Naukowczynie w polskim systemie szkolnictwa wyższego - trudności i perspektywy

Article (PDF Available) · July 2013with136 Reads
  • 11.91 · Andrzej Frycz Modrzewski Krakow University
  • 4.87 · Andrzej Frycz Modrzewski Krakow University
AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
MARTA DU VALL, MARTA MAJOREK
NAUKOWCZYNIE
W POLSKIM SYSTEMIE SZKOLNICTWA WYŻSZEGO
TRUDNOŚCI I PERSPEKTYWY
Wstęp
Utrwalone historycznie w świadomości społecznej stereotypy na temat podziału ról między kobiety
i mężczyzn przeniesione zostały również w realia Polski w okresie transformacji ustrojowej. Oś, wo-
ł której budują swoją tożsamość współczesne kobiety w Polsce nadal obejmuje przede wszystkim
obowiązki wobec rodziny, a zwłaszcza macierzyństwo. Sferami, w których można mówić o przeła-
mywaniu tradycyjnego sposobu postrzegania roli społecznej kobiety, są edukacja na poziomie wyż-
szym i własna działalność gospodarcza. Wysoki odsetek przedsiębiorczyń i naukowczyń, w połącze-
niu z pozytywnym stereotypem oraz wiarą w szanse odniesienia sukcesu na tym polu wskazują na
kształtowanie się nowego wzorca osobowego kobiety
1
.
Nie wszyscy jednak dość wysoki stopień sfeminizowania systemu nauki widzą jako pozytyw.
Mimo że odsetek kobiet wśród pracowników naukowo-dydaktycznych w polskich szkołach wyższych
jest zbliżony (a nawet wyższy) do średniej w Unii Europejskiej, zjawisko to jest raczej rezultatem
powstania swoistej przestrzeni, która pojawia się na uczelniach, gdy część pracowników naukowych,
zwłaszcza mężczyzn, przechodzi do takich dziedzin gospodarki, które zapewniają korzystniejsze wa-
runki zatrudnienia i wynagrodzenia
2
. Odpływ mężczyzn z uczelni do lepiej płatnych miejsc w sferze
publicznej nie ma nic wspólnego z wyrównywaniem statusu, lecz z feminizacją zawodu nauczyciela
akademickiego i ubożeniem pracowników naukowych – twierdzi Magdalena Środa
3
. Jest to specy-
czna dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, tendencja którą zauważa również
Komisja Europejska i ostrzega, że feminizowanie nauki nie powinno stanowić powodu do satysfak-
1
M. Godowska, Społeczno-kulturowe uwarunkowania przedsiębiorczości kobiet w Polsce, „Państwo i Społe-
czeństwo” M. Majorek, M. du Vall (red.), 2011 nr 4, s. 68–69.
2
Zob. R. Siemieńska, Women in Academy in Poland: Winners among Losers, „Higher Education in Europe”,
vol. XXV2001, nr 2, ss. 163–172.
3
Za P. Wiśniewski, (Nie)zrównane. Kobiety w systemie nauki, Toruń 2012, s. 74.
2 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
cji, jako że stanowi ono jedynie potwierdzenie niedo nansowanie sektora naukowego. Regułą
jest też, że więcej kobiet pracuje w sektorze badań i rozwoju w krajach, w których nauka stoi
na niższym poziomie
4
.
Należy również mieć na uwadze, iż pomimo wysokiego udziału kobiet w systemie na-
uki w Polsce równocześnie zauważalne są bardzo niepokojące zjawiska: przede wszystkim
kobiety stanowią ułamek składów ciał zarządzających systemem nauki ogółem i działających
w jego ramach instytucji; po drugie – spora liczba kobiet odchodzi ze szkolnictwa wyższego po
otrzymaniu doktoratów, co jest związane z faktem, że kariera naukowa przebiega równolegle
z rozwojem życia rodzinnego
5
.
Fakt posiadania dziecka lub dzieci nie pozbawia kobiety zdolności i intelektu, na co jed-
nak nie ma jakichkolwiek naukowych dowodów i stanowi to przykład myślenia stereotypowe-
go. Prokreacja w przypadku kobiet ma wpływ jedynie na tempo robienia kariery naukowej, nie
zaś na nią samą, trudno nie zgodzić się tutaj z Renatą Siemińską.
6
Powyższe uwagi prowadzą
do konkluzji, którą doskonale ujął Michał Pietras: Głównym problemem kobiet funkcjonujących
w systemie polskiej nauki jest to, że trajektoria rozwoju ich karier przebiega zupełnie inaczej
niż u mężczyzn. A system jest dostosowany tylko do mężczyzn
7
. Można pokusić się o stwierdze-
nie, że swego rodzaju frustracja kobiet wynika stąd, że one poszły do przodu, ale świat dookoła
się nie zmienia.
Kobiety w nauce w świetle danych statystycznych
Jakkolwiek w ostatnich dziesięcioleciach obserwujemy wyraźny wzrost liczby kobiet wśród
studiujących, a w 1980 roku w wielu krajach, w tym w Polsce, liczba kobiet studiujących była
wyższa niż mężczyzn i trend ten w kolejnych latach utrzymywał się, kariera naukowa nie wy-
daje się być w tej grupie zjawiskiem typowym. W dalszym ciągu kobiet wśród pracowników
naukowych jest stosunkowo niewiele. Tego rodzaju trend charakterystyczny jest nie tylko dla
Polski, uwidocznia się on bowiem w całej Unii Europejskiej. Jak zauważa R. Siemieńska: Do-
stęp kobiet do kształcenia, który w Europie czy Stanach Zjednoczonych ma miejsce od wielu
lat, bynajmniej nie oznacza, że zawód pracownika naukowego w tym samym stopniu stał się
oczywisty w przypadku kobiet
8
.
Mimo że w latach 90. i później proporcje mężczyzn i kobiet ze stopniem naukowym
doktora habilitowanego oraz tytułem profesora uległy nieznacznej zmianie, odsetek kobiet,
które te stopnie po roku 2000 uzyskały, nie odzwierciedlał udziału kobiet wśród studentów.
Im wyższy stopień bądź tytuł naukowy weźmiemy pod uwagę, tym większe zauważyć się dają
4
Zob. Komisja Europejska, Marnowanie talentów: sprawa prywatna czy publiczna? Kobiety i nauka
w krajach Enwise (Enlarge Women In Science to East), Bruksela 2003.
5
P. Wi śniewski..., op. cit., s. 65.
6
Ibidem, s. 96.
7
Ibidem, s. 106.
8
R. Siemieńska, Kobiety w (męskim) zawodzie naukowca, [w:] J. Piotrowska, A. Grzybek (red.), Kobiety
dla Polski, Polska dla kobiet. 20 lat transformacji 1989–2009, Warszawa 2009, s. 303.
3AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
żnice w liczbach promowanych kobiet i mężczyzn w poszczególnych dziedzinach nauki.
Jak wskazują dane opublikowane przez Komisję Europejską, w 2007 r. kobiety stanowi-
ły 37% naukowców w Polsce
9
. Odsetek ten jest nieco wyższy, aniżeli średnia w Unii Europej-
skiej, gdzie wynosi on 30%. W roku 2009 zaobserwowano niewielki wzrost, który w skali Unii
Europejskiej wyniósł 33%, natomiast w Polsce 40%
10
. Z danych porównawczych dla Polski
i 27 krajów Unii Europejskiej za 2009 rok, wskazujących procentowy stosunek zatrudnionych
w nauce wobec ogółu aktywnych zawodowo wynika, że w Polsce kobiety zatrudnione w nauce
stanowią 42% ogółu zatrudnionych kobiet, podczas gdy wśród mężczyzn jest to tylko 25%.
