheia.
Heidegger, M., 1989, Kant a problem metafizyki, przeł. B. Baran,
Warszawa: PWN.
Huenemann, Ch., 2008, Interpreting Spinoza: Critical Essays, Cambridge:
Cambridge University Press.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[148]
Ingarden, R., 1973, Książeczka o człowieku, Kraków: Wydawnictwo
Literackie.
Jaspers, K., 1995, Wiara filozoficzna, przeł. A. Buchner, Toruń: Comer.
Juśkiewicz, L., 2003, Giordano Bruno. Zmagania z nieskończonością,
Warszawa: Semper.
Joslyn, M., 1975, Figure/Ground: Gestalt/Zen, [w:] J. O. Stevens (red.),
Gestalt is, Utah: Real People Press.
Koniew, W., 2002, Recentywizm, czyli czas i byt, [w:] A. Zachariasz, E.
Struzik (red.), Wieczne teraz, Katowice: Wyd. Uniwersytetu
Śląskiego.
Korzybski, A., 1921, Manhood of Humanity: The Science and Art of
Human Engineering, New York: Dutton&Company.
Latner, J., 1986, The Gestalt therapy book, Gouldsboro: The Gestalt
Journal Press.
Lorenc, W., 1998, W poszukiwaniu filozofii humanistycznej, Warszawa:
Scholar.
Mann, D., 2011, Gestalt therapy. 100 key points & techniques, London,
New York: Routledge.
Marek Aureliusz, 1999, Rozmyślania, przeł. M. Reiter, Kęty: Antyk.
Mitrowski, G., 2002, Prolegomena do wszelkiej filozofii…, [w:] A.
Zachariasz, E. Struzik, (red.), Wieczne teraz, Katowice: Wyd.
Uniwersytetu Śląskiego.
Naranjo, C., 1970, Present-Centeredness: Technique, Prescription, and
Ideal, [w:] J. Fagan, I. L. Shepherd (red.), 1973, What Is Gestalt
Therapy?, New York: Harper&Row.
Naranjo, C., 2007, Gestalt therapy. The Attitude & Practice of an
Atheoretical Experimentalism, Wales: Crown House Publishing
Limited.
Nowicki, A., 1979, Giordano Bruno, Warszawa: Wiedza Powszechna,
Myśli i Ludzie.
Perls, F., S., 1969, Gestalt Therapy Verbatim, New York: Real People
Press.
Perls, F., S., 1992, Gestalt Therapy Verbatim, New York: The Gestalt
Journal.
Perls, F., S., 2002, Wokół śmietnika, przeł. W. Marcysiak, Warszawa: Zysk
i S-ka.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[149]
Perls, F., S., Hefferline, R., F., Goodman, P., 1965, Gestalt therapy.
Excitement and Growth in the Human Personality, New York:
Delta.
Reale, G., 2000, Historia filozofii starożytnej, przeł. I. Zieliński, Tom 1,
Lublin: KUL.
Rudziński, R., 1978, Jaspers, Warszawa: Wiedza Powszechna.
Sartre, J., P., 2005, Mdłości, przeł. J. Trznadel, Kraków: Zielona Sowa.
Schnädelbach, H., 2006, Hegel. Wprowadzenie, przeł. A. Noras,
Warszawa: Oficyna Naukowa.
Sills, Ch., Fish, S., Lapworth, P., 1999, Pomoc psychologiczna w ujęciu
Gestalt, przeł. E. Bielawska-Batorowicz, Warszawa: Instytut
Psychologii Zdrowia.
Smith, E., W., L., 1977, The roots of Gestalt therapy, [w:] E. W. L. Smith
(red.), The Growing Edge of Gestalt Therapy, New York: The
Citadel Press.
Smolec, B., Kincel, A., 2007, Psychologia Gestalt a psychoterapia Gestalt,
[w:] „Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Humanitas dawnej
Wyższej Szkoły Zarządzania i Marketingu w Sosnowcu”, Zeszyt
2.
Smuts, J., 1926, Holism and Evolution.
Stallone, J., A., 1977, Gestalt Psychotherapy, Zen Buddhism and
Transcendental Meditation, [w:] E. W. L. Smith (red.), The
Growing Edge of Gestalt Therapy, New York: The Citadel Press.
Stern, R., 1990, Hegel, Kant and the Structure of the Object, London:
Routledge Chapman Hall.
Stevens, O., 1975, Body work, [w:] O. Stevens (red.), Gestalt is, Utah: Real
People Press.