Wśród osób z doktoratem kobiety stanowią około połowy (w Unii Europejskiej odsetek ten wy-
nosi 45%), ale już stopień doktora habilitowanego posiada 26%, a poziom profesury tytularnej
osiąga tylko 17%
11
.
Jeszcze mniejszej liczbie kobiet udaje się objąć stanowiska kierownicze w akademickich
placówkach naukowych: w UE kobiety stanowią średnio 13%. W krajach takich jak Norwegia,
Szwecja czy Finlandia kobiety kierują jedną czwartej do jednej trzeciej placówek. Z drugiej
jednak strony w Danii, Niemczech, Rumunii i Austrii stanowią mniej niż 8%
12
. W Polsce ko-
biety na stanowisku rektora stanowią wyjątek: według danych za 2006 rok było ich 3, a w roku
2009 – 4. Jeśli chodzi natomiast o pozostałe stanowiska w uniwersyteckich gremiach kierow-
niczych, również zdecydowana przewaga należy do mężczyzn: stanowisko prorektora w roku
2006 piastowało 15,3% kobiet, a w 2009 roku – 17,1%. Stanowisko dziekana w 2006 roku
powierzono 9,8% kobiet, podczas gdy w 2009 roku 13,8%. Takie same tendencje obserwować
można w odniesieniu do funkcji prodziekana: w roku 2006 sprawowało ją 30,1% kobiet, po-
dobnie sytuacja kształtowała się w roku 2009, z niewielkim spadkiem do 30%
13
.
Również w przypadku gremiów decyzyjnych w polskiej nauce reprezentacja kobiet
kształtuje się w granicach 7%
14
. W przypadku Polskiej Komisji Akredytacyjnej na 86 człon-
ków 31 stanowią kobiety. W prezydium Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych
zasiadają wyłącznie mężczyźni, z kolei w Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego funkcje kie-
rownicze sprawują mężczyźni, jedna kobieta zasiada w 9-osobowym prezydium tego ciała,
natomiast w samej Radzie 7 na 33 członków stanowią kobiety. Charakterystyczne jest również,
że instytucja powołana do nansowania badań naukowych i sprawowania nad nimi nadzoru,
jaką jest Narodowe Centrum Nauki, kierowana jest przez mężczyznę, aczkolwiek kobieta pełni
9
European Commission, She Figures 2009. Statistics and Indicators on Gender Equality in Sciences,
Luxembourg 2009, s. 77.
10
European Commission, She Figures 2012. Gender in Research and Innovation. Statistics and Indicators,
http://ec.europa.eu/research/science-society/document_library/pdf_06/she_ gures_2012_en.pdf ( 29.10.2012).
11
http://www.nauka.gov.pl/nauka/nauka-dla-kazdego/raporty-i-publikacje/sprawy-nauki/nauka-gospodar-
ka-spoleczenstwo/nauka-gospodarka-spoleczenstwo/artykul/rozbic-szklany-su t/ (29.10.2012).
12
Zob. European Commission, She Figures 2009. Statistics and Indicators on Gender Equality in Sci-
ences, Luxembourg 2009.
13
M. Sulik, Kobiety w nauce. Podmiotowe i społeczno-kulturowe uwarunkowania, Katowice 2010,
s. 192–193.
14
http://www.rowniwpracy.gov.pl/rowni-w-pracy/gender-mainstreaming/gender-mainstreaming-a-godze-
nie-rol-zawodowych-i-rodzinnych-w-badaniach-i-w-nauce.html (30.10.2012).
4 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
tu funkcję zastępcy dyrektora. Skład Rady tej instytucji nie odbiega jednak od schematu: na 24
jej członków zasiadają w niej tylko 3 kobiety. Nieco bardziej proporcje wyrównane są w przy-
padku składu Zespołów Koordynatorów Dyscyplin, gdzie w dwu 5-osobowych zespołach dzia-
łają po 4 kobiety, nawet w przypadku Zespołu Nauk Ścisłych i Technicznych na 7 osób 4 to
kobiety. Z kolei w 23-osobowym składzie prezydium Polskiej Akademii Nauk zasiada tylko
jedna kobieta.
Podsumowując tę część artykułu warto przytoczyć najnowsze sprawozdanie Komisji
Europejskiej „She Figures” opublikowane 5 kwietnia 2013 r. (częściowe dane były publikowa-
ne przez KE jesienią i zostały przywoływane przez autorki powyżej), które wyraźnie pokazuje,
że chociaż odsetek kobiet wśród naukowców w Europie rośnie, liczba kobiet na stanowiskach
naukowo-badawczych wciąż pozostaje zbyt niska
15
.
Trudna droga do sukcesu
Przeszkody jakie możemy zaobserwować, analizując rozwój karier zawodowych pol-
skich naukowczyń generalnie da się podzielić na dwa rodzaje: pozainstytucjonalne i instytu-
cjonalne. Pisząc o tych pierwszych, posługując się systematyzacją Bogusławy Budrowskiej
16
,
możemy wskazać: bariery pierwszego stopnia, czyli bariery wewnętrzne oraz bariery drugiego
stopnia, tj. uwikłanie w tradycyjne role. Pierwsze wynikają z indywidualnych przekonań, lę-
ków czy ograniczeń, jakie kobiety mogą odczuwać w związku z uczestnictwem w życiu za-
wodowym. Tutaj na pierwszy plan wysuwa się brak wiary we własne umiejętności
17
. Jest to
niestety cecha dość powszechnie występująca u kobiet, powoduje często swoiste wycofanie się,
umniejszanie znaczenia ich własnych osiągnięć.
Autorki jako pomysłodawczynie i realizatorki projektu „Kobiety-Ekspertki”
18
przekona-
ły się, jak silne to poczucie jest w polskich kobietach. Przy okazji osobistych spotkań, czy kon-
taktach internetowych wielokrotnie słyszałyśmy/czytałyśmy: „nie wiem czy się nadaje”; „nie
wiem, czy mogę to być akurat ja?”, „przesyłam zgłoszenie, może Panie uznają, że się nadaje”,
itp. Z drugiej strony, swego rodzaju sceptycyzm, z obiektywnego punktu widzenia, sprawia że
kobiety, jeżeli zdecydują się już działać, robią to na bardzo wysokim poziomie przygotowania
i profesjonalizmu. W ostatnim czasie obserwujemy dyskusję dotyczącą niedoreprezentowania
ekspertek, uczestniczących w debatach w mediach. Niektóre argumenty przywoływane jako
te, które eliminują kobiety z tego zacnego grona, z punktu widzenia autorek stanowią zaletę.
Dziennikarze mówią m.in. o tym, że kobieta, która zostaje zaproszona w roli ekspertki z re-
guły chce wiedzieć, o czym będzie mowa w programie, audycji; nie chce występować ad hoc,
15
Komunikat prasowy KE, Sprawozdanie KE: kobiety wciąż niedostatecznie reprezentowane w sektorze
naukowym UE, 5.04.2013 Bruksela za: http://europa.eu/rapid/press-release_IP-13-303_pl.htm (5.04.2013).
16
B. Budrowska, „Szklany su t” czyli co blokuje kariery polskich kobiet, „Kultura i Historia” 2004, nr 6,
s. 11–16.
17
P. Wi śniewski, op. cit., s. 91.
18
O projekcie można przeczytać na stronie www.kobietynauki.org.
5AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
woli się przygotować. Czy jest w tym coś złego? Wydaje się, że podchodząc do sprawy rzetel-
nie właśnie tak należy się zachować. Argumenty wskazujące, że mężczyzna zwykle nie pyta
o temat rozmowy, a o godzinę i miejsce, również wydają się nam w dużej mierze pozbawione
podstaw.
Drugi rodzaj barier pozainstytucjonalnych stanowią społecznie narzucone tradycyjne
role. Współczesna kobieta musi pełnić wiele różnych ról. Ma być uroczą żoną, cudowną matką,
wspaniałą kucharką, zmysłową kochanką, dobrą gospodynią, świetnym pracownikiem itd. Czy
to jest zadanie do wykonania dla zwykłej kobiety? Doskonale wiemy, że można się spełniać
i by
ć na prawdę dobrym w jednej, może dwóch dziedzinach. Potem nieuchronnie okazuje się,
że robi się już coś kosztem czegoś
19
.
Już we wstępie wskazane zostało, że osią, wokół której budują swoją tożsamość
współczesne kobiety w Polsce nadal pozostają, przede wszystkim, obowiązki wobec rodzi-
ny, a zwłaszcza macierzyństwo. Fakt biologiczny, jakim jest zdolność do wydania na świat
potomstwa, został zinterpretowany przez wszystkie znane nam kultury. Z racji posiadanych
zdolności rozrodczych, kobiecie oddawano niejednokrotnie cześć boską, ale też uważana była
za osobę nieczystą, a ciążę i poród otaczano tabu (nierzadko wiązało się to z czasowym wyklu-
czeniem kobiety ze społeczności). Macierzyństwo mogło oznaczać dla niej podstawę realnej
władzy (przede wszystkim w społeczeństwach matriarchalnych), a z drugiej strony stanowić
istotne ograniczenie jej wolności, być równoznaczne z aresztem domowym. Nic dziwnego, że
doświadczenie to może być przyczyną głębokich frustracji kobiet; tym bardziej, że często kul-
tura nie pozwala im wyrazić swoich uczuć (upierając się na przykład przy istnieniu „instynktu
macierzyńskiego”, wmawiając kobietom, że prawdziwa matka poświęca się swoim dzieciom
bezgranicznie – jakoś nikt tego nie wymaga od ojców, nikt nie twierdzi, że istnieje „instynkt
ojcowski”)
20
.
Najwięcej kobiet odchodzi z nauki w wieku 30–39 lat. To czas, gdy kobiety są najczę-
ściej mocno zaangażowane w sprawy rodzinne i wychowanie dzieci, a po doktoracie trzeba
ogromnej determinacji, by zdobywać granty i prowadzić odkrywcze badania naukowe. Bar-
dzo wiele utalentowanych kobiet, mimo profesjonalnego przygotowania i naukowej pasji, nie
jest w stanie podołać tej dwojakiej presji: z jednej strony społecznej, dotyczącej bycia wzo-
rową matką, z drugiej – środowiskowej, związanej z bardzo silną konkurencją. Należy dodać
do tego presje czasu, który w karierze naukowej jest niezwykle istotny, a dotychczasowe
rozwiązania cechują się niewielkim stopniem elastyczności. Jest to zjawisko określane mia-
nem dziurawego rurociągu, przez który wyciekają zdolne naukowczynie ograniczając lub
całkowicie zawieszając swój rozwój zawodowy. Wśród potrzebnych zmian należy wskazać,
m.in. wprowadzenie pełnej elastyczności wykorzystania urlopów rodzicielskich, co w dużym
19
M. du Vall, Współczesne Polki – trudność w wyborze ról, [w:] Kobiety w polityce – kobiety wobec poli-
tyki. Historia, realia, perspektywy, red. A. Frątczak, Kraków 2009, s. 80.
20
N. Kowbasiuk, Macierzyństwo: błogosławieństwo czy przekleństwo kobiet?, „Recycling Idei” 2005,
nr 4.
6 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
stopniu mogłoby wpływać na efektywność planowania zaangażowania domowego i zawodo-
wego obojga rodziców.
Urlop macierzyński zwalnia akademiczkę z obowiązków dydaktycznych i administra-
cyjnych wykonywanych na rzecz uczelni, nie może jednak skutkować zaniedbaniem rozwoju
naukowego. Natomiast obecnie, będąc urlopowaną –naukowczyni zostaje pozbawiona możli-
wości otrzymania do nansowania np. swojego uczestnictwa w konferencjach, sympozjach, czy
opłat wydawniczych ze strony macierzystej uczelni. Brakuje rozwiązań systemowych, które
nie wykluczałyby młodych rodziców, głównie matek (naukowczyń) z możliwości wsparcia
nansowego ich rozwoju naukowego. Innym problemem jest mała elastyczność oferowanych
w Polsce programów grantowych oraz brak możliwość zmiany harmonogramu grantowego,
jego przedłużenia, lub zawieszenia na pewien czas. Poza tym wydaje się zasadne, aby koszty
ujmowane w harmonogramie wydatków uwzględniały pokrycie podróży opiekuna/ki i dziecka
do lat 3 w przypadku wyjazdów naukowych rodziców dłuższych niż np. 5 dni
21
. Magdalena
Fikus ujmuje ten problem w sposób, który tra a w samo sedno: Dziecko jest podstawową spra-
wą w życiu kobiety. I niesamowitym problemem. Większość znanych mi kobiet naukowców ma
jedno dziecko. Ja miałam dwójkę i nie poświęcałam im należytej uwagi. Koszmar koleżanki z
trójką dzieci pamiętam do dziś
22
.
Zamykając rozważania dotyczące barier wynikających z uwarunkowań społecznych
warto wskazać, iż statystycznie pełna naukowa aktywizacja kobiet następuje w okolicach
czterdziestego roku życia. Dzieci są już większe, a aspiracje nie mniejsze. Słusznym rozwią-
zaniem, które w istotny sposób przyczyniłoby się do wyrównania szans, byłoby wydłużenie
czasu na zrobienie doktoratu czy habilitacji (oraz wyjazdy stypendialne)
23
.
Równie ważne jest,
aby kobiety naciskały na ojców dzieci, aby angażowali się w opiekę – dziś prawo pozwala na
skorzystanie z urlopu ojcowskiego, choć w praktyce ta możliwość jest, rzadko wykorzysty-
wana. Naukowczynie mogą też negocjować z pracodawcą swój powrót do pracy po urlopie
macierzyńskim: uzgodnić godziny pracy (dydaktycznej i administracyjnej), a praca naukowa,
w pewnym stopniu
24
daje możliwość pracy w domu.
Drugi rodzaj barier, z jakimi muszą mierzyć się polskie naukowczynie, należy do grupy
przeszkód instytucjonalnych, które wynikają najczęściej z niesprawiedliwych reguł, dyskrymi-
nujących postaw. W dużej mierze są one pochodną istnienia barier o charakterze społecznym.
W tym miejscu można wskazać zjawiska, które są jednakowe w wielu obszarach.
Bogusława Budrowska uważa, że: W tak sfeminizowanej branży jak edukacja, w struk-
turze zatrudnienia można zaobserwować bardzo wyrazistą formę piramidy: u jej podstaw, na
21
Stanowisko i postulaty Fundacji Kobiety Nauki – Polskiej Sieci Kobiet Nauki zaprezentowa-
ne podczas debaty w Pałacu Prezydenckim nt. Między pracą a domem. Kto wychowa nasze dzieci, któ-
ra odbyła się 21 listopad 2012 r. dostępne: https://docs.google.com/document/d/1abXIGHX79sVF6-
JZMGMl33yyI6ipcvIjqUrOgzOQdQM/edit (30.04.2013).
22
P. Wiśniewski, op. cit., s. 106.
23
Ibidem.
24
Wiele zależy od dyscypliny nauki, jaką zajmuje się badaczka.
7AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
najniższych szczeblach plasuje się wiele kobiet; na szczycie piramidy, na szczeblach najwyż-
szych, kobiet jest niewiele
25
. Potwierdzają tę opinię statystyki przywoływane w artykule.
Kobieta musi być również o wiele lepsza od mężczyzny, aby zdobyć i utrzymać atrak-
cyjną pozycję zawodową. Szklanym su tem nazwano na pozór niewidoczne bariery, z którymi
zmierzyć się muszą ambitne, wykształcone kobiety. Zjawisko to jest często trudne do wychwy-
cenia. Nie wynikają one bowiem z przyczyn formalnych, z przepisów czy zarządzeń. Jego
źródeł należy szukać w kulturowych wzorcach kobiecości i męskości, a także w mentalności
zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Wszechobecne przekonania określające role oraz cechy kobiet
i mężczyzn, ich prawa, powinności i wzajemne relacje wydają się tak oczywiste, że stają się
niewidoczne, przezroczyste jak szkło. Skutkuje to zwykle dyskryminacją, na przykład przez za-
niżanie płac, pomijanie przy awansie lub zatrudnianiu
26
. Zjawisko to jest widoczne w polskim
systemie nauki, gdzie kobiety mogą awansować dzięki zdobywaniu kolejnych tytułów nauko-
wych, ale rzadko mogą obejmować stanowiska administracyjne i zarządcze, które zapewnia-
ją realny wpływ na funkcjonowanie struktury instytucjonalnej i strategii systemu nauki
27
(co
wskazane zostało w przywoływanych wcześniej statystykach).
Natomiast można zaobserwować, że kobiety bardzo często zatrudniane są na stanowi-
skach wicedyrektorek, prodziekanek, czy zastępczyń do spraw wszelakich, co wydatnie od-
ciąża kierownictwo jednostki. Jak twierdzi Izabela Wagner: Kobiety bywają wręcz zapraszane
do ich objęcia. One wykonają najcięższą pracę, a szef jednostki będzie mógł wykazać, że nie
ma u niego dyskryminacji
28
. Renata Kaczyńska-Maciejowska wprost stwierdza, że mężczyźni
wolą kobiety w roli podwładnych, jako wykonawczynie prac nużących i monotonnych, a więc
mało atrakcyjnych
29
. Dla takich zjawisk stosowana jest również metafora szklanych ścian, która
opisuje sytuacje, w których kobiety pracujące w różnych branżach, także tych bardziej zma-
skulinizowanych, okupują stanowiska peryferyjne: pomocnicze, administracyjne, nawet jeśli
legitymują się wykształceniem i umiejętnościami predestynującymi je do zajmowania innych,
bardziej prestiżowych. Z takich stanowisk bardzo trudno jest awansować na inne, bardziej me-
rytoryczne lub kierownicze, a zatem ich możliwości rozwoju i cieszenia się prestiżem są mocno
ograniczone
30
.
W polskim systemie nauki dostrzec można również działanie niewidzialnej siły wyno-
szącej mężczyzn na wyższe szczeble kariery i stanowiącej przeciwieństwo szklanego su tu
metaforycznie zjawisko to określa się szklanymi ruchomymi schodami. Szklane ruchome scho-
dy działają w oparciu o stereotypowe przekonanie, że mężczyźni jako grupa łatwiej podejmują
25
B. Budrowska, „Szklany su t”, czyli co blokuje kariery kobiet, „Kultura i Historia”, op. cit.
26
R. Kaczyńska-Maciejowska, Szklany su t, za: http://www.charaktery.eu/artykuly/Psychologia-dla-Cie-
bie/892/Szklany-su t (14.02.2013).
27
P. Wiśniewski, op. cit., s. 86.
28
Ibidem, s. 75 i 77.
29
R. Kaczyńska-Maciejowska, op. cit.
30
M. Wierzchoń, Zjawiska ograniczające awans i rozwój zawodowy kobiet – teoria i rzeczywistość, za:
http://www.rowniwpracy.gov.pl/rowni-w-pracy/przeciwdzialanie-dyskryminacji/zjawiska-ograniczajace-awans-
i-rozwoj-zawodowy-kobiet-teoria-i-rzeczywistosc.html (10.03.2013).
8 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
decyzje i stanowiska wymagające takiej decyzyjności są dla nich bardziej odpowiednie niż dla
kobiet
31
. Zjawisko to dotyczy przede wszystkim mężczyzn stanowiących mniejszość w sfemi-
nizowanych zawodach. Wiąże się to z tym, że wyróżniają się w miejscu pracy niekoniecznie
kompetencjami, ale przede wszystkim determinacją i większą dyspozycyjnością. Agnieszka
Gajewska słusznie stwierdza, że: Kobiecie na matematyce trudniej zrobić karierę naukową, niż
mężczyźnie na lologii. Na lologii jest on bowiem zauważanym rodzynkiem, a jego odmienne
cechy, styl pracy czy osiągnięcia są łatwo dostrzegane na zasadzie kontrastu
32
.
Należy odnieść się tu jeszcze do jednego, niepokojącego zjawiska, jakim jest tzw. ucie-
kająca drabina. Można je wiązać z brakiem solidarności wśród kobiet. Jak twierdzi Anna
Titkow, te z kobiet, które są zdeterminowane i silne, realizują kariery dzięki indywidualnym
strategiom
33
. W odróżnieniu od mężczyzn, którzy sobie nawzajem pomagają, wspierają się i za-
trudniają. Znane są sytuację odmowy zatrudnienia, czy promocji naukowczyni przez kobietę-
-przełożoną czy posiadającą znaczącą pozycję, które wynikają, czy to z poczucia zagrożenia,
czy z postawy, w której kobieta na wyższym stanowisku utrudnia (a przynajmniej nie ułatwia)
awans z uwagi na własne doświadczenia (sama, swoim wysiłkiem, zdobyła pozycję; skoro ja
musiałam walczyć z trudnościami, ty też powinnaś). To, że kobiety nie promują kobiet jest
niezwykle ważnym problemem, aczkolwiek autorki są przekonane, że w tej materii następuje
znacząca zmiana. Im młodsze pokolenie naukowczyń, tym więcej z nich odnosi liczące się
sukcesy, wygrywa konkursy, zdobywa granty i stypendia, równocześnie są one świadome roli
nieformalnych sieci kontaktów. Te ostatnie w istotny sposób mogą wpłynąć na funkcjonowanie
kobiet w polskim systemie nauki.
Jak stwierdzono we wstępie, kobiety-naukowcy czują swego rodzaju frustrację związa-
ną z nieprzystosowaniem systemu nauki do trajektorii ich karier. Mimo pesymizmu niektórych
badaczek, m.in. Izabeli Wagner, która w trakcie debaty „Nauka jest kobietą
34
skonkludowała,
że kobietę w nauce czeka potrójny szklany su t, stworzony przez społeczeństwo, instytucję
i partnera oraz zwróciła uwagę, że przy obecnie promowanym modelu kobiety-matki, czy po-
wrocie do tradycyjnej roli kobiety w domu, czeka nas regres, jeśli chodzi o obecność kobiet
w nauce, czy drugiej panelistki wspomnianej debaty Agnieszki Janiak-Jasińskiej, wskazującej
na to, że model pracy naukowej stworzony przez mężczyzn, a przejęty przez kobiety, w krótkim
historycznie okresie, narzuca im pewne zachowania, gdzie badaczka wchodzi w męski strój na-
ukowca, a odejście od tego podejścia prowadzi do marginalizacji
35
– autorki są przekonane, że
31
E. Kijanka, „Szklany su t”, „lepka podłoga”, „aksamitne getto”, „ruchome schody” a pozy-
cja kobiety na rynku pracy w Polsce, za: http://mamypracujacemamy.pl/pl/aktualnosci/63,%EF%BF%B-
D%C5%BEszklany_su t_%EF%BF%BD%20_%EF%BF%BD%C5%BElepka_podloga_%EF%BF%BD%20
_%EF%BF%BD%C5%BEaksamitne_getto_%EF%BF%BD%20_%EF%BF%BD%C5%BEruchome_schody
_%EF%BF%BD%20_a_pozycja_kobiety_na_rynku_pracy_w_polsce.html (20.03.2013).