Westphal, M., 1992, Hegel, Freedom, and Modernity, New York: SUNY.
Williams, L., 2006, Spirituality and Gestalt: A Gestalt-Transpersonal
Perspective, [w:] “Gestalt Review”, 10 (1), s. 6-21.
Zachariasz, A., 1996, Antropotelizm. Człowiek a sens istnienia, Lublin:
Wydawnictwo Uniwersytetu Marie-Curie Skłodowskiej.
Zimbardo, P., Boyd, J., 2009, Paradoks czasu, przeł. A. Cybulko, M.
Zieliński, Warszawa: PWN.
Zinker, J., 1991, Twórczy proces w terapii Gestalt, przeł. J. Grażyński,
Warszawa: Jacek Santorski & Co.
Żłobicki, W., 2008, Edukacja holistyczna w podejściu Gestalt, Kraków:
Impuls.
Mariola Paruzel-Czachura
Psychoterapia Gestalt i jej ontologiczne źródła
[150]
ABSTRACT
GESTALT PSYCHOTHERAPY AND ITS ONTOLOGICAL BASES
The article is an attempt to describe the ontological bases of Gestalt
psychotherapy, both known and unknown to authors of Gestalt. Gestalt
is inspired by the ancient, the modern and the contemporary
philosophy. The ontological principles underlying Gestalt are holism,
monism, harmony of opposites, process, cyclicality, present time and
the paradoxical theory of change.
Book
Full-text available
Wielu biologów ma poważne zastrzeżenia co do przebiegu ewolucji organicznej, część nawet ma uzasadnione powody by ją kwestionować. Jednak w środowisku społecznym, w organizacji i zarządzaniu ewolucja trwa na całego (gdy zaczyna się rewolucja, lepiej zostać w domu). Następują powolne, ale ważne zmiany i nie da się tego zatrzymać. Organizacje, które osiągają sukces na rynku, takie jak Valve, Mentax, Kamsoft, igus, Arkency są zarządzane w zupełnie inny sposób − z użyciem turkusowych praktyk. Jest to wysoki jakościowo stan zarządzania organizacją, który pozwala osiągnąć sukces na poziomie, który do tej pory wydawałby się fikcją. Niewątpliwie organizacje takie jak Google oraz startupy najlepiej adaptują nowe praktyki. Czy dlatego, że nie mają nic do stracenia? Przekonamy się. Polecamy lekturę książki Turkusowa Ewolucja O organizacji, w której Ty sam chciałbyś wzrastać. Jest ona efektem obserwowania i uczestniczenia, ale i badania oraz testowania. Pierwsza część powstawała od 2017 r. do 2021 r. i składała się z wywiadów w organizacjach, które osiągnęły niebywały sukces przy jednoczesnym nacisku na rozwój struktury i kultury organizacyjnej. W 2021 r. dodano do archipelagu case study historyczne i teoretyczne ‘pomosty’. To razem wzięte, mamy taką nadzieję, pozwoli z książki czerpać inspiracje, pracownikom zrozumieć o co chodzi z „tym Turkusem”, a liderom organizacji służyć jako podręcznik do samodzielnych eksperymentów ze zmianą.
Article
The Scope of the Project The concept of holism is at the centre of far-reaching changes in various areas of philosophy in the second half of the twentieth century. Holism in epistemology and the philosophy of mind is widespread among analytic philosophers subsequent to the work of the later Wittgenstein and to Quine's "Two Dogmas of Empiricism". Roughly speaking, the claim is that (a) for a person to have beliefs, a social, linguistic community is required and that (b) single beliefs have a meaning only within a whole system of beliefs. Furthermore, holism is discussed in science, in particular in the interpretation of quantum physics. In fact, the term "holism" goes back to Smuts (1926), who introduces this term in a biological context. I Holism in any of these areas has considerable consequences for our philosophical view of the world and ourselves. Holism in quantum physics is said to refute atomism, which has been predominant in modem philosophy of nature. Holism in epistemology and the philosophy of mind is seen as an alternative to what is known as the Cartesian tradition, which dominated modem thought down to logical empiricism.
Article
The philosophy of Spinoza is increasingly recognised as holding a position of crucial importance and influence in early modern thought, and in previous years has been the focus of a rich and growing body of scholarship. In this volume of essays, leading experts in the field offer penetrating analyses of his views about God, necessity, imagination, the mind, knowledge, history, society, and politics. The essays treat questions of perennial importance in Spinoza scholarship but also constitute critical examinations of his worldview. Scholars of modern philosophy will value this volume as a collection of some of the very best work done on Spinoza’s philosophy. © Cambridge University Press 2008 and Cambridge University Press, 2009.