32
P. Wiśniewski, op. cit., s. 88–89.
33
Ibidem, s. 48.
34
Debata „Nauka jest kobietą” zorganizowana przez Ruch Obywateli Nauki odbyła się 19 kwietnia 2013 r.
w Warszawie.
35
„Nauka jest kobietą?” – relacja z debaty 19 kwietnia 2013, za: http://obywatelenauki.pl/2013/04/na-
uka-jest-kobieta-relacja-z-debaty-19-kwietnia-2013 (24.04.2013).
9AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
polskich naukowczyń nie opuszcza optymizm i nie są one skłonne pozostawać stale w drugim
szeregu.
Niespełna 120 lat minęło od kiedy dopuszczono pierwsze kobiety do studiów na polskich
uniwersytetach. Za początek zmiany uważa się rok 1894, kiedy na mocy przepisów o prawie do
hospitacji pierwsze kobiety uzyskały indywidualne zgody Senatu Uniwersytetu Jagiellońskie-
go na uczęszczanie na wykłady. W roku akademickim 1902/1903 odbył się pierwszy egzamin
doktorski kobiety na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wcześniej niż na polskich uniwersytetach
kobiety uzyskały prawo studiowania na uniwersytetach w innych krajach i tam kierowały się
Polki pragnące studiować. Bardzo trudno jest ogólnie określić, ile Polek studiowało za granicą
w najwcześniejszym okresie, gdyż w czasie zaborów były tam rejestrowane jako obywatelki
Austrii, Rosji i Prus
36
. Po trzyletnim okresie próbnym, kiedy w Krakowie studiowało łącz-
nie kilkanaście studentek, w roku 1897 do sal wykładowych UJ wkroczyła liczniejsza, ponad
100-osobowa grupa kobiet. Witając je podczas immatrykulacji w pierwszych dniach paździer-
nika ówczesny rektor ks. Władysław Knapiński powiedział: Cieszę się bardzo, że mogę powitać
Was, drogie Panie! Szczerze wam winszuję, że zdobyłyście sobie cząstkę tego prawa, które już
gdzie indziej rówieśnice wasze posiadały. Wiecie dobrze, że pewna część społeczeństwa nie tai
swej obawy przed Waszym krokiem, inni, jeżeli wprost nie ganią, to z nieufnością na Was pa-
trzą. Do Was należy tak postępować, żeby honoru swego akademickiego na szwank nie narazić
i żeby niechętnym wykazać, że obawy ich nie były słusznymi
37
.
Liczba studentek rosła systematycznie. O ile w roku 1901 było ich 174, to już w roku
1912 – 510, a w 1913 ponad 2000. Stanowiły one wówczas prawie 1/3 całego zespołu stu-
denckiego. W sumie w latach 1894–1939 przez sale wykładowe najstarszej polskiej uczelni
przewinęło się ponad 12 tysięcy studentek. Pierwsze pokolenie studentek udowadniało swoją
przydatność do studiów dobrymi wynikami egzaminów. Charakteryzowała je ogromna ambicja
i zapał w zdobywaniu wiedzy. Ten fakt wpłynął na przełamywanie uprzedzeń i coraz większe
uznanie dla studentek ze strony profesorów, którzy jeszcze czasem z niedowierzaniem stwier-
dzali: Jak dobrze odpowiada, chociaż kobieta lub zauważali, że wśród zgłaszających się „prze-
ważają głosy cienkie”
38
.
Droga do pracy badawczej nie była prosta. O ile większość profesorów przyjmowała
stopniowo do wiadomości obecność studentek w salach wykładowych, to dopuszczenie ich do
zespołu dydaktycznego natra ało na ogromne opory. Pierwsza asystentka pojawiła się w kra-
kowskiej uczelni dopiero w r. 1904. Jeszcze trudniejszym progiem do pokonania stała się dla
kobiet docentura. Na żądanie austriackiego ministerstwa oświaty w r. 1904 swoje opinie na ten
temat przedstawiły wszystkie wydziały UJ. Habilitacji żeńskiej sprzeciwiły się zdecydowanie
36
M. Fuszara, Kobiety wobec uniwersyteckiej edukacji, za: http://www.unigender.org/?page=biezacy&is-
sue=01&article=05 (29.04.2013).
37
U. Perkowska, W latach 1894–1939 przez sale wykładowe najstarszej polskiej uczelni przewinęło się
ponad 12 tysięcy studentek, za: http://forumakad.pl/archiwum/99/7-8/artykuly/kobiety_na_uj.htm (12.04.2013).
38
Ibidem.
10 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
gremia dwóch fakultetów, teologicznego i prawniczego, negatywną opinię na ten temat wyrazi-
li również przedstawiciele wydziału lekarskiego, którzy uważali, że habilitacje takie są jeszcze
przedwczesne. Od tych negatywnych opinii zdecydowanie odbiegało stanowisko Wydziału Fi-
lozo cznego UJ, nie zmieniło to jednak decyzji Senatu UJ, który sprzeciwiał się dopuszczeniu
kobiet do docentury. Bardziej liberalne były w tym względzie władze austriackie, uznające
możliwość habilitacji szczególnie uzdolnionych pań. Postawa uniwersytetu i ministerstwa oraz
niezbyt jeszcze liczny zespół kobiet zajmujących się pracą naukową spowodowały, że pierwsza
habilitacja w Uniwersytecie Jagiellońskim została przeprowadzona dopiero w roku 1919
39
.
Dziś statystyki pokazują, że więcej Polek niż Polaków zdobywa wyższe wykształcenie.
Młode, ambitne kobiety są świadome swojej wartości i odważnie sięgają po sukcesy zawo-
dowe. Za ich podstawę uznają swoją aktywność, przemyślaną autopromocję i ciągłe inwe-
stowanie w wykształcenie, kompetencje i własny rozwój. Najwyraźniej wiedzą, że gra idzie
o wysoką stawkę
40
. Rosnąca liczba kobiet w nauce to nie tylko kwestia indywidualnych karier,
lecz także więcej kobiet, mających bezpośredni dostęp do najnowszej wiedzy i informacji. Nie
jest zaskakujące, że dysponowanie tymi dobrami we współczesnym świecie przekłada się na
większą decyzyjność i możliwość partycypowania w sprawowaniu władzy
41
Nowe inicjatywy – nowe horyzonty
Wskazując na szanse jakie mamy obecnie, nie można pominąć przedsięwzięć i organizacji
globalnych i regionalnych, które działają na rzecz kobiet w szeroko pojmowanym sektorze
nauki. Co oczywiste, problem niedoreperezentowania płci pięknej nie jest właściwy wyłącznie
krajom takim jak Polska, zaledwie dwie dekady po transformacji ustrojowo-gospodarczej, ale
także dotyka państw o relatywnie wyższym stopniu rozwoju. Interesującym jest fakt, że obec-
nie większość podejmowanych inicjatyw koncentruje się na sektorze nauk ścisłych i próbach
zwiększenia reprezentacji kobiet w tymże obszarze. Niewątpliwie tego typu aktywności są god-
ne dostrzeżenia, mimo że nie tyczą się bezpośrednio problemu niedostatecznej reprezentacji
akademiczek w sektorze szkolnictwa wyższego
Promowanie zwiększonego dostępu kobiet do sektora nauki stanowi przyczynek do
zmiany skostniałego obrazu roli kobiety. W tym kontekście prowadzona jest kampania, zaini-
cjowana przez Komisję Europejską, której celem jest zainteresowanie większej liczby dziewcząt
naukami ścisłymi i zachęcanie kobiet do wyboru kariery naukowca (Science: it’s a girl thing
42
).
Celem rozpoczętej w roku 2012 (trwającej w zamierzeniu trzy lata) kampanii będzie w pierw-
szej fazie zainteresowanie nastolatek podjęciem studiów w zakresie nauk ścisłych, technologii,
39
Ibidem.
40
R. Kaczyńska-Maciejowska, op. cit.
41
E. Nowakowska, Szklany su t, lepka podłoga, za: http://kobiety-kobietom.com/queer/art.php?art=655
(30.04.2013).
42
http://science-girl-thing.eu/pl (4.05.2013).
11AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
inżynierii i matematyki. Następnie kampania będzie adresowana do wszystkich uczennic, za-
chęcając je do rozważenia wyboru kariery naukowca
43
. W Polsce odpowiednikiem europejskiej
kampanii są akcje prowadzone pod hasłami „Dziewczyny na Politechniki” i „Dziewczyny do
ścisłych”
44
.
Na uwagę zasługuje inicjatywa WISAT (Women in Global Science & Technology – Ko-
biety w Światowej Nauce i Technologii), której misją jest promowanie przekonania, że kobiety
powinny mieć równy dostęp do technologii i móc w pełni partycypować w narodowych gospo-
darkach opartych na wiedzy
45
. Jeśli tak się nie stanie, WISAT prognozuje, że kraje te zostaną
pozbawione istotnego czynnika kreatywności, odmiennej perspektywy i doświadczenia, a ko-
biety nie będą w stanie kreować i i rozwijać technologii, które przecież mają istotny wpływ
i zastosowanie w ich życiu. Zadaniem WISAT jest zatem aktywne angażowanie się w zakresie
wpływania na różnorakie polityki na różnych poziomach, zarówno na szczeblach krajowych,
jak i regionalnych, czy międzynarodowych. Działalność w ramach programu ma obejmować
propagowanie strategii w zakresie przepływu informacji, wiedzy naukowej i nowych technolo-
gii, które umożliwią kobietom, zwłaszcza tym z krajów rozwijających się, aktywną partycypa-
cję w świecie nauki i nowych technologii.
Działalność doradcza organizacji koncentruje się na przedstawicielach trzeciego sekto-
ra, władzach centralnych, agencjach ONZ oraz organizacjach badawczo-rozwojowych, gdzie
głównym polem działania stają się wybrane polityki i działalność badawcza
46
. Zebrane przez
WISAT w wyniku kooperacji z wymienionymi gremiami dane świadczą, że zjawisko niedo-
wartościowania kobiet na polu nauki jest poważne, aczkolwiek z drugiej strony wdrażanie
odpowiednich polityk, zdaniem ekspertów, daje szansę na zmianę w niedalekiej przyszłości.
Wskazuje się bowiem, że właśnie brak badań i rzetelnych danych zebranych w ich wyniku
powoduje, iż władze państwowe nie dostrzegają problemu, bądź uznają go arbitralnie za mało
istotny lub wręcz marginalny.
W ostatnich miesiącach WISAT we współpracy z Organizacją na rzecz Kobiet w Na-
uce w Krajach Rozwijających się (Organization for Women in Science for the Developing
World, OWSD
47
) oraz wkładowi nansowemu fundację Elsevier, zmapowano możliwości
i przeszkody piętrzące się przed kobietami w nauce w Brazylii, Indiach, Indonezji, Korei,
RPA, UE i USA.
43
Zob. także Program Horyzont 2020 http://programhoryzont2020.blogspot.com/2012/06/science-its-
girl-thing.html.
44
http://www.dziewczynynapolitechniki.pl/2012 (4.05.2013).
45
Zob. WISAT http://www.wisat.org/about-us/mission-activities (3.05.2013).
46
Ibidem.
47
Organization for Women in Science for the Developing World http://owsdw.ictp.it/about-owsd
(4.05.2013).
12 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
Tabela 1. Udział kobiet w nauce, technologii i innowacjach
Źródło: Raport WISAT i OWSD
48
.
W związku z wynikami przeprowadzonych badań, instytucje Unii Europejskiej przed-
sięwzięły działania w ramach Siódmego Programu Ramowego (7PR), którego zasadniczym
celem jest zachęcanie kobiet do zaangażowania się w prowadzenie badań naukowych i dzia-
łalność innowacyjną. Jedna z najnowszych Inicjatyw „Nauka w społeczeństwie” proponuje
pomoc nansową każdej organizacji badawczej, która podejmie się opracowania skonkretyzo-
wanych planów działania na rzecz równości kobiet i mężczyzn w przedmiotowym sektorze. Ze
środków programu organizowane są także szkolenia naukowców, dzięki którym zagadnienia
płci mają zyskać uwagę tej grupy i docelowo spowodować włączanie rozwiązań równościo-
wych do projektów badawczych
49
.
Ze środków unijnych, w których partycypować mogą także Polki, realizowane są przed-
sięwzięcia mające zachęcać kobiety do podejmowania pracy w nauce za sprawą środków
wspomagających równowagę między karierą zawodową a życiem rodzinnym. Niemal 40%
grantobiorców programu „Marie Skłodowska-Curie” do nansowanych do tej pory w bieżącym
programie ramowym (7PR) UE to kobiety.
Dane uzyskane w toku przeprowadzonych badań dają możliwość wyciągnięcia wnio-
sków i zbudowania racjonalnej ścieżki działania. Ukazują, że równość kobiet w obszarze nauki,
technologii i innowacji (STI) stoi w bezpośredniej korelacji z szeregiem elementów towarzy-
szących. Na czele tychże elementów, które wpasować można w kategorię pozytywnego wpływu
na równość szans kobiet w sektorze naukowym, plasują się: wyższy status ekonomiczny, szer-
sza partycypacja we władzy i polityce, dostępność zasobów gospodarczych, technologicznych
48
Z badań wynika, że liczba kobiet w sektorze nauki, nowych technologiach i branży innowacyjnej jest
alarmująco niska i to co ciekawe w krajach wiodących prym w światowej gospodarce, włączając w to Stany Zjed-
noczone. http://www.wisat.org/programs/sti1 (3.05.2013).
49
CORDIS. Wspólnotowy Serwis Informacyjny Badań i Rozwoju, http://cordis.europa.eu/fetch?CALLE-
R=NEWSLINK_PL_C&RCN=35182&ACTION=D.
13AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
i wytwórczych, dobra opieka zdrowotna i dostępność źródeł nansowania. Powyższe ustalenia
wskazują także, co nie jest zaskakujące, że kobiety cieszą się większą równością w krajach,
w których polityki rządowe nakierowane są na wspieranie rodziców m.in. przez zapewnianie
opieki nad dziećmi, czy promowanie równości w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. Wyniki
badań pokazują ponadto, że niewiele krajów gromadzi koherentne i wiarygodne dane staty-
styczne w podziale na płeć we wszystkich tych obszarach, co w efekcie prowadzi do zahamo-
wania możliwości wdrożenia efektywnych strategii i programów wspomagających
50
.