Article
Many people who have participated in Gestalt therapy and training often label their experiences as having been profound and spiritual in nature. Aspects of Gestalt therapy have been connected to a variety of religious and spiritual traditions. Literature and personal experience in Gestalt circles have provided testimony to connections between a Gestalt approach and spirituality. Integrating transpersonal perspectives may provide a comprehensive and clear outline of the connections between a Gestalt approach and spirituality, a definition of spirituality, and implications for spiritual development. This article explores Gestalt theory and transpersonal perspectives and principles, such as Ken Wilber's model of spirituality and spiritual development, Wilber's Big Three model; dialogical approach to relationship; and Jorge Ferrer's “participatory knowing,” to begin to outline a relational and interactive model of spirituality and spiritual experience. This Gestalt-transpersonal framework can illustrate more clearly how spirituality manifests itself in Gestalt therapy and in the therapeutic relationship. This approach also emphasizes using the relational field as the basis for higher spiritual development in both the client and the therapist.
Article
For nearly a half century, the major part of his professional life, Frederick Perls was in conflict with the psychiatric and psychological establishments. He worked uncompromisingly in his own direction, which often involved fights with representatives of more conventional views. In the past few years, however, Perls and his Gestalt therapy have come to find harmony with an increasingly large segment of mental health theory and professional practice. The change that has taken place is not because Perls has modified his position, although his work has undergone some transformation, but because the trends and concepts of the field have moved closer to him and his work. Perls's own conflict with the existing order contains the seeds of his change theory. He did not explicitly delineate this change theory, but it underlies much of his work and is implied in the practice of Gestalt techniques. I will call it the paradoxical theory of change, for reasons that shall become obvious. Briefly stated, it is this: that change occurs when one becomes what he is, not when he tries to become what he is not. Change does not take place through a coercive attempt by the individual or by another person to change him, but it does take place if one takes the time and effort to be what he is --to be fully invested in his current positions. By rejecting the role of change agent, we make meaningful and orderly change possible.
Article
C'è questa necessità: colui che deve legare deve possedere una teoria universale delle cose, per essere in condizione d'incatenare l'uomo, che di tutte le cose è, per così dire, l'epilogo. Nella specie umana è possibile invero scorgere le specie di tutte le altre cose, soprattutto per via proporzionale o numerica; a modo di esempio, infatti, alcuni degli uomini si rapportano ai pesci, altri agli uccelli, altri ai serpenti o rettili, vuoi secondo genere, vuoi secondo specie. A ciascuno degli uomini, poi, tocca per accidente diversità d'uso, di consuetudine, di scopo, d'inclinazione, di temperamento, di età: e così come favoleggiano di Proteo e di Acheloo, è possibile immaginare uno stesso soggetto in atto di trasmigrare di forma in forma, di figura in figura; sicché a vincolarlo si devono adoperare continuamente specie sempre nuove di nodi. Si aggiunga inoltre la valutazione dei modi di vita degli uomini: i quali sono giovani o vecchi; e, quanto a collocazione civile, mediocri o nobili e ricchi e potenti e fortunati; e supponi ancora che siano invidiosi e ambiziosi; o soldati e mercanti ed altri di tal fatta, posto che sono queste le persone che si assumono nei vari ruoli della civile amministrazione, dove si adoperano come mezzi o strumenti, ponendosi quindi la questione del vincolarli a sé. Non pare, insomma, che vi sia realtà alcuna che sfugga ad una riflessione sui rapporti civili in questa prospettiva: nella misura in cui gli uomini vincolano o sottostanno a vincoli o sono essi stessi vincoli o circostanze vincolanti. Perciò abbiamo aggiunto questo intreccio di riflessioni, che s'intitola Il vincolo in generale. Le forze che legano, in prospettiva generale. I. Specie delle forze che legano. Le forze che legano in prospettiva universale sono il Dio, il Demone, l'Animo, l'Essere animato, la Natura, la Sorte e Fortuna, infine il Fato. Questo grande reticolo di vincoli, che copre l'universo e non può essere designato con unica denominazione, non lega sotto specie e senso di corpo: il corpo infatti non percuote il senso da sé, ma attraverso un genere di energia che nel corpo risiede e dal corpo procede. E questa energia che metaforicamente si designa come la mano che lega: e questa che, con varia preparazione, si piega ed orienta a gettare i suoi lacci. II. Effetti delle forze che legano.