W zakresie rodzimych programów i inicjatyw można wskazać kilka, które charaktery-
zują się odpowiednim zasięgiem i są rozpoznawalne. Mowa tutaj w szczególności o programie
POMOST Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, który wstępnie adresowany był do naukowczyń
w ciąży. Po zakończeniu kilku edycji program został zmody kowany i obecnie obejmuje swym
wsparciem także mężczyzn, którzy korzystali z urlopu w celu opieki nad dzieckiem
51
. Dość
popularnym i zarazem rozpoznawalnym w środowisku młodych uczonych jest także program
L’Oreal Polska, adresowany do doktorantek i habilitantek rozwijających swoje zainteresowania
badawcze w zakresie nauk o życiu. Aktualnie trwa już XIII edycja konkursu stypendialnego,
a wysokość grantów rośnie z roku na rok
52
. Są to niewątpliwie pozytywne przykłady inicjatyw,
lecz z powyższego wynika także, że na polskim rynku ewidentnie brakuje programów adreso-
wanych do młodych uczonych rozwijających swoje zainteresowania w różnych dziedzinach
nauki. Wsparcie nansowe jest oczywiście elementem kluczowym, aczkolwiek podejmowane
działania powinny mieć charakter bardziej systemowy. Z tego też względu warto się przyjrzeć
programom, które zakładają wsparcie merytoryczne, a te są w niewielkim stopniu obecne na
polskim rynku nauki.
Z tej oto perspektywy inicjatywą wartą szczególnej uwagi jest projekt, który bezpośred-
nio skupia się na naukowczyniach, a swym zasięgiem obejmuje kraje Unii Europejskiej. Mowa
tutaj o projekcie Encouragement to Advance, który funkcjonuje razem z czterema innymi unij-
nymi inicjatywami ustanowionymi w ramach 6 EU-Framework Programme for Research and
Technological Development. Zasadniczym celem projektu było przeprowadzenie seminariów
zaprojektowanych specjalnie dla naukowczyń, które chciałyby rozpocząć starania o posadę
uniwersytecką w wybranych krajach UE
53
. Niestety wśród krajów partycypujących w projekcie
na próżno szukać Polski, co potwierdza założenie, że na rodzimym gruncie większość tego typu
inicjatyw jest ignorowanych i przepada bez echa.
50
Zob. Applying a Gender Lens to Science, Technology and Innovation, „UNCTAD Current Studies on
Science, Technology and Innovation” 2011, nr 5.
51
Program POMOST Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, http://www.fnp.org.pl/oferta/pomost-granty-pow-
rotowe (4.05.2013).
52
Program L’oreal Polska dla Kobiet i Nauki, http://www.lorealdlakobietinauki.pl/index.php
(4.05.2013).
53
A. Lipinsky (red.), Encouragement to Advance – Supporting Women in European Science Careers,
CEWS 2009, s. 8.
14 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
Seminaria były prowadzone przez specjalnie przeszkolone, międzynarodowe grono tre-
nerów, którzy wskazywali na specy kę wymogów stawianych naukowczyniom w poszczegól-
nych państwach. Co ciekawe w toku projektu okazało się, że kryteria selekcji są zdecydowanie
silniej determinowane przez czynniki kulturowe niźli mają podstawy w warunkach i realiach
danego kraju. Wspomnienia wymaga fakt, że w wyniku przeprowadzonej ewaluacji projektu,
ponad 90 procent uczestniczek poleciłoby warsztaty koleżankom znajdującym się w podobnej
sytuacji
54
.
Poza wskazanymi powyżej działaniami, inicjatywą wartą wspomnienia jest także nie-
wątpliwie Europejska Platforma Kobiet Nauki – międzynarodowa organizacja nie nastawiona
na zysk, która za zadanie ma reprezentowanie potrzeb, interesów i aspiracji ponad 12 000 euro-
pejskich naukowczyń. Organizacja nie ogranicza się jedynie do obszaru europejskiego, ale chce
rozwijać swoją działalność poza granicami kontynentu. Od momentu powstanie, czyli od roku
2005 organizacja posiada w swym gronie ponad 100 sieci uczonych kobiet oraz organizacji
zajmujących się promowaniem kobiet w sektorze nauki z 40 krajów. Za główne cele działalno-
ści platforma stawia sobie promowanie równych szans w różnych polach nauki i dyscyplinach,
a w szczególności stworzenie możliwości dla lepszej słyszalności głosu naukowczyń w obsza-
rze kreowania europejskich polityk badawczo-rozwojowych
55
.
Podsumowanie
Przywoływanie statystyk i próba ich oceny nie wydaje się w tym miejscu wskazana.
W Polsce sytuacja kobiet w sektorze nauki nie jest satysfakcjonująca. Jednak bardziej niepoko-
jące wydaje się zjawisko ignorowania istnienia problemu, który albo nie jest postrzegany, albo
też jest sprowadzany do kategorii zagadnienia wydumanego, niemalże sztucznie kreowanego.
Reperkusją tego stanu rzeczy jest z jednej strony brak polityk, których wprowadzenie mogłoby
stać się odpowiedzią na wskazane w niniejszym artykule kwestie, z drugiej zaś znikoma ilość
inicjatyw oddolnych umożliwiających słyszalność postulatów i urealnienie problemu. Nowo-
powstałe organizacje pozarządowe takie jak chociażby Fundacja Kobiety Nauki – Polska Sieć
Kobiet Nauki to nieliczne inicjatywy stawiających sobie za cel uświadomienie istnienia dys-
proporcji reprezentacji płci na różnych polach sektora nauki, są ciągle mało słyszalne, a to
przez wzgląd na brak środków nansowych i zasobów ludzkich pozwalających na bardziej
skuteczne działanie.
Kolejną kwestią budzącą największy niepokój autorek, jest niewielkie zainteresowa-
nie unijnymi programami szkoleniowymi dla młodych kobiet rozpoczynających karierę aka-
demicką. Warto zadać sobie pytanie, dlaczego kraj naszych sąsiadów, Czechy, chce i co za
tym idzie może partycypować w szeregu inicjatywach tego typu, a kraj taki jak Polska, gdzie
54
S. Tolle, Welcome to normality – Career support form women only. The qualitative evaluation of En-
couragement to Advanse – Training Seminrs for Women Scientists, [w:] A. Lipinsky (red.), Encouragement to
Advance – Supporting Women in European Science Careers..., op. cit., s. 102.
55
EPWS http://home.epws.org/ lter/About/European-Platform-of-Women-Scientists (4.05.2013).
15AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
potencjał jest zdecydowanie większy z racji chociażby przewagi demogra cznej, zdaje się nie
doceniać walorów przedsięwzięć tego rodzaju. W licznych debatach ogólnie poświęconych
sytuacji kobiet i wyrównywania ich szans w różnych obszarach, brak jest odzewu i zaintere-
sowania sektorem nauki. Wszakże ten właśnie sektor winien leżeć w centrum zainteresowania
gremiów decyzyjnych, jest bowiem jednym z najbardziej strategicznych, lecz jak widać nadal
niedostatecznie docenianym. Mamy zatem do czynienia z podwójnym niedowartościowaniem,
w pierwszej kolejności całego sektora nauki i szkolnictwa wyższego, w drugiej zaś miejsca
i roli kobiet w nauce polskiej. Sposoby na rozwiązanie, choć pewnego zakresu problemów
składających się na tę patową sytuację są łatwe do zidenty kowania. Wystarczy bowiem odro-
bina zainteresowania i chęć czerpania z dostępnych, wypracowanych w toku realizacji wielu
programów, dobrych praktyk.
Bibliogra a
Applying a Gender Lens to Science, Technology and Innovation, „UNCTAD Current Studies on Science,
Technology and Innovation” 2011, nr 5.
Budrowska B., „Szklany su t”, czyli co blokuje kariery kobiet, „Kultura i Historia” 2004, nr 6.
du Vall M., Współczesne Polki – trudność w wyborze ról, [w:] Kobiety w polityce – kobiety wobec poli-
tyki…, red. A. Frątczak, Kraków 2009.
Fuszera M., Kobiety wobec uniwersyteckiej edukacji, http://www.unigender.org/?page=biezacy&issu-
e=01&article=05.
Godowska M., Społeczno-kulturowe uwarunkowania przedsiębiorczości kobiet w Polsce, „Państwo
i Społeczeństwo” M. Majorek, M. du Vall (red.), 2011 nr 4.
Kaczyńska-Maciejowska R., Szklany su t, http://www.charaktery.eu/artykuly/Psychologia-dla-Cie-
bie/892/Szklany-su t.
Kijanka E., „Szklany su t”, „lepka podłoga”, „aksamitne getto”, „ruchome schody” a pozycja kobiety
na rynku pracy w Polsce, http://mamypracujacemamy.pl.
Kowbasiuk N., Macierzyństwo: błogosławieństwo czy przekleństwo kobiet?, „Recycling Idei” 2005,
nr 4.
Lipinsky A. (red.), Encouragement to Advance – Supporting Women in European Science Careers,
CEWS 2009.
Nowakowska E., Szklany su t, lepka podłoga, http://kobiety-kobietom.com/queer/art.php?art=655.
Perkowska U., W latach 1894–1939 przez sale wykładowe najstarszej polskiej uczelni przewinęło się
ponad 12 tysięcy studentek, http://forumakad.pl/archiwum/99/7-8/artykuly/kobiety_na_uj.htm.
Siemieńska R., Women in Academy in Poland: Winners among Losers, „Higher Education in Europe”
2001, vol. XXV, nr 2.
Siemieńska R., Kobiety w (męskim) zawodzie naukowca, [w:] J. Piotrowska, A. Grzybek (red.), Kobiety
dla Polski, Polska dla kobiet. 20 lat transformacji 1989–2009, Warszawa 2009.
Sulik M., Kobiety w nauce. Podmiotowe i społeczno-kulturowe uwarunkowania, Katowice 2010.
Wierzchoń M., Zjawiska ograniczające awans i rozwój zawodowy kobiet – teoria i rzeczywistość, http://
www.rowniwpracy.gov.pl/rowni-w-pracy/przeciwdzialanie-dyskryminacji/zjawiska-ogranicza-
jace-awans-i-rozwoj-zawodowy-kobiet-teoria-i-rzeczywistosc.html.
16 AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
Wiśniewski P., (Nie)zrównane. Kobiety w systemie nauki, Toruń 2012.
Marnowanie talentów: sprawa prywatna czy publiczna? Kobiety i nauka w krajach Enwise (Enlarge
Women In Science to East), Komisja Europejska, Bruksela 2003.
She Figures 2009. Statistics and Indicators on Gender Equality in Sciences, Komisja Europejska, Lux-
embourg 2009.
She Figures 2012. Gender in Research and Innovation. Statistics and Indicators, Komisja Europejs-
ka, http://ec.europa.eu/research/science-society/document_library/pdf_06/she_ gures_2012_
en.pdf.
Sprawozdanie KE: kobiety wciąż niedostatecznie reprezentowane w sektorze naukowym UE, 5.04.2013
Bruksela za: http://europa.eu/rapid/press-release_IP-13-303_pl.htm.
Netogra a
http://www.nauka.gov.pl/nauka/nauka-dla-kazdego/raporty-i-publikacje/sprawy-nauki/nauka-gospo-
darka-spoleczenstwo/nauka-gospodarka-spoleczenstwo/artykul/rozbic-szklany-su t.
http://www.rowniwpracy.gov.pl/rowni-w-pracy/gender-mainstreaming/gender-mainstreaming-a-godze-
nie-rol-zawodowych-i-rodzinnych-w-badaniach-i-w-nauce.html.
CORDIS. Wspólnotowy Serwis Informacyjny Badań i Rozwoju, http://cordis.europa.eu/fetch?CALLE-
R=NEWSLINK_PL_C&RCN=35182&ACTION=D.
„Nauka jest kobietą?” – relacja z debaty 19 kwietnia 2013, za: http://obywatelenauki.pl/2013/04/nauka-
jest-kobieta-relacja-z-debaty-19-kwietnia-2013.
Program Horyzont 2020 http://programhoryzont2020.blogspot.com/2012/06/science-its-girl-thing.
html.
www.kobietynauki.org.
http://science-girl-thing.eu/pl.
http://www.dziewczynynapolitechniki.pl/2012.
http://www.wisat.org/about-us/mission-activities.
http://owsdw.ictp.it/about-owsd.
http://www.fnp.org.pl/oferta/pomost-granty-powrotowe.
http://www.lorealdlakobietinauki.pl/index.php.
http://home.epws.org/ lter/About/European-Platform-of-Women-Scientists.
Abstract
The article presents, in the rst place, stereotypes and xed roles assigned to women who have com-
piled to cotemporary trends and changing conditions of their presence in social and economic life.
The authors carry out a diagnosis of the current situation in Poland, focusing mainly on obstacles
and opportunities that have emerged against women who chose a scienti c career with particular
reference to its academic dimension. One of the main purposes of this paper is to propose initiatives
and programs conducted by various institutions in various sectors. These initiatives, though often
unnoticed and underestimated, are important factors of signi cant changes leading to create equal
opportunities for men and women in this area.
Keywords: women, women scientists, higher education, career.
17AEQUALITAS • 2013 • VOLUME 2 • NUMBER 1 (2)
Abstrakt
Artykuł prezentuje, w pierwszej kolejności, stereotypowe, utrwalone role przyporządkowywane ko-
bietom, które zestawiane są ze współczesnymi trendami i zmieniającymi się warunkami ich funk-
cjonowania i obecności w życiu społecznym i gospodarczym. Autorki przeprowadzają diagnozę
obecnego stanu rzeczy, skupiając się przede wszystkim na realiach polskich i ukazując przeszkody
oraz szanse jakie jawią się przed kobietami, które zdecydowały się na naukową ścieżkę kariery ze
szczególnym uwzględnieniem jej akademickiego wymiaru. Jednym z zasadniczych celów artykułu
jest przedstawienie inicjatyw i programów prowadzonych przez rozmaite instytucje reprezentujące
żne sektory i posiadające różnoraki zasięg. Inicjatywy te, choć nierzadko niezauważane i niedo-
ceniane, stanowią istotny czynnik przemian prowadzących do wyrównywania szans kobiet i męż-
czyzn w tym obszarze.
Słowa kluczowe: kobiety, naukowczynie, system nauki, szkolnictwo wyższe, kariera.
  • [Show abstract] [Hide abstract] ABSTRACT: Th is report deals with the issues of women's participation in the science and research sector. Analysis of the statistical data shows that both in the United States and in Europe, despite the fact that women make up almost half of those receiving a doctoral degree, among professors they are barely one-fi ft h. Th is issue is presented in geographical terms, divided into the countries of the European Union, Poland and Scandinavia. Common to them is the situation in which women scientists encounter more barriers than similarly qualifi ed men on their career path. In Poland, too, despite a signifi cant increase in the number of women studying at the further stages of the scientifi c career, the situation of women is not satisfactory. Th e last part of the paper is devoted to the policy of the Nordic countries in eliminating the phenomenon of gender inequality in the scientifi c sector. Although the countries in this region all run their own policy on gender balance in society, they are conducting a far-reaching consultation on a common strategy in this area, and action on gender equality in the Nordic scientifi c research sector is based primarily on anti-discrimination legislation. Th e solutions adopted in this region and the guidelines of European institutions will be treated as a kind of reference point for action to eliminate inequalities based on gender in the scientifi c sector.
    Full-text · Chapter · Dec 2